Ołtarz

dyskusje i rozmowy

Moderator: Har-Dao

Awatar użytkownika
Ras
Posty: 377
Rejestracja: śr cze 27, 2012 17:24
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dzogchen
Lokalizacja: Kraków

Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: Ras »

Podczas czytania tego artykułu zacząłem się zastanawiać, czy oddawanie czci posążkowi Buddy, a przy tym samemu Gotamie jest tak bardzo potrzebne. Macie ołtarzyki?
emaho!

Awatar użytkownika
Aditya
Posty: 1115
Rejestracja: pn maja 23, 2011 21:13
Płeć: kobieta
Tradycja: buddyzm
Lokalizacja: Wonderland

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: Aditya »

Ras pisze:Podczas czytania tego artykułu zacząłem się zastanawiać, czy oddawanie czci posążkowi Buddy, a przy tym samemu Gotamie jest tak bardzo potrzebne. Macie ołtarzyki?
Kiedyś miałam ołtarz, ale musiałam go złożyć, bo kot lubił się bawić Buddą i gryźć inne elementy. Pewnie jak stanie się leniwym kotem, który tylko śpi całymi dniami to znów wszystko wróci na swoje miejsce :) I to nie było oddawanie czci posążkowi, a raczej wyrażenie szacunku wobec Siddharty Gautamy i oddanie mu czci jako największemu dobroczyńcy ludzkości. Czy to jest potrzebne? Pewnie zależy od osoby :)
Motylu!
Dobre myśli jak złote mlecze
wyrastają z umysłu.

Awatar użytkownika
Har-Dao
Global Moderator
Posty: 3156
Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: Har-Dao »

Czołem

Nie, nie mam. Składam hołd Buddzie praktykując i będąc dobrym człekiem (przynajmniej starając się :)).

metta&peace
H-D

Awatar użytkownika
dharmozjad
Posty: 619
Rejestracja: sob sie 11, 2012 16:03
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada, Vipassana

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: dharmozjad »

ołtarze, kadzidła, śmieszne stroje i dziwaczne ceremonie, to coś, co mnie zawsze odpychało od wszelkich religii (jestem agnostykiem) - może niektórym ludziom jest to potrzebne, ale dla mnie to zbędna szopka...
buddyzm (a ściślej: nauki Buddy) zawsze pociągały mnie swoją logiką i prostotą. staram się więc stosować je we własnym życiu - z pożytkiem dla siebie samego i dla innych ludzi.
palenie kadzidełek czy składanie ofiar na ołtarzu uważam jednak za niepotrzebny, egzotyczny gadżet, choć oczywiście liczy się także intencja :)
w domu mam tylko jeden gipsowy posążek Buddy, kupiony prawie 25 lat temu - taka sentymentalna pamiątka ze szkoły średniej, stoi sobie zwyczajnie na parapecie w dużym pokoju...
Obrazek

Awatar użytkownika
Aditya
Posty: 1115
Rejestracja: pn maja 23, 2011 21:13
Płeć: kobieta
Tradycja: buddyzm
Lokalizacja: Wonderland

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: Aditya »

dharmozjad pisze:ołtarze, kadzidła, śmieszne stroje i dziwaczne ceremonie, to coś, co mnie zawsze odpychało od wszelkich religii (jestem agnostykiem) - może niektórym ludziom jest to potrzebne, ale dla mnie to zbędna szopka...
buddyzm (a ściślej: nauki Buddy) zawsze pociągały mnie swoją logiką i prostotą. staram się więc stosować je we własnym życiu - z pożytkiem dla siebie samego i dla innych ludzi.
palenie kadzidełek czy składanie ofiar na ołtarzu uważam jednak za niepotrzebny, egzotyczny gadżet, choć oczywiście liczy się także intencja :)
w domu mam tylko jeden gipsowy posążek Buddy, kupiony prawie 25 lat temu - taka sentymentalna pamiątka ze szkoły średniej, stoi sobie zwyczajnie na parapecie w dużym pokoju...
Mnie się wydaje, że ołtarz może być potrzebny. Może na przykład przypominać o praktyce, o tym, że nie ma być ona ograniczona do 30 minut na poduszce. Takie przeplatanie elementów Dharmy w codzienność - co w tym złego? Zwłaszcza jak się ma milion innych zajęć, to chyba dobrze mieć miejsce, które przypomina o tym, co jest naprawdę ważne :)
Motylu!
Dobre myśli jak złote mlecze
wyrastają z umysłu.

Awatar użytkownika
dharmozjad
Posty: 619
Rejestracja: sob sie 11, 2012 16:03
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada, Vipassana

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: dharmozjad »

felula pisze:Mnie się wydaje, że ołtarz może być potrzebny. Może na przykład przypominać o praktyce
dlatego napisałem, że ważna jest intencja.
inna rzecz, że w przypominaniu o uważności, czy praktyce przez cały dzień ołtarz nie wydaje mi się być jakoś szczególnie dobry - trudno go np. zabrać ze sobą, a mało kto spędza cały dzień w domu ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Aditya
Posty: 1115
Rejestracja: pn maja 23, 2011 21:13
Płeć: kobieta
Tradycja: buddyzm
Lokalizacja: Wonderland

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: Aditya »

No ale ja nie mówię, że trzeba siedzieć 24 godziny na dobę przed ołtarzem i sobie przypominać o praktyce ;)
Motylu!
Dobre myśli jak złote mlecze
wyrastają z umysłu.

Awatar użytkownika
Har-Dao
Global Moderator
Posty: 3156
Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: Har-Dao »

Czołem felula

Ale nikt nie mówi, że to coś złego :)

metta&peace
H-D

Awatar użytkownika
Ras
Posty: 377
Rejestracja: śr cze 27, 2012 17:24
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dzogchen
Lokalizacja: Kraków

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: Ras »

felula pisze:
dharmozjad pisze:ołtarze, kadzidła, śmieszne stroje i dziwaczne ceremonie, to coś, co mnie zawsze odpychało od wszelkich religii (jestem agnostykiem) - może niektórym ludziom jest to potrzebne, ale dla mnie to zbędna szopka...
buddyzm (a ściślej: nauki Buddy) zawsze pociągały mnie swoją logiką i prostotą. staram się więc stosować je we własnym życiu - z pożytkiem dla siebie samego i dla innych ludzi.
palenie kadzidełek czy składanie ofiar na ołtarzu uważam jednak za niepotrzebny, egzotyczny gadżet, choć oczywiście liczy się także intencja :)
w domu mam tylko jeden gipsowy posążek Buddy, kupiony prawie 25 lat temu - taka sentymentalna pamiątka ze szkoły średniej, stoi sobie zwyczajnie na parapecie w dużym pokoju...
Mnie się wydaje, że ołtarz może być potrzebny. Może na przykład przypominać o praktyce, o tym, że nie ma być ona ograniczona do 30 minut na poduszce. Takie przeplatanie elementów Dharmy w codzienność - co w tym złego? Zwłaszcza jak się ma milion innych zajęć, to chyba dobrze mieć miejsce, które przypomina o tym, co jest naprawdę ważne :)
Równie dobrze niepotrzebny jest jakiś cały ołtarzyk, wystarczy zwykły posążek Buddy.
emaho!

Awatar użytkownika
kunzang
Admin
Posty: 12811
Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: kunzang »

Witaj Bracie
Har-Dao pisze:Ale nikt nie mówi, że to coś złego :)
A, no nie mówi, ale ośmiesza to :] A dla mnie, to klasyka, znaczy, jeżeli czegoś się nie rozumie /nie poznało sie tak w istocie znaczenia tego i tego co z tego wynika dla różnych istot ludzkich/, to najprościej obśmiać to... od, taki odruch istot ludzkich /masta freud tu się kłania/ ;)

Pozdrawiam
:14:

Awatar użytkownika
Har-Dao
Global Moderator
Posty: 3156
Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: Har-Dao »

kunzang pisze:A, no nie mówi, ale ośmiesza to
Czołem Bracie

Ale ja nie ośmieszałem ołtarzy ani ceremonii - dharmozjad napisał że go to odpychało zawsze (wspominając o śmiesznym stroju), no ale to już niech on się sam broni.

Ja personalnie szanuję jeśli ktoś chce w taki sposób praktykować - dla mnie nic w tym złego, ani nic śmiesznego - ot przejaw praktyki.

Z drugiej strony niektóre rzeczy są śmieszne tak generalnie - warto też pośmiać się z własnych praktyk nieco by mieć do nich pewien zdrowy dystans - jeśli ktoś miałby dobry dowcip o anapanie i nie byłby to złośliwy dowcip to przecież też bym się pośmiał (ze śmiechem pojawia się przestrzeń w głowie - tak mi się widzi - nie wiem czy po frojdowsku :)) W sensie jest zdrowa śmieszność i niezdrowa śmieszność :)

metta&peace
H-D

Awatar użytkownika
kunzang
Admin
Posty: 12811
Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: kunzang »

Witaj Bracie
Har-Dao pisze:Ale ja nie ośmieszałem ołtarzy ani ceremonii - dharmozjad napisał że go to odpychało zawsze (wspominając o śmiesznym stroju), no ale to już niech on się sam broni. (...)
Tak, nie o Ciebie mi chodziło, ale o Dharmozjada /i bronić się On nie ma co/, no i... heh, przepraszam :) pofolgowałem sobie trochę - ma wypowiedź nie powinna mieć miejsca :zawstydzony:

Co do reszty Twej wypowiedzi Bracie, to tylko mogę się pod tym podpisać :shake2: :)

Pozdrawiam
:14:

Awatar użytkownika
dharmozjad
Posty: 619
Rejestracja: sob sie 11, 2012 16:03
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada, Vipassana

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: dharmozjad »

ok, jestem! :)
nie chodzi o jakąś "obronę", ale to nie pierwsze moje forum w życiu i dobrze już wiem, jak ułomne potrafią być wypowiedzi pisemne, a także jak łatwo zrozumieć je ciut inaczej, niż to miał na myśli autor.
ad rem - nie neguję ludzkich potrzeb, takich czy innych. jednemu w praktyce pomaga pusta biała ściana z czarną kropką, drugiemu ociekający złotem, spowity dymem kadzideł, wypasiony ołtarz.
jedno i drugie jest ok - na ogólnym poziomie, bo dla mnie osobiście to drugie, to raczej przerost formy nad treścią (ale nie w negatywnym sensie!) i niepotrzebne marnotrawienie energii.
"siedziałem" jakiś czas w Tybecie (Diamentowa Droga) i mniej więcej wiem, jakie znaczenie ma Czarna Czapka, kolorowe tanki, czy wizualizacje takich czy innych inkarnacji. a jednocześnie zawsze mnie to odpychało - wydawało mi się to takim niepotrzebnym "epatowaniem egzotycznym folklorem", podczas gdy nauki Buddhy są proste. po co je więc dodatkowo "stroić"?
to trochę tak, jak z katolicyzmem - widzę zdjęcie kardynała czy papieża w dziwnej, anachronicznej, złotej czapce i szatach ociekających brokatem, i od razu zastanawiam się, czemu one mają służyć? lepszemu propagowaniu nauk Joszuy? wyrażaniu swej miłości do bliźniego? raczej wątpliwe...
reasumując - to nie moja droga. ale jeśli komuś to służy do lepszej praktyki, to oczywiście proszę bardzo! w końcu ważniejszy jest cel, a nie ścieżki wiodące do niego...
Har-Dao pisze:Z drugiej strony niektóre rzeczy są śmieszne tak generalnie - warto też pośmiać się z własnych praktyk nieco by mieć do nich pewien zdrowy dystans
dokładnie! nic dodać, nic ująć! wszelka "sztywność" jest bardzo niezdrowa... :D
Obrazek

Luk
Posty: 65
Rejestracja: sob gru 11, 2010 10:22
Płeć: mężczyzna
Tradycja: brak

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: Luk »

Posiadam, choć obecnie stoi pusty.
Palenie kadzideł wywołuje cały wachlarz określonych skutków.
Postawienie posążka wywołuje określone skutki.
Umieszczenie zdjęcia czy obrazka jakiegoś "świętego" przynosi takie a takie rezultaty.
Medytowanie w określonej pozycji przynosi określone rezultaty.
Zamiast wyśmiewać, warto zgłębić znaczenie "egzotyki", gdyż egzotyczne są wyłącznie nasze uprzedzenia. Nauki buddy może i są proste, ale określone praktyki czy rytuały miały właśnie ułatwić prostym ludziom osiągnięcie stanu Buddy.
Pozdrawiam i życzę rozwiania wszelkich błędnych poglądów :)

Awatar użytkownika
GatoNegro
Posty: 501
Rejestracja: śr lis 24, 2010 19:07
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Szkoła Zen Kwan Um

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: GatoNegro »

Ras pisze: Macie ołtarzyki?
Macie... ;)

http://imageshack.us/photo/my-images/585/imag0372m.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/20/imag0373i.jpg/

Kiedy nie ma możliwości wyjazdów do Sanghi trzeba było zrobić sobie miejsce w domu do formalnej praktyki.

Ołtarzyk odsłaniany na czas praktyki, zasłaniany na resztę dnia. Dlaczego? Ponieważ nie stanowi on dekoracji mojego pokoju, oraz dlatego że przychodzą tu również inne osoby, nie koniecznie buddyści :) nie że przeszkadza, ale dlatego że nie jest on elementem dekoracyjnym. :peace:
Kwan Seum Bosal

Awatar użytkownika
dharmozjad
Posty: 619
Rejestracja: sob sie 11, 2012 16:03
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada, Vipassana

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: dharmozjad »

Luk pisze:Posiadam, choć obecnie stoi pusty.
a taki pusty wywołuje jakieś skutki? mógłbyś je opisać z grubsza?
Luk pisze:Palenie kadzideł wywołuje cały wachlarz określonych skutków.
u siebie zauważyłem jedynie wzmożone kichanie, a i nasza kotka za tym nie przepada...
Luk pisze:Postawienie posążka wywołuje określone skutki.
na moim posążku zbiera się co jakiś czas kurz (niestety, nie jest to "Kurz Zen" ;) )
innych skutków niestety nie zauważyłem...
Luk pisze:Zamiast wyśmiewać, warto zgłębić znaczenie "egzotyki", gdyż egzotyczne są wyłącznie nasze uprzedzenia.
ja nie wyśmiewam! pisałem tylko, że to nie moja droga, to wszystko!
równie dobrze można by mieć do nas wszystkich pretensje, że nie zgłębiliśmy dostatecznie głęboko katolicyzmu, stąd nasze "uprzedzenia" co do niego!
chętnie jednak poczytam o Twoim podejściu do ołtarza, kadzideł etc. :)
pozdrawiam!
Obrazek

Awatar użytkownika
Ras
Posty: 377
Rejestracja: śr cze 27, 2012 17:24
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dzogchen
Lokalizacja: Kraków

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: Ras »

Skąd wziąć podobizny Buddy? Obrazy jakieś albo figurki? Myślałem o http://allegro.pl/zlota-glowa-buddy-cer ... l#delivery , do tego dwie proste podstawki pod kadzidełka. Tylko Coro, skąd wziąć obraz?
emaho!

Awatar użytkownika
Karma Jesze
Posty: 263
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 15:10
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Karma Kamtzang
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: Karma Jesze »

Praktykuj prawość poprzez trzy bramy!

Awatar użytkownika
Karinos
Posty: 731
Rejestracja: czw cze 17, 2010 19:20
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Wadżrajana
Lokalizacja: Dublin/Irlandia

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: Karinos »

Ras pisze: Tylko Coro, skąd wziąć obraz?
wydrukowac w kolorze i oprawic - wybierz co chcesz:
http://www.facebook.com/media/set/?set= ... f1ff07bf6a

Awatar użytkownika
GatoNegro
Posty: 501
Rejestracja: śr lis 24, 2010 19:07
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Szkoła Zen Kwan Um

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: GatoNegro »

Ras pisze: Tylko Coro, skąd wziąć obraz?
Tutaj sprawa jest prosta... z tego co już podali lub w wyszukiwarce wpisujesz budda/buddha i zaznaczeniem na wyszukanie grafik i drukujesz :) lub tak jak ja wybrałem obrazy najwyższej jakości z google i poszedłem do fotografa aby wydrukował mi to porządnie na papierze fotograficznym (6zł za obraz) później ramka (7zł za sztukę) i gotowe :) ;)
Kwan Seum Bosal

Awatar użytkownika
Ras
Posty: 377
Rejestracja: śr cze 27, 2012 17:24
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dzogchen
Lokalizacja: Kraków

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: Ras »

W najbliższym czasie, jak będę miał wolną gotówkę to coś pokombinuje :)
emaho!

Awatar użytkownika
AHuli
Posty: 489
Rejestracja: sob mar 12, 2011 19:58
Płeć: kobieta
Tradycja: kamtzang, krypto ningmapa
Lokalizacja: Festung Breslau

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: AHuli »

Nie wiem do końca jak to jest w innych tradycjach, ale W Buddyzmie tybetańskim składanie ofiar wizerunkom 3 klejnotów (lampki, kadzidła, kwiaty, czysta woda, ryż itp.) to proste sposoby na zdobycie zasługi, dobrych właściwości. Oczywiście, jak ktoś nie ma wizerunku, albo ofiar, to może je składać mentalnie. Należy jednak pamiętać, że Wadźrajaniści nie stawiają na ołtarzu byle jakiego posążka czy wizerunku. Obowiązuje ścisły kanon. Dodatkowo posążki powinny być wypełnione symbolami 3 drogocenności, a tanki powinny mieć "błogosławieństwo" Lamy. Od niedawna w ośrodku we Wrocławiu na ołtarzu znajduje się też relikwiarz z prochami Czcigodnego Tengi Rinpoczego. Dowiedziałam się że jest wielką zasługą wykonywanie pokłonów przed nimi.
Nie zostawisz samsary, odrzucając ją - wyzwolisz ją wewnętrznie, pozwalając jej być. Twe próby wyleczenia się z nieszczęść nie przyniosły ci ulgi, ulgę przynosi rozluźnienie i pozostawienie rzeczy takimi, jakie są.

Awatar użytkownika
Ryu
ex Global Moderator
Posty: 1952
Rejestracja: sob kwie 05, 2008 23:04
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Zgierz
Kontakt:

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: Ryu »

Cześć

Kiedyś miałem na to straszne parcie. Teraz szkoda mi kasy, ale cenię symboliczną rolę prostego ołtarzyka i kiedyś sobie taki zafunduje, ale to dla mnie tylko taki dodatek. Nie widzę sensu w tym żeby samo odprawienie jakiegoś rytuaŁu czy ustawienie jakiegoś przedmiotu w mieszkaniu przynosiło jakieś zasługi.

pozdrawiam,
Tomek
Jestem właścicielem mojej kammy, spadkobiercą mojej kammy, zrodzony z mojej kammy, związany z moją kammą, istnieję wspierany przez moją kammę. Jakąkolwiek kammę stworzę, czy dobrą czy złą, będę jej spadkobiercą.
Obrazek

Awatar użytkownika
Ras
Posty: 377
Rejestracja: śr cze 27, 2012 17:24
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dzogchen
Lokalizacja: Kraków

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: Ras »

Mam zamiar też właśnie sobie zrobić symboliczny ołtarzyk. Podobizna Buddy (prawdopodobnie obrazek) i kadzidełka po obu stronach. Skromnie i symbolicznie. :namaste:
emaho!

Awatar użytkownika
ethan
Senior User
Posty: 842
Rejestracja: sob maja 23, 2009 16:01
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Wspólnota Dzogczen
Lokalizacja: Czysta Kraina

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: ethan »

To juz pewnie zalezy od czlowieka. Tak jak powiedziała AHuli
w buddyzmie tybetańskim składanie ofiar wizerunkom 3 klejnotów (lampki, kadzidła, kwiaty, czysta woda, ryż itp.) to proste sposoby na zdobycie zasługi, dobrych właściwości.
Zaszkodzic na pewno nie zaszkodzi, raczej na pewno przyniesie jakas zasluge. Taki oltarzyk tez moze byc jakims wsparciem w praktyce, kiedy zapalasz swieczke i kadzidlo, dla mnie na przyklad jest, kiedy siadam przed wiem ze jest to szczegolne miejsce i czas na wyciszenie umyslu.
http://www.jasnesny.wordpress.com
„Nie oce­niaj suk­ce­su człowieka po tym jak wy­soko się wspiął, lecz jak wy­soko od­bił się od dna.”

Awatar użytkownika
iwanxxx
Admin
Posty: 5441
Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Buddhadharma
Lokalizacja: Toruń

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: iwanxxx »

Jesteśmy w panelu Theravada. Proszę o trzymanie się tematu, bo to nie kafejka.

Awatar użytkownika
AHuli
Posty: 489
Rejestracja: sob mar 12, 2011 19:58
Płeć: kobieta
Tradycja: kamtzang, krypto ningmapa
Lokalizacja: Festung Breslau

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: AHuli »

A mam takie pytanie. Czy w Theravadzie proporcje i kształt posążka ołtarzowego też mają znaczenie?
Nie zostawisz samsary, odrzucając ją - wyzwolisz ją wewnętrznie, pozwalając jej być. Twe próby wyleczenia się z nieszczęść nie przyniosły ci ulgi, ulgę przynosi rozluźnienie i pozostawienie rzeczy takimi, jakie są.

Awatar użytkownika
Aditya
Posty: 1115
Rejestracja: pn maja 23, 2011 21:13
Płeć: kobieta
Tradycja: buddyzm
Lokalizacja: Wonderland

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: Aditya »

Ras pisze:Skąd wziąć podobizny Buddy? Obrazy jakieś albo figurki? Myślałem o http://allegro.pl/zlota-glowa-buddy-cer ... l#delivery , do tego dwie proste podstawki pod kadzidełka. Tylko Coro, skąd wziąć obraz?
Czasem można znaleźć fajne figurki na targach staroci, warto się rozejrzeć.
Motylu!
Dobre myśli jak złote mlecze
wyrastają z umysłu.

Awatar użytkownika
LordD
Posty: 2542
Rejestracja: czw sie 31, 2006 09:12
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Karma Kamtsang
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: LordD »

Ja swoją figurkę to zdobyłem w jakimś sklepie meblowym na dziale z różnymi gadżetami i ozdobami. Jest fajna, ale chętnie dorwał bym większego Buddę :)

Obrazek

Awatar użytkownika
Ras
Posty: 377
Rejestracja: śr cze 27, 2012 17:24
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dzogchen
Lokalizacja: Kraków

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: Ras »

Obrazek
emaho!

Awatar użytkownika
Aditya
Posty: 1115
Rejestracja: pn maja 23, 2011 21:13
Płeć: kobieta
Tradycja: buddyzm
Lokalizacja: Wonderland

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: Aditya »

:cooll:

Czy to Budda Medycyny?
Motylu!
Dobre myśli jak złote mlecze
wyrastają z umysłu.

Awatar użytkownika
dharmozjad
Posty: 619
Rejestracja: sob sie 11, 2012 16:03
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada, Vipassana

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: dharmozjad »

Aditya pisze:Czy to Budda Medycyny?
ani chybi, taki niebieski! :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Ras
Posty: 377
Rejestracja: śr cze 27, 2012 17:24
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dzogchen
Lokalizacja: Kraków

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: Ras »

Wydrukowanie obrazka to grosze, zapłaciłem 1.50 zł. Zdziwiłem się trochę, myślałem, że więcej wyskrobią z człowieka :)
emaho!

Awatar użytkownika
AHuli
Posty: 489
Rejestracja: sob mar 12, 2011 19:58
Płeć: kobieta
Tradycja: kamtzang, krypto ningmapa
Lokalizacja: Festung Breslau

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: AHuli »

LordD pisze:Ja swoją figurkę to zdobyłem w jakimś sklepie meblowym na dziale z różnymi gadżetami i ozdobami. Jest fajna, ale chętnie dorwał bym większego Buddę :)

Obrazek
Jak będziesz miał możliwość, to kup posążek z naszej tradycji (np. w szenpenie) są robione specjalnie do praktyki, mają odpowiednie proporcje i gesty i ozdoby. Wizerunki w wadźrajanie mają bardzo głębokie symboliczne znaczenie i jeśli nie używasz posążka tylko jako kurzołapki to powinien być też "napełniony" przez lamów. Tylko przed takimi wizerunkami składamy pokłony i ofiary. Nadal nie wiem jak to jest w Teravadzie, ale pisze tak poznawczo.;)
Nie zostawisz samsary, odrzucając ją - wyzwolisz ją wewnętrznie, pozwalając jej być. Twe próby wyleczenia się z nieszczęść nie przyniosły ci ulgi, ulgę przynosi rozluźnienie i pozostawienie rzeczy takimi, jakie są.

Awatar użytkownika
dharmozjad
Posty: 619
Rejestracja: sob sie 11, 2012 16:03
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada, Vipassana

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: dharmozjad »

AHuli pisze:Czy w Theravadzie proporcje i kształt posążka ołtarzowego też mają znaczenie?
nic mi na ten temat nie wiadomo...
Obrazek

Awatar użytkownika
Har-Dao
Global Moderator
Posty: 3156
Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: Har-Dao »

dharmozjad pisze:
AHuli pisze:Czy w Theravadzie proporcje i kształt posążka ołtarzowego też mają znaczenie?
nic mi na ten temat nie wiadomo...
Co kraj to obyczaj - łatwo znaleźć różnice miedzy Buddhą Tajskim a Birmańskim a Lankijskim :))

Awatar użytkownika
dharmozjad
Posty: 619
Rejestracja: sob sie 11, 2012 16:03
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada, Vipassana

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: dharmozjad »

Har-Dao pisze:Co kraj to obyczaj - łatwo znaleźć różnice miedzy Buddhą Tajskim a Birmańskim a Lankijskim
jeśli chodzi o styl sztuki, to na pewno. tak przy okazji H-D, może opowiesz nam co nieco o tych głównych różnicach w stylu?
natomiast czy same rozmiary lub proporcje mają jakieś znaczenie - powiedzmy "religijno-symboliczne" - i są w związku z tym ściśle przestrzegane? śmiem wątpić...
Obrazek

Awatar użytkownika
Har-Dao
Global Moderator
Posty: 3156
Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: Har-Dao »

czołem

To wg mnie oczywiście, zresztą nie zawsze i nie w każdym klasztorze (a niektóre klasztory są w tradycjach z lini Tajskiej więc będą miały swój styl, choc będą na przykład na Sri Lance :))

Buddha w Tajlandii - smukły, nieco podłużna twarz, z charakterystycznym wydłużonym "czubem" na głowie
https://picasaweb.google.com/lh/photo/2 ... directlink


Buddha w Birmie - przysadzisty, "ciężki", okrągła twarz, zwykle tylko z kokiem na czubku lub nawet nie (choć powinien)
http://www.snapshotasia.com/Burma_47.htm


Budda na Lance - pomiędzy tymi dwoma - z charakterystyczną twarzą podobna do autochtonów.
https://picasaweb.google.com/lh/photo/7 ... directlink

Oprócz tego kolorystyka - Birma to kraj gdzie Buddha powinien mieć białą skórę (białą jak ściana), w Tajlandii natomiast nie widziałem wielu "kolorowanych" posągów wiec są głównie pozłacane. Na Lance - wolna amerykanka, choć lubią chyba w kolorach, ale wybielają (o ile) twarz. To takie główne imho różnice - wszystko ma uzasadnienie historyczne (na przykład raz Birma straciła Sanghę i była rewitalizowana przez mnichów Lankijskich a raz odwrotnie, a wraz z mnichami mogły zmieniać się też wystroje i posągi klasztorne).

metta&peace
H-D

Awatar użytkownika
LordD
Posty: 2542
Rejestracja: czw sie 31, 2006 09:12
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Karma Kamtsang
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: LordD »

AHuli pisze:Jak będziesz miał możliwość, to kup posążek z naszej tradycji (np. w szenpenie) są robione specjalnie do praktyki, mają odpowiednie proporcje i gesty i ozdoby. Wizerunki w wadźrajanie mają bardzo głębokie symboliczne znaczenie i jeśli nie używasz posążka tylko jako kurzołapki to powinien być też "napełniony" przez lamów. Tylko przed takimi wizerunkami składamy pokłony i ofiary. Nadal nie wiem jak to jest w Teravadzie, ale pisze tak poznawczo.;)
A ja to już powkładałem w niego różne zdobyczne zblesingowane itemy ;) Oczywiście jak tylko będę miał jakieś konkretne fundusze to pewnie kupię coś w ośrodku :)

Awatar użytkownika
Ras
Posty: 377
Rejestracja: śr cze 27, 2012 17:24
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dzogchen
Lokalizacja: Kraków

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: Ras »

LordD pisze:
AHuli pisze:Jak będziesz miał możliwość, to kup posążek z naszej tradycji (np. w szenpenie) są robione specjalnie do praktyki, mają odpowiednie proporcje i gesty i ozdoby. Wizerunki w wadźrajanie mają bardzo głębokie symboliczne znaczenie i jeśli nie używasz posążka tylko jako kurzołapki to powinien być też "napełniony" przez lamów. Tylko przed takimi wizerunkami składamy pokłony i ofiary. Nadal nie wiem jak to jest w Teravadzie, ale pisze tak poznawczo.;)
A ja to już powkładałem w niego różne zdobyczne zblesingowane itemy ;) Oczywiście jak tylko będę miał jakieś konkretne fundusze to pewnie kupię coś w ośrodku :)
A ile ma slotów ? :D
emaho!

Awatar użytkownika
shingnya
użytkownik zbanowany
Posty: 248
Rejestracja: pn sty 28, 2013 23:04
Płeć: mężczyzna
Tradycja: offline

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: shingnya »

Obrazek
mój podróżny ołtarzyk

mesive
Posty: 49
Rejestracja: śr lip 09, 2014 10:30
Płeć: mężczyzna
Tradycja: szukam; nie-mistyk

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: mesive »

Nie rozumiem dlaczego te posągi w większości są złote/pozłacane/o kolorze złota. Buddyzm moim zdaniem jest taki "skromny" w swej naturze, w końcu nie przywiązujemy wagi do materii, a tutaj wszędzie złoto. Czy tylko moim zdaniem trochę się to ze sobą kłóci? Tylko nie piszcie, że to z szacunku...

Awatar użytkownika
Har-Dao
Global Moderator
Posty: 3156
Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: Har-Dao »

Czołem

Ostatnio zrobiłem sobie posąg Buddhy z gliny, więc też ma kolor złota :) Ogólnie wiele jest w suttach o żółtym kolorze (np szaty), choć wszystko to (nawet swastyki jako znak buddyjski) mogą mieć związek ze słońcem = oświeceniem, lub jako przewartościowanie kultu słońca, gdzie Buddha jest słońcem. Stąd, może nieco archetypicznie to złoto. Natomiast oczywiście zgadzam się, że ani posągi, ani stupy nie powinny być pozłacane, ani mieć na szczytach żadnych klejnotów czy innych drogocennych kamieni (stupy w Birmie są tak wysokie, że tych kamieni na szczycie zobaczyć nawet lornetką się nie da). Więc ten blichtr stworzyli zapewne wyznawcy, czyli "na bogato" = to musi mieć znaczenie - taka trochę wiejska psychologia, festyn i te pe. Dlatego polecam DYI posąg z Buddhy z gliny, której w naszym kraju dostatek. (nie wspomnę, że posągi Buddhy to wymysł greków-buddystów).

metta&peace
H-D

Awatar użytkownika
iwanxxx
Admin
Posty: 5441
Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Buddhadharma
Lokalizacja: Toruń

Re: Ołtarz

Nieprzeczytany post autor: iwanxxx »

Te złote posągi są po prostu częścią stworzonej przez ludzi kultury. Czy w którymś kraju theravady nie ma tradycji dany poprzez przyklejanie płatków złota do posągów?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Buddyzm Theravada”