O rany, Booker, a co to za pytanie? :lol: "tradycja Lamy Ole"booker pisze:Domber - ku jakiej tradycji praktyki się skłaniasz ? Do Lamy Ole czy Zen ?
100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
Moderator: iwanxxx
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
- booker
- Posty: 10090
- Rejestracja: pt mar 31, 2006 13:22
- Płeć: mężczyzna
- Tradycja: Yungdrung Bön
- Lokalizacja: Londyn/Wałbrzych
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
Oj tak skrótowo dałem, wszyscy wiedzą, żę chodzi o Diamentówkę w wersji prowadzonej przez Lamę Ole, no, przecież wiadomo o co chodziatomuse pisze:O rany, Booker, a co to za pytanie? "tradycja Lamy Ole"
Pozdrawiam
/M
"Bądź buddystą, albo bądź buddą."
- lepsze
- ex Moderator
- Posty: 1899
- Rejestracja: ndz paź 16, 2005 21:52
- Tradycja: Brak
- Lokalizacja: Toruń
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
No ja dzisiaj hardcorowo pojechalemHar-Dao pisze:Myślałem o tym długo - kilka razy udało mi sie tak zrobić i byłem bardzo happy i rześki i ogólnie nie chciało mi sie potem spać w ciągu dnia. Najgorzej oczywiście ze wstaniem o 4.00, dlatego też skoro jest taka grupa wsparcia to sie dołączyć chcę - na 100 dni - tym lepiej)
(a przepraszam ze dzisiaj jakos tak slangiem pisze, czasem tak bywa
Swietanie!!! Grua wsparacia dziala i motywuje - przynajmniej mnie.Har-Dao pisze:Ja w każdym razie chciałbym zacząć od jutra to jest od 4.IX.2007
Intraneus i domber, troche wiary w siebie. Ja myslalem ze wytrzymam dwa dni ale jakos caly czas idzie z dnia na dzien! Czego sie boicie? Ze nie wytrzymacie i bedziecie mieli do siebie pretensje? A moze boicie sie przyznac ze wam sie nie chce? Domber rozumiem ze nie otrzymales nigdy wskazow od nauczyciela, ale co z tego? Moja pierwsza wskazowke wycztalem z ksiazki, pierwsza wskazowke ustna dostalem od Iwanaxxx. Skup sie na oddechu, uwaga na centrum - mniej wiecej tak to brzmialo (pamietasz iwan wtedy u Ciebie w mieszkaniu?
Dodam, ze to jest tak jakby sie czytalo np. duzo ksiazek o technice rzucania do kosza... myslisz - nie moge jeszcze zaczac rzucac bo nie wiem jak dokladnie trzyma sie rece na pilce i jak pracuja nadgarstki. Tymczasem, ktos kto nie czytal zadnej ksiazki, a zamiast tego gral w kosza radzi sobie o wiele lepiej. Chociaz jego technika byc moze pozostawia wiele do zyczenia, to on trafia pilka do kosza, a nie ten ktory o tym czyta. Dlatego polecam "probowanie" jako najlepszego nauczyciela.
ehhh... ja bym sie skupil na wspieraniu praktykujacych rano osob, a nie robieniu list - who cares? Robimy cos razem - czy to nie wspalniale?booker pisze:Jak widać mamy dwie grupy - jedna chce robić godzinę (albo więcej) rano, druga nie może robić godziny rano ale chce robić, nawet jeżeli będzie to trochę krócej.
Więc to jest to o czym Wam wspominałem - jeżeli wytniemy tych, co chcą robić rano nawet któtką praktykę, np. (108 pokonów i posiedzieć z 15 minut, co razem zabiera max pół godziny) to nie będą jej prawdopodobnie robić w ogóle.
Nie jestem tu O.D. ale proponuje zawiązanie formalnie drugiej grupy z listą, która może robić w tej chwili krótsze, aczkolwiek sukcesywnie (starając się codzienne robic) poranne praktyki + intencję.
"Rozkradzione krople
jej skóra
czyni wodę wiosną. "
by Har Dao _/|\_
jej skóra
czyni wodę wiosną. "
by Har Dao _/|\_
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
no dobra dobra lepsze
biorę się do roboty 
miłego dnia
domber
domber
- Intraneus
- ex Moderator
- Posty: 3672
- Rejestracja: pt cze 25, 2004 13:03
- Tradycja: Youngdrung Bon
- Lokalizacja: Pless/Silesia
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
Nie to nic z tych rzeczy. Ja wiem, ze jakbym sie uparl, to dam rade, bo juz takie cos robilem. Ale wiem tez, ze to sie potem zle odbija na mojej praktyce. Zaczynam sie do niej zrazac, jak nie wstane w kaotrys dzien, to mam jakies bezsensowne poczucie winy, a jak wstane, to moje ego czuje sie napompowane. Imho to nie jest dobry background do praktyki. Ja moge uczestniczyc w luzny sposob i moja codzienna praktyke moge dedykowac bon i zen in proson, ale nie w taki sposob jak wylepsze pisze:Intraneus i domber, troche wiary w siebie. Ja myslalem ze wytrzymam dwa dni ale jakos caly czas idzie z dnia na dzien! Czego sie boicie? Ze nie wytrzymacie i bedziecie mieli do siebie pretensje?
Poza tym najnormalniej mi szkoda tej godziny poranka, bo ja uwielbiam spac
Radical Polish Buddhism
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
to ciekawe co piszesz Intraneus- jak widac wiele osob ma ten "problem".
z mojej strony moge powiedziez ze praktyka 100 dni ma ten plus ze mimo tego ze sie pojawiaja te mysli a ty kontynuujesz ta praktyke to z dnia na dzien te mysli staja sie slabsze.
jest tak:
ktos zaklada sobie ze bedzie obecnie wiecej praktykowal i wstawal wczesniej ale NIE dal sobie jakiegos okresu czasu i codziennie wieczorem albo codziennie rano ma ten sam problem tj. pojawiaja sie watpliwosci: "aa juz tydzien robie ta praktyke, moze by tak jutro sie wyspac??" itd itd
jesli zakladasz sobie te 100 dni (a nie jest to malo) i masz silne postanowienie ze to chcesz zrobic to po prostu te mysli codziennie sie pojawiaja ale z dnia na dzien sa coraz slabsze bo i tak "widzą" ze nie mają szans. tak wiec po prostu wstajesz.
te same mysli codziennie ale nie kontroluja ciebie bo zalozyles sobie 100 dni i po prostu chcesz to zrobic.
Shunryu Suzuki w swojej slynnej ksiazce "Umysl zen, umysl poczatkujacego" pisze mniej wiecej takie slowa [sorry ze nie cytuje] iz najwazniejsze jest kontynuowanie praktyki.
Mimo tego ze pojawiaja sie te wszystkie watpliwosci i czujemy ze nasza praktyka nie jest najlpsza- to sama ta swiadomosc tego sprawia ze i tak kroczymy droga zen- KONTYNUACJA mimo wszystkiego i nie wiklanie sie zbytnie w te gry umyslu.
pozdrawiam
z mojej strony moge powiedziez ze praktyka 100 dni ma ten plus ze mimo tego ze sie pojawiaja te mysli a ty kontynuujesz ta praktyke to z dnia na dzien te mysli staja sie slabsze.
jest tak:
ktos zaklada sobie ze bedzie obecnie wiecej praktykowal i wstawal wczesniej ale NIE dal sobie jakiegos okresu czasu i codziennie wieczorem albo codziennie rano ma ten sam problem tj. pojawiaja sie watpliwosci: "aa juz tydzien robie ta praktyke, moze by tak jutro sie wyspac??" itd itd
jesli zakladasz sobie te 100 dni (a nie jest to malo) i masz silne postanowienie ze to chcesz zrobic to po prostu te mysli codziennie sie pojawiaja ale z dnia na dzien sa coraz slabsze bo i tak "widzą" ze nie mają szans. tak wiec po prostu wstajesz.
te same mysli codziennie ale nie kontroluja ciebie bo zalozyles sobie 100 dni i po prostu chcesz to zrobic.
Shunryu Suzuki w swojej slynnej ksiazce "Umysl zen, umysl poczatkujacego" pisze mniej wiecej takie slowa [sorry ze nie cytuje] iz najwazniejsze jest kontynuowanie praktyki.
Mimo tego ze pojawiaja sie te wszystkie watpliwosci i czujemy ze nasza praktyka nie jest najlpsza- to sama ta swiadomosc tego sprawia ze i tak kroczymy droga zen- KONTYNUACJA mimo wszystkiego i nie wiklanie sie zbytnie w te gry umyslu.
pozdrawiam
- iwanxxx
- Admin
- Posty: 5374
- Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
- Płeć: mężczyzna
- Tradycja: Buddhadharma
- Lokalizacja: Toruń
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
I co? I jedziesz prosto nie wiem przez 100 dni nie oglądając się na te duperele, nie sprawdzając swojego umysłu. Chyba, że Cię to może kontrolować. Jeśli tak, to więcej praktyki! Kto tu rządzi?Intraneus pisze:Zaczynam sie do niej zrazac, jak nie wstane w kaotrys dzien, to mam jakies bezsensowne poczucie winy, a jak wstane, to moje ego czuje sie napompowane.
Pzdr
Piotr
- Intraneus
- ex Moderator
- Posty: 3672
- Rejestracja: pt cze 25, 2004 13:03
- Tradycja: Youngdrung Bon
- Lokalizacja: Pless/Silesia
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
Dobre pytanieiwanxxx pisze:Kto tu rządzi?
Ale dzięki panowie za rady
Radical Polish Buddhism
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
tak iwanxx- chodzi o to sprawdzanie umyslu.
to tak jakbysmy mieli/chcieli przejsc 100 km piechota. Jestesmy zdrowi, mlodzi wysportowani, mamy kondycje i dobre buty. jesli co 5 km na drodze bedzie stal motel w ktorym są darmowe zimne napoje, darmowe drinki, darmowy szwedzki stol a na nim wszystkie przysmaki swiata, darmowe jacuzzi, darmowa sauna i baseny, darmowe spanie i darmowe dziewczyny
to po prosu bedzie nam bardzo ciezko przejsc ta droge. zycia nam po prostu nie starczy:) to jest to sprawdzanie- bo przy kazdym 4-tym kilometrze pojawi sie mysl "oo, alez jestem juz zmeczony, nalezy mi sie odpoczynek itd.., przeszedlem juz tyle ze jesli bede szedl dalej to tylko napompuje moje ego a przeciez trzeba drogi srodka:) ".
co innego jak idziemy lasem i mamy przed soba dystans 100 km. po prostu idziemy, idziemy az dojdziemy. jest bol, strach, zmeczenie, potrzeba jedzenia, moze potrzeba seksu [jak mamy sile], potrzeba odpoczynku, potrzeba jedzenia- ale nie ma to znaczenia- idziemy, idziemy:)
praktyka 100 dni to wejscie w las. najtrudniej sie na to zdecydowac. potem tylko idziemy, idziemy, idziemy
to tak jakbysmy mieli/chcieli przejsc 100 km piechota. Jestesmy zdrowi, mlodzi wysportowani, mamy kondycje i dobre buty. jesli co 5 km na drodze bedzie stal motel w ktorym są darmowe zimne napoje, darmowe drinki, darmowy szwedzki stol a na nim wszystkie przysmaki swiata, darmowe jacuzzi, darmowa sauna i baseny, darmowe spanie i darmowe dziewczyny
co innego jak idziemy lasem i mamy przed soba dystans 100 km. po prostu idziemy, idziemy az dojdziemy. jest bol, strach, zmeczenie, potrzeba jedzenia, moze potrzeba seksu [jak mamy sile], potrzeba odpoczynku, potrzeba jedzenia- ale nie ma to znaczenia- idziemy, idziemy:)
praktyka 100 dni to wejscie w las. najtrudniej sie na to zdecydowac. potem tylko idziemy, idziemy, idziemy
- booker
- Posty: 10090
- Rejestracja: pt mar 31, 2006 13:22
- Płeć: mężczyzna
- Tradycja: Yungdrung Bön
- Lokalizacja: Londyn/Wałbrzych
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
No taka lista jest przełożeniem tego co robimy razem, więc jak who cares ?lepsze pisze:ehhh... ja bym sie skupil na wspieraniu praktykujacych rano osob, a nie robieniu list - who cares? Robimy cos razem - czy to nie wspalniale?
Pozdroovka
/M
"Bądź buddystą, albo bądź buddą."
- iwanxxx
- Admin
- Posty: 5374
- Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
- Płeć: mężczyzna
- Tradycja: Buddhadharma
- Lokalizacja: Toruń
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
Domber, ja bym jednak poczekał na wskazówkę od nauczyciela.lepsze pisze:Domber rozumiem ze nie otrzymales nigdy wskazow od nauczyciela, ale co z tego?
Szacun, stary.Poniewaz mialem wyjatkowo do pracy na 5:30 to wstalem o 4, zeby siedziec ta godzine.
Pzdr
Piotr
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
iwanxxx ok w czwartek odwiedzę ośrodek zen w gdańsku :neutral:iwanxxx pisze:Domber, ja bym jednak poczekał na wskazówkę od nauczyciela.
miłego dnia
domber
domber
- booker
- Posty: 10090
- Rejestracja: pt mar 31, 2006 13:22
- Płeć: mężczyzna
- Tradycja: Yungdrung Bön
- Lokalizacja: Londyn/Wałbrzych
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
Zuch Domber.domber pisze:iwanxxx ok w czwartek odwiedzę ośrodek zen w gdańsku :neutral:iwanxxx pisze:Domber, ja bym jednak poczekał na wskazówkę od nauczyciela.
Upewnij się iż w czwartek będzie nauczyciel (zadzwoń?), jak widzę nie mają wówczas praktyk wieczornych:
http://www.zen.pl/gdansk/praktyki.htm
Pozdrawiam
/M
"Bądź buddystą, albo bądź buddą."
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
iwanxxx gdzieś zapodział mi się dokładny adres
jakbyś mógł go podać będę wdzięczny :razz:
miłego dnia
domber
domber
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
chciałbym zajechać rano albo w południe bo jadę do dzieciaczków w akademii medycznej (robimy akcję pączkowąbooker pisze:jak widzę nie mają wówczas praktyk wieczornych:
miłego dnia
domber
domber
- iwanxxx
- Admin
- Posty: 5374
- Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
- Płeć: mężczyzna
- Tradycja: Buddhadharma
- Lokalizacja: Toruń
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
http://www.zen.pl/gdansk/domber pisze:iwanxxx gdzieś zapodział mi się dokładny adres n jakbyś mógł go podać będę wdzięczny Razz
Jak troszkę zjedziesz na dół, znajdziesz adres i mapkę.
W dzień, gdy nie ma praktyki, znajdziesz tam tylko mieszkańców - albo i nie.domber pisze:chciałbym zajechać rano albo w południe bo jadę do dzieciaczków w akademii medycznej (robimy akcję pączkową n )
Pzdr
Piotr
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
może odezwie się Szarik to się dowiem czy jest sens zajechać :roll:iwanxxx pisze:W dzień, gdy nie ma praktyki, znajdziesz tam tylko mieszkańców - albo i nie.
po mapce widzę że ośrodek mieści się przy rynku na Przymorzu
miłego dnia
domber
domber
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
niestety- bedac szczery- mozecie mnie wykreslic z listy:)
tzn bede co rano robil dalej tą intencje ale dzis dalem totalnie czadu i nie czuje sie niestety na silach aby podejmowac sie jeszcze raz 100 dni.
moze w moim przypadku wykonywanie w jeden chwili dwoch praktyk 100dni to za duzo- chyba tak.
pozdr
kroolik
tzn bede co rano robil dalej tą intencje ale dzis dalem totalnie czadu i nie czuje sie niestety na silach aby podejmowac sie jeszcze raz 100 dni.
moze w moim przypadku wykonywanie w jeden chwili dwoch praktyk 100dni to za duzo- chyba tak.
pozdr
kroolik
..
- iwanxxx
- Admin
- Posty: 5374
- Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
- Płeć: mężczyzna
- Tradycja: Buddhadharma
- Lokalizacja: Toruń
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
To zrozumiałeKROOLIK pisze:moze w moim przypadku wykonywanie w jeden chwili dwoch praktyk 100dni to za duzo- chyba tak.
Pzdr
Piotr
- lepsze
- ex Moderator
- Posty: 1899
- Rejestracja: ndz paź 16, 2005 21:52
- Tradycja: Brak
- Lokalizacja: Toruń
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
A ja mam restart...
zrobilem godzinke ale nie rano tylko wieczorem.
Jednak od jutra jedziem znow rano
Pozdrawiam rannych wstawaczy i do boju... bo trzeba siac, siac, siac!!!
zrobilem godzinke ale nie rano tylko wieczorem.
Jednak od jutra jedziem znow rano
Pozdrawiam rannych wstawaczy i do boju... bo trzeba siac, siac, siac!!!
"Rozkradzione krople
jej skóra
czyni wodę wiosną. "
by Har Dao _/|\_
jej skóra
czyni wodę wiosną. "
by Har Dao _/|\_
- kunzang
- Admin
- Posty: 12758
- Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
- Płeć: mężczyzna
- Tradycja: Yungdrung Bon
- Lokalizacja: Zantyr
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
Witam
Pozdrawiam
kunzang
Z mej strony też lekki ubaw, bo me ranne praktyki bywają teraz o piątej rano wprawdzie, ale przed snem.lepsze pisze:A ja mam restart...
zrobilem godzinke ale nie rano tylko wieczorem.
Pozdrawiam
kunzang
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
A ja, od kiedy robicie te praktyke, spie dluzej
I potem mam strasznie przymulone w glowie... Hm.. :roll:
- iwanxxx
- Admin
- Posty: 5374
- Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
- Płeć: mężczyzna
- Tradycja: Buddhadharma
- Lokalizacja: Toruń
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
Ale to chyba nie przez nasatomuse pisze:A ja, od kiedy robicie te praktyke, spie dluzej n I potem mam strasznie przymulone w glowie... Hm.. Rolling Eyes
Mi się dzisiaj rano strasznie chciało spać. Prawie zasnąłem głośno śpiewając...
Pzdr
Piotr
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
Nie, to chyba przez to, ze sie wdalam w rozmowe o narkotykach... Symptomy podobne jak byly wtedy, z tym, ze teraz wiem, co snie...iwanxxx pisze:Ale to chyba nie przez nas
Ile jeszcze dni zostalo? Ponad 90 chyba...
- booker
- Posty: 10090
- Rejestracja: pt mar 31, 2006 13:22
- Płeć: mężczyzna
- Tradycja: Yungdrung Bön
- Lokalizacja: Londyn/Wałbrzych
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
To może mały updejt listy ?
Pozdrawiam
/M
Pozdrawiam
/M
"Bądź buddystą, albo bądź buddą."
- kunzang
- Admin
- Posty: 12758
- Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
- Płeć: mężczyzna
- Tradycja: Yungdrung Bon
- Lokalizacja: Zantyr
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
Witam
Pozdrawiam
kunzang
To się przyłącz... będziesz spała krócejatomuse pisze:A ja, od kiedy robicie te praktyke, spie dluzej![]()
Pozdrawiam
kunzang
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
kunzang pisze:To się przyłącz... będziesz spała krócej![]()
A o ktorej godzinie trzeba wstawac, zeby w ogole nie spac?
- Har-Dao
- Global Moderator
- Posty: 3162
- Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
- Płeć: mężczyzna
- Tradycja: Dhamma-Vinaya
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
Czółko
A ja proszę o wyzerowanie - dziś tylko godzinkę siedziałem, bez ćwiczeń - co jest wbrew moim ustalenim - nie ma jak od nowa stówkę :)))
metta&peace
p.
A ja proszę o wyzerowanie - dziś tylko godzinkę siedziałem, bez ćwiczeń - co jest wbrew moim ustalenim - nie ma jak od nowa stówkę :)))
metta&peace
p.
- booker
- Posty: 10090
- Rejestracja: pt mar 31, 2006 13:22
- Płeć: mężczyzna
- Tradycja: Yungdrung Bön
- Lokalizacja: Londyn/Wałbrzych
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
Może zróbmy tak.Har-Dao pisze:A ja proszę o wyzerowanie
Każdy sam wie jaki ma licznik
Krzyżyk przy nicku oznacza iż praktyka jest min. godzinna,
Dla Har-Dao oraz tych, co założyli pow. godziny, wprowadzimy dwa krzyżyki.
I updejt w sytuacji zmiany.
BIZIP Updejt Wrz 06, 2007 4:11 pm pisze: Działają:
+KROOLIK - kłania sie 700-800 (up. 5:30, wystartowal 29.sie)
+Iwanxxx - 108 pkł, śpiewa, zazen (up 5:30, wystartowal 29.sie)
Lepsze - 55 pkł, 2x25 min zazen, 58pkł (up 5:30, wystartowal 29.sie)
+Booker - 108 pkł, śpiewa, zazen. (up 6:30, wystartowal 29.sie)
+Kunzang - guru joga, szine, yidam (up. 5< >8, wystartowal 31.sie)
Keylan - 2x25zazen,kinhin,pokłony (up 5:30, wystartowal 1.wrze)
domber - w przygotowaniu
++Har-Dao - hatha-yoga,vipassana,metta (up 4:00, wystartowal 4.wrze)
Legenda:
+ prakytka godzinna
++ praktyka pow. godziny
bez + praktyka pon. godziny
Pozdrawiam
/M
"Bądź buddystą, albo bądź buddą."
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
tyle ze mnie prosze wykasowac- jak juz pisalem powyzej.
pozdr i trzymam kciuki za wszystkich
pozdr i trzymam kciuki za wszystkich
..
- booker
- Posty: 10090
- Rejestracja: pt mar 31, 2006 13:22
- Płeć: mężczyzna
- Tradycja: Yungdrung Bön
- Lokalizacja: Londyn/Wałbrzych
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
Po co, przecież intencję robisz i rano też robisz.KROOLIK pisze:tyle ze mnie prosze wykasowac- jak juz pisalem powyzej.
Pozdrawiam
/M
"Bądź buddystą, albo bądź buddą."
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
no raz nie zrobilem rano i napisalem ze nie czuje sie na silach itd- po prostu czuje ze raz na tydzien, dwa bede mial takiego lenia wiec sie nie podejmuje tej 100 dni:)booker pisze: Po co, przecież intencję robisz i rano też robisz.
Pozdrawiam
/M
pozdr
..
- iwanxxx
- Admin
- Posty: 5374
- Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
- Płeć: mężczyzna
- Tradycja: Buddhadharma
- Lokalizacja: Toruń
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
Normalnie od kiedy robię tą praktykę, to mi drga powieka. DZiwne, nie? Myślałem, że to się dzieje w niedoborach magnezu, a nie tylko z niewyspania. A może z niewyspania tracę magnez? 
W ogóle, ostatnie dwa dni zasypiałem na siedząco. Kunzang, jak Ci idzie szine przy Twoim grafiku? Nie zasypiasz?
Pzdr
Piotr
W ogóle, ostatnie dwa dni zasypiałem na siedząco. Kunzang, jak Ci idzie szine przy Twoim grafiku? Nie zasypiasz?
Pzdr
Piotr
- kunzang
- Admin
- Posty: 12758
- Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
- Płeć: mężczyzna
- Tradycja: Yungdrung Bon
- Lokalizacja: Zantyr
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
Witam
Przy okazji. Z tym szine, to jest lekkie uproszczenie, bo chodzi o lahtong /wipaśjana/ i szine /śamatha/, ale to szczegół, gdyż zwyczajowo się u nas wrzuca to, do jednego worka i określa jako szine bez podpory.
Pozdrawiam
kunzang
Nie. Dla mnie taki tryb nowum nie jest. Poza tym o świcie energia idzie do góry no i chłodek poranka robi swoje. Też ciekawy jest wtedy stan umysłu. Niby senność powinna się wkradać, ale świt pobudzenie daje....iwanxxx pisze: Kunzang, jak Ci idzie szine przy Twoim grafiku? Nie zasypiasz?
Przy okazji. Z tym szine, to jest lekkie uproszczenie, bo chodzi o lahtong /wipaśjana/ i szine /śamatha/, ale to szczegół, gdyż zwyczajowo się u nas wrzuca to, do jednego worka i określa jako szine bez podpory.
Pozdrawiam
kunzang
- iwanxxx
- Admin
- Posty: 5374
- Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
- Płeć: mężczyzna
- Tradycja: Buddhadharma
- Lokalizacja: Toruń
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
Dlatego się zastanawiam, czemu to u mnie się pojawia tak wybiórczo. Robię pokłony, spocę się, potem głośno śpiewam, a na koniec na siedzeniu odpływam, jakbym się jeszcze nie obudził. Możliwe, że po prostu przyzwyczaiłem się do sytuacji i jest mniej myślenia. Teraz pewnie trzeba więcej nie wiemkunzang pisze:Też ciekawy jest wtedy stan umysłu. Niby senność powinna się wkradać, ale świt pobudzenie daje....
- Intraneus
- ex Moderator
- Posty: 3672
- Rejestracja: pt cze 25, 2004 13:03
- Tradycja: Youngdrung Bon
- Lokalizacja: Pless/Silesia
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
A nie męczą Cię ostatnio jakieś stresy? Przy stresie to normalne.iwanxxx pisze:Normalnie od kiedy robię tą praktykę, to mi drga powieka. DZiwne, nie?
Radical Polish Buddhism
- iwanxxx
- Admin
- Posty: 5374
- Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
- Płeć: mężczyzna
- Tradycja: Buddhadharma
- Lokalizacja: Toruń
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
Chyba nie, choć to poranne stawania, to codzienny stresIntraneus pisze:A nie męczą Cię ostatnio jakieś stresy? Przy stresie to normalne.
- kunzang
- Admin
- Posty: 12758
- Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
- Płeć: mężczyzna
- Tradycja: Yungdrung Bon
- Lokalizacja: Zantyr
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
Witam
Pozdrawiam
kunzang
Biorąc pod uwagę Twój sen, który opisałeś, może chodzić o stres i to nie tylko związany z monitoringiem sieci w pracy. To z jednej strony, a z drugiej, magnezik to bym zaczął brać na Twym miejscu.iwanxxx pisze:Normalnie od kiedy robię tą praktykę, to mi drga powieka. DZiwne, nie? Myślałem, że to się dzieje w niedoborach magnezu, a nie tylko z niewyspania. A może z niewyspania tracę magnez? n
Pozdrawiam
kunzang
- iwanxxx
- Admin
- Posty: 5374
- Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
- Płeć: mężczyzna
- Tradycja: Buddhadharma
- Lokalizacja: Toruń
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
Ja generalnie mam bardzo dużo nerwowych snów...kunzang pisze:Biorąc pod uwagę Twój sen, który opisałeś, może chodzić o stres
Pzdr
Piotr
- Intraneus
- ex Moderator
- Posty: 3672
- Rejestracja: pt cze 25, 2004 13:03
- Tradycja: Youngdrung Bon
- Lokalizacja: Pless/Silesia
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
To jest ostrzezenie od twojej podswiadomosci, ze cos jest nie takiwanxxx pisze:Ja generalnie mam bardzo dużo nerwowych snów...
Radical Polish Buddhism
- kunzang
- Admin
- Posty: 12758
- Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
- Płeć: mężczyzna
- Tradycja: Yungdrung Bon
- Lokalizacja: Zantyr
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
Witam
Pozdrawiam
kunzang
Dobrze. Zmobilizuję się w łikend i wklepię stosowne wypowiedzi T.W.R. na temat tego co przed snem.iwanxxx pisze:Ja generalnie mam bardzo dużo nerwowych snów...
Pozdrawiam
kunzang
- LordD
- Posty: 2542
- Rejestracja: czw sie 31, 2006 09:12
- Płeć: mężczyzna
- Tradycja: Karma Kamtsang
- Lokalizacja: Olsztyn
- Kontakt:
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
A czy praktyka nie łagodzi snów? Nie czyni ich bardziej świadomymi? Czytałem gdzieś, że Seung Sahn powiedział, ze jest świadomy nie tylko za dnia, ale ma ciągłość świadomości, więc jest w pełni świadomy także kiedy jego ciało śpi. I praktyka chyba coś takiego powoduje, chyba.iwanxxx pisze:Ja generalnie mam bardzo dużo nerwowych snów...kunzang pisze:Biorąc pod uwagę Twój sen, który opisałeś, może chodzić o stres
Pzdr
Piotr
- lepsze
- ex Moderator
- Posty: 1899
- Rejestracja: ndz paź 16, 2005 21:52
- Tradycja: Brak
- Lokalizacja: Toruń
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
fajnieeee, poposze w temacie Nsze sny lub moze zaloz nowy tematkunzang pisze:Dobrze. Zmobilizuję się w łikend i wklepię stosowne wypowiedzi T.W.R. na temat tego co przed snem.
Hmmmm ciekawe, ale uwierze jak mi ktos cytatem zarzuci!!!LordD pisze:Czytałem gdzieś, że Seung Sahn powiedział, ze jest świadomy nie tylko za dnia, ale ma ciągłość świadomości, więc jest w pełni świadomy także kiedy jego ciało śpi. I praktyka chyba coś takiego powoduje, chyba.
Przy okazji, sorry za malego off-topa, czy ktos moze mi powiedziec kto wyglosil mowe pogrzebowa na pogrzebie Seun Sahna i czy ma ktos do niej link?
"Rozkradzione krople
jej skóra
czyni wodę wiosną. "
by Har Dao _/|\_
jej skóra
czyni wodę wiosną. "
by Har Dao _/|\_
Re: 100 dniowa praktyka dla Bon In Prison i Zen In Prison
lepsze, to jest wg ciebie TAKIE osiagniecie??lepsze pisze: Hmmmm ciekawe, ale uwierze jak mi ktos cytatem zarzuci!!!
mowie o swiadomych snach.
sam tego mozesz sie nauczyc w kilka mc i nie potrzebujesz medytacji nie mowiac juz o kims kto medytuje te kilkadziesiat lat.
o tyle to nadzwyczajne ze przecietny czlowiek tego nie potrafi ale na tyle to normalne ze to jeden ze najnormalniejszych w swiecie rezultatow zwyklej obserwacji siebie/mysli czyli medytacji
..