Dlaczego Buddyzm?

Nasze pytania do Was

Moderator: forum e-budda team

Awatar użytkownika
admin
Tech Admin
Posty: 7
Rejestracja: sob kwie 23, 2005 16:12

Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: admin »

Zwracam się do Was z gorącą prośbą o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

1. Czym jest dla Ciebie buddyzm?
2. Dlaczego chcesz lub praktykujesz buddyzm?
3. Co buddyzm zmienił w twoim życiu?

Wasze odpowiedzi zostaną wykorzystane do umieszczenia na stronie www.budda.pl w sekcji Buddyzm – Dlaczego. Nie jest to prośba o przepisywanie mądrych tekstów z książek ale o podzielenie się z innymi internautami tym co znaleźliście w buddyzmie.

Do waszych wypowiedzi proszę dołączyć informację czy tekst ma być opublikowany anonimowo czy można go podpisać waszym: imieniem, nazwiskiem, pseudonimem, emailem

krikra

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: krikra »

Niestety nie mogę (jeszcze) odpowiedzieć na te pytania. Liczę na to, że dowiem się wiele o buddyzmie na tej stronie.

klapouch

nie wiem

Nieprzeczytany post autor: klapouch »

dlugo myslalam zeby sie zapisac na te forum..wlsciwie to nie wiem czego moge sie spodziewac...nie wiem czy czegos sie dowiem...moze to banalne...ale chcialabym zeby ktos mi sprobowal droga jakis konkretnych argumentow wytlumaczyc na czy polega owy buddyzm...moj chlopak od kilku lat intensywnie angarzuje sie w ta religie...a ja nie umiem nie potrzefie lub nie chce sie do niej przekonac...wlasciiwie to moj problem polega chyba na tym ze nie wierze w slowo pisane...nie umiem uwierzyc ani przekonac sie do tego co pisza na roznych stronach poswieconych buudyzmowi...mozliwe ze gdybym mila okazje porozmawiac z osoba ktora ma jakas glebsza wiedze na ten temat moglabym ulec...niedowiarek?mozliwe ze takim czlowiekiem jestem...jednak wierzcie mi wychowalam sie w rodzinie katolickiej...kiedy bylam dzieciakiem moglam przyjmowac rozne prawdy jako swoje nie rozumiejac ich zgadzalam sie na ich obecnosc w moim zyciu..nie protestowalam...przyjmowalam to bo mowiono ze tak ma byc...z czasem jednak zaczely pojawiac sie pytania...na ktore odpowiadano:``tak jest i tak bedzie``lecz coz to za wiara krorej sie nie rozumie...nie moge wierzyc majac watpliwosci....

veganwilk
Posty: 17
Rejestracja: sob sty 15, 2005 19:29
Lokalizacja: KrakĂłw
Kontakt:

Re: nie wiem

Nieprzeczytany post autor: veganwilk »

Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym

Budda Siakjamuni



klapouch pisze:dlugo myslalam zeby sie zapisac na te forum..wlsciwie to nie wiem czego moge sie spodziewac...nie wiem czy czegos sie dowiem...moze to banalne...ale chcialabym zeby ktos mi sprobowal droga jakis konkretnych argumentow wytlumaczyc na czy polega owy buddyzm...moj chlopak od kilku lat intensywnie angarzuje sie w ta religie...a ja nie umiem nie potrzefie lub nie chce sie do niej przekonac...wlasciiwie to moj problem polega chyba na tym ze nie wierze w slowo pisane...nie umiem uwierzyc ani przekonac sie do tego co pisza na roznych stronach poswieconych buudyzmowi...mozliwe ze gdybym mila okazje porozmawiac z osoba ktora ma jakas glebsza wiedze na ten temat moglabym ulec...niedowiarek?mozliwe ze takim czlowiekiem jestem...jednak wierzcie mi wychowalam sie w rodzinie katolickiej...kiedy bylam dzieciakiem moglam przyjmowac rozne prawdy jako swoje nie rozumiejac ich zgadzalam sie na ich obecnosc w moim zyciu..nie protestowalam...przyjmowalam to bo mowiono ze tak ma byc...z czasem jednak zaczely pojawiac sie pytania...na ktore odpowiadano:``tak jest i tak bedzie``lecz coz to za wiara krorej sie nie rozumie...nie moge wierzyc majac watpliwosci....

Bodhisattva

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: Bodhisattva »

Pytania:
1. Czym jest dla Ciebie buddyzm?
2. Dlaczego chcesz lub praktykujesz buddyzm?
3. Co buddyzm zmienił w twoim życiu?

Odpowiedzi:
1. Ani wszystkim, ani niczym.
2. Nie chę i nie praktykuję, Jestem.
3. Gdyby coś zmienił, odszedł bym. Nic nie zmienił, więc - Jestem.

szymon

to co dzieje się teraz, tu, to wynik mojej najdłuższej...

Nieprzeczytany post autor: szymon »

... Podróży.
Podróży w zapomniane zakamarki mojego serca.
wszystko co płynie z Dekkanu, Himalajów, Tybetu, wszystko to , obecne było we mnie od dawna. dźwięki sitar i tabli od najwcześniejszej mojej młodości były mi bliskie. za tym poszła chęć poznania kultury, religii, Ludzi. czytałem wiele książek, które w mojej młodości nie były najbardziej popularną lekturą w Polsce. ( mowa o latach 60/70)
moja Ścieżka, kręta i zawiła prowadziła mnie przez życie zahaczając zaledwie o dawno zapomniane pasje. kiedy tylko napotykałem jakiekolwiek objawy Orientu, czujnie nadstawiałem uszu.
przed dwoma laty poznałem Kobietę, którą kręte drogi zaprowadziły do Wielkiego Wozu.
Trudny, zawiły związek. trudne, pełne błędów zdarzenia. trudna Miłość.
Ona jest dziś w Indiach. od sierpnia ubiegłego roku. wraca w czerwcu. oczywiście jak to bywa w filmach Kieślowskiego, przed wyjazdem rozstaliśmy się. nie bez win i oskarżen. nie bez bólu i niezrozumienia.
ja mam dziś pięćdziesiąt lat. swoją długą Historię znaną w przerażająco większej części.
nie mam najmniejszego zamiaru zrezygnować z Miłości do Niej.
od dłuższego czasu, chcąc poznać Ją , zrozumieć Jej pragnienia, marzenia, zgłębiałem teksty o buddyzmie. to była droga do Młodości. do młodzienczych pasji, zainteresowan. powrót do naturalnych skłonności. znając podłoże kulturowo-geograficzne, okoliczności, historię, z łątwością przyswajałem trudne dla większości europejczyków pojęcia.

dziś po wielu dniach od naszego rozstania, po wielu godzinach pełnych przemieszczania się po swoim wnętrzu, po odkrywaniu zakamarkow serca i rozumu, dziś wiem ,że właśnie Droga wyznaczana przez Nauczycieli Karma Kagju , Zen, czy jakiejkolwiek z Rodzin buddyjskich, jest najbliższym mojemu postrzegania Świata Przyjacielem.
nie oznacza to gwałtownej religijności, odejścia od katolicyzmu (sceptycznego i nie praktykowanego) nie oznacza to nawrócenia się w potocznym rozumieniu tego słowa.
po prostu Droga , którą wskazuje Budda i Jego Uczniowie jest najbliższą serca każdego KOCHAJĄCEGO człowieka.
buddyzm to MIŁOŚĆ. i dla mnie , kochającego tak prawdziwie (choć tak późno) jest to dla mnie najważniejsze.
powaznie rozważam przyjęcie schronienia. poważnie traktuję to co wiem, co czuję...
dlaczego buddyzm? bo jeśli choć jedna kropelka mojej Miłości do Ani upadnie na rozgrzaną Twarz innego Człowieka i przyniesie Mu ulgę, to cała ta Miłość ma swój sens i warto było....
szymon

c-moon

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: c-moon »

wylogowao mnie. ale ten szymon znaczy mniej więcej tyle samo co c-moon "logowany"

booker
ex Admin
Posty: 9911
Rejestracja: pt mar 31, 2006 13:22
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Zen / Tantra / Dzogchen
Lokalizacja: Londyn/W-ch
Kontakt:

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: booker »

1. Nazwą, która powoduje wiele zamieszania i 'mojszości mojszej i najmojszej'.
2. Ścieżka tantr na to nie odpowie, musisz to sam doświadczyć.
3. Dharma dosłownie pokazała wszystko.

(można publikować, z nickiem : )
"Bądź buddystą, albo bądź Buddą"

Gak Song
Posty: 196
Rejestracja: śr sty 18, 2006 09:55
Lokalizacja: Szczecin

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: Gak Song »

Lukas pisze:
krikra pisze:Niestety nie mogę (jeszcze) odpowiedzieć na te pytania. Liczę na to, że dowiem się wiele o buddyzmie na tej stronie.

Na tej stronie się zabardzo nie dowiesz. Za duzo tu rożnego rodzaju osobników. Zwolennicy ZEN , katolicy, ateiści , buddysci. Cała masa ludzi a przy tym 100 opini. Wez w reke konkretna książke i poczytaj. Czesto na forach siedzą pomieszani pseudo wymedytowani filozofowie pomizujący w nieskonczoność - po co? Chyba tylko po to żeby podbudować własne EGO.
hello :) Lucas - nie tragizuj ;) .. Ta cybernetyczna przestrzen odwiedzaja po prostu zwykli ludzie , ze zwyklymi problemami, prowadzacy zwykle zycie i majacy zazwyczaj wlasne opinie - bo niby czyje mieli by miec ?:) Jak bym chcial spotkac /porozmawiac z Mistrzem to bym sie wybral na odosobnienie ,lub wybral jakas z wielu innych mozliwosci . Nikt tu nie pretenduje do miana guru/wyroczni i wszelkie polemiki jak sadze odbywaja sie na przyjacielskim gruncie i raczej dalecy jestesmy od walki/agresji , by udowodnic kazdemu " nasze niezachwiane prawdy ". Ze jestesmy pomieszani ....? Pewnie tak, ktoz nie jest .........wazne ,ze dostrzegamy to i cokolwiek robimy w tej kwestii , by nie spoczywac w ignorancji i egoizmie .Jakie czasy - takie metody - choc cyberprzestzren nie zastapi potu i bolu codziennej praktyki to jest to dosyc dostepny i przyjemny sposob wymiany doswiadczen na zasadzie umysl-klawiatura -umysl....Pozdro ;))

booker
ex Admin
Posty: 9911
Rejestracja: pt mar 31, 2006 13:22
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Zen / Tantra / Dzogchen
Lokalizacja: Londyn/W-ch
Kontakt:

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: booker »

Na tej stronie się zabardzo nie dowiesz. Za duzo tu rożnego rodzaju osobników. Zwolennicy ZEN , katolicy, ateiści , buddysci. Cała masa ludzi a przy tym 100 opini. Wez w reke konkretna książke i poczytaj. Czesto na forach siedzą pomieszani pseudo wymedytowani filozofowie pomizujący w nieskonczoność - po co? Chyba tylko po to żeby podbudować własne EGO.
Dobrze mówi ;)

Powiem więcej, weź książkę a najlepiej to - praktykuj.
"Bądź buddystą, albo bądź Buddą"

liza505

my first post on this forum

Nieprzeczytany post autor: liza505 »

hi
i'm liza...

Awatar użytkownika
kunzang
Admin
Posty: 12753
Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: kunzang »

Witaj Liza :)

judi800

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: judi800 »

chce praktykować buddyzm ponieważ moich potrzeb nie zaspokaja religia rzymskokatolicka chce poznać buddyzm ponieważ buddyzm to jedyna religia która chyba jako jedyna nie zdobywała swoich wyznawców mieczem i ogniem.Pozdro.Przemek z Góry Siewierskiej

judi80

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: judi80 »

znaczy się religia rzymskokatolicka spełnia moje oczekiwania ale chciałbym studiować buddyzm ponieważ zaintrygował mnie taki film "Siedem lat w Tybecie" pozdro Przemek

szymon5
Posty: 21
Rejestracja: czw wrz 21, 2006 22:59

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: szymon5 »

1. Czym jest dla Ciebie buddyzm?

Drogą do spełnienia, satysfakcji, zadowolenia i wewnętrznego pokoju.

2. Dlaczego chcesz lub praktykujesz buddyzm?

Zaczalem praktykowac dopiero, gdy zobaczylem do czego prowadzi ta droga. Gdy wyobraziłem sobie stan w którym nie istnieje ani radość ani tęsknota, pomyślałem sobie, o tak, to jest mój świat. Problem jaki dostrzegałem w swoim życiu i życiu wielu innych ludzi polegał na tym, że każdy bez znaczenia czy jest kierowcą, czy seryjnym mordercą, dąży do satysfakcji i zadowolenia. Istota tego problemu polegała na tym, ze nie uświadamiałem sobie tego rzeczywistego dążenia a tymbardziej nie zastanawiałem sie nad tym co do nich prowadzi. Żyłem w pewnej oczywistośći, że oczywiście gdy będe miał żonę, dzieci i majątek będę szczęśliwy. Jednak otworzyłem oczy na ludzi, którzy mają żonę, dzieci i majątek, a pomimo tego nie są szczęśliwi. Co prowadzi do szczęścia? Nic. Właśnie dlatego praktykuje zen.

3. Co buddyzm zmienił w twoim życiu?

Wyszedłem z depresji, zacząłem dbać o siebie. Stałem się sumienny w obowiązkach i nabrałem odwagi w uczynności dla innych istot. Niewyobrażalna wręcz poprawa koncentracji, minimum egocentryzmu. Krótko mówiąc z nietolerancyjnego złośliwego i zagniewanego zwierzęcia przerodziłem się w człowieka. Myślę, że jeśli to potrafi robić buddyzm to nie mam wątpliwości, że sprosta on wymaganiom każdych czasów.

Awatar użytkownika
lepsze
ex Moderator
Posty: 1901
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 21:52
Tradycja: Brak
Lokalizacja: Toruń

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: lepsze »

Hej szymon5, tak ładnie napisałeś że nic tylko życzyć Ci powodzenia na ścieżce bez ścieżki ;D.
pozdr
łukasz
"Rozkradzione krople
jej skóra
czyni wodę wiosną. "
by Har Dao _/|\_

Awatar użytkownika
monaszi
Senior User
Posty: 547
Rejestracja: wt cze 27, 2006 16:23
Płeć: kobieta
Tradycja: Zen/Kwan Um
Lokalizacja: Łódź

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: monaszi »

Kiedyś napisałam w mailu do znajomego:
"Siedzę, medytuję, nawet o dziwo dość długo dzieci o sobie dać nie dawały (czytaj 20 min ;-)). Słyszę drzwi się otwierają, więc wciąż jeszcze w skupieniu wstaję, uśmiech na twarzy - dziecię (płci żeńskiej) ze łzami w oczach "mamusiu bo ja się przewróciłam i chyba kupą się ubrudziłam", stoi i faktycznie w g. po kolana (dosłownie).
Co robi mama buddystka - z uśmiechem na ustach - dziecko pod kran i g. zmywa - w końcu wszystko jest jednością ;-)
No dobra - matka niebuddystka tez to g. zmywa.
Tylko, że kiedyś byłyby łzy w oczach (albo i gorzej) i teksty "za co mnie to spotyka" "ja chcę' "ja nie chcę" itp."
I to jest właśnie najlepsza odpowiedź na pytanie czemu buddyzm."

Do dziś nie znalazłam lepszej :wink:

Awatar użytkownika
lepsze
ex Moderator
Posty: 1901
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 21:52
Tradycja: Brak
Lokalizacja: Toruń

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: lepsze »

tak, to może i jest pewna względna korzyść.

ale to nie zmienia faktu, że nadal leżymy pod płotem. :mrgreen:

... w galowym ubraniu ;)
"Rozkradzione krople
jej skóra
czyni wodę wiosną. "
by Har Dao _/|\_

Awatar użytkownika
jerez
ex Moderator
Posty: 993
Rejestracja: wt lut 24, 2004 14:30
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: jerez »

i jestesmy umoczeni w g.... po kolana :) no...ale jak monaszi napisalas najwazniejsze zmyc te splamienia z usmiechem :wink:

Awatar użytkownika
Intraneus
ex Moderator
Posty: 3671
Rejestracja: pt cze 25, 2004 13:03
Tradycja: Youngdrung Bon
Lokalizacja: Pless/Silesia
Kontakt:

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: Intraneus »

A mnie sie slowa Monaszi bardzo spodobaly. To jedna z ciekawszych "reklam" buddyzmu jakie czytalem. Nie dosc, ze przestajemy sie zamartwiac, to dzieki temu jeszcze inni nie dostaja rykoszetem naszego zamartwiania sie :)
Radical Polish Buddhism

Awatar użytkownika
kunzang
Admin
Posty: 12753
Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: kunzang »

Witam
Intraneus pisze:Nie dosc, ze przestajemy sie zamartwiac, to dzieki temu jeszcze inni nie dostaja rykoszetem naszego zamartwiania sie :)
A to, istotnym - jak dla mnie - jest bardzo.

Pozdrawiam
kunzang

jarek
Posty: 12
Rejestracja: śr paź 11, 2006 23:19

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: jarek »

Jako że jest to muj pierwszy post na tym forum wszystkich serdecznie pozdrawiam!!
1.Czym dla mnie jest buddyzm?
- Porządkiem

2.Dlaczego praktykuje?
- Bo dzięki praktyce jestem znośniejszy dla otoczemia

3. Co buddyzm zmienił w moim zyciu?
-Stałem się naiwny.

Awatar użytkownika
kunzang
Admin
Posty: 12753
Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: kunzang »

Witamy na forum Jarek :)
jarek pisze:3. Co buddyzm zmienił w moim zyciu?
-Stałem się naiwny.
W ramach jakiej szkoły praktykujesz i czy masz jakiegoś nauczyciela?

Pozdrawiam
kunzang

jarek
Posty: 12
Rejestracja: śr paź 11, 2006 23:19

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: jarek »

Praktykuje kruciutko - dwa lata - od roku poważniej - "robię" teraz praktykę schronienia i przybieram się do praktyk wstępnych . Jeszcze nie nawiązałem bliższego związku z kims kto chciałby być moim nauczycielem. Posiłkuje sie radami i sugestiami przyjaciół bardziej zaawansowanych ode mnie. Pozdrawiam! :-)

jarek
Posty: 12
Rejestracja: śr paź 11, 2006 23:19

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: jarek »

Praktykuje w ramach karma kagyu.

Awatar użytkownika
kunzang
Admin
Posty: 12753
Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: kunzang »

Witam
jarek pisze:Praktykuje kruciutko - dwa lata - od roku poważniej - "robię" teraz praktykę schronienia i przybieram się do praktyk wstępnych .
Powodzenia na ścieżce :)
kunzang

Awatar użytkownika
jerez
ex Moderator
Posty: 993
Rejestracja: wt lut 24, 2004 14:30
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: jerez »

3. Co buddyzm zmienił w moim zyciu?
-Stałem się naiwny.

yyyy :shock: dlaczego?
.... ze mna jest wrecz przeciwnie, z kazda chwila jestem coraz mniej naiwny. :roll:

jarek
Posty: 12
Rejestracja: śr paź 11, 2006 23:19

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: jarek »

Po prostu przeszła mi ochota na szukanie odpowiedzi na re wszystkie :"jak, gdzie, po co, dlaczego /śmierdzą mi nogi np. :-), z kim, przeciw komu, kiedy, " itd.

Awatar użytkownika
Intraneus
ex Moderator
Posty: 3671
Rejestracja: pt cze 25, 2004 13:03
Tradycja: Youngdrung Bon
Lokalizacja: Pless/Silesia
Kontakt:

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: Intraneus »

jerez pisze:Cytat:
3. Co buddyzm zmienił w moim zyciu?
-Stałem się naiwny.



yyyy dlaczego?
.... ze mna jest wrecz przeciwnie, z kazda chwila jestem coraz mniej naiwny.
nie wiem czy Jarek mial to na mysli, ale ja odczytalem ta naiwnosc jako "brak niepotrzebnego komplikowania wszystkiego" :)
Radical Polish Buddhism

Awatar użytkownika
Intraneus
ex Moderator
Posty: 3671
Rejestracja: pt cze 25, 2004 13:03
Tradycja: Youngdrung Bon
Lokalizacja: Pless/Silesia
Kontakt:

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: Intraneus »

jarek pisze:
Po prostu przeszła mi ochota na szukanie odpowiedzi na re wszystkie :"jak, gdzie, po co, dlaczego /śmierdzą mi nogi np. :-), z kim, przeciw komu, kiedy, " itd.
o wlasnie o to mi chodzilo. brak intelektualnego brandzlowania sie :)
Radical Polish Buddhism

Awatar użytkownika
jerez
ex Moderator
Posty: 993
Rejestracja: wt lut 24, 2004 14:30
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: jerez »

a to kumam :) bez spinania sie i luz w gaciach ze zdrowym dystansem i spojrzeniem :wink:

po prostu odczytalem slowo 'naiwnosc' perioratywnie jako synonim 'latwowiernosci' a nie jako synonim 'braku niepotrzebnego komplikowania wszystkiego' :)

wiatrak

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: wiatrak »

Witam wszystkich!
Niedawno tu trafiłem więc też dodam co nieco z mojej strony... :)

1. Czym jest dla Ciebie buddyzm?
Buddyzm jest dla mnie szansą na wyzwolenie się w życiu od wszelkiego napięcia i zrozumienie innych. To tak w skrócie...

2. Dlaczego chcesz lub praktykujesz buddyzm?
Mam już dość kierowaniem się impulsami w życiu i przyjmować postawę konsumpcyjną i interesowną... chociaż trudno to szczerze zmienić, niemniej jednak nie widzę lepszej drogi... Ponadto chciałbym komuś naprawdę pomóc jak ma problem a nie tylko chwilowo dodać powszechnie rozumianej otuchy... to tyle. Wcześniej było chęć zdobycia pewnych mocy umysłowych ale jakoś mi się odechciało :D

3. Co buddyzm zmienił w twoim życiu?
Zmienił bardzo wiele... szczególnie mnie... chociaż te zmiany z każdym miesiącem się nasilają :mrgreen: Jedną z rzeczy jest rozwinięcie większej szczodrości, gdzie szczera zawsze przychodziła mi z trudem... Również mieszkanie 2 lata w akademiku zrobiły swoje, z czego jestem bardzo zadowolony... Mógł bym tak gadać od rzeczy dalej... ale najważniejsze jest to że zaczynam powoli stawać się normalnym człowiekiem...

Pozdro 4all!

Awatar użytkownika
nayael
Posty: 485
Rejestracja: pn paź 30, 2006 19:33
Tradycja: Seon (Szkoła Zen Kwan Um)
Kontakt:

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: nayael »

1. Czym jest dla Ciebie buddyzm?

Nie przepadam za wyrazem "buddyzm". Kojarzy mi się z naginaniem zjawisk do encyklopedycznych szablonów - buddyzm, taoizm, manicheizm, paznokcioobgryzyzm... Z kolei "Dhamma" brzmi dla mnie obco. Ale przede wszystkim chodzi chyba o to, że coś mnie wewnętrznie odrzuca od potraktowania całości Nauk jako religii/ścieżki/sposobu na życie (a powody takiego stanu rzeczy to już inny temat). W każdym razie to ostatnie ("sposób na życie") jest ze wszystkiego chyba najtrafniejsze.

2. Dlaczego chcesz lub praktykujesz buddyzm?

Zaczęło się od niedojrzałem, ale najwyraźniej korzystnej fascynacji. Potem były okazjonalne i nieśmiałe próby podążania za niektórymi wskazówkami. Przekonałem się, że coś w nich jest, po prostu działały - bardzo pomogły przejść bardzo dla mnie trudny okres w życiu (pomagają do tej pory). Kiedy próby stały się mniej okazjonalne i mniej nieśmiałe, zaczęły pojawiać się wyraźniejsze efekty. Widzę, że jestem spokojniejszy, bardziej skupiony, a jednocześnie - co mnie już całkiem zaskakuje - mniej introwertyczny. Po wspomnianym okresie pierwszej fascynacji zupełnie zniknęły myśli o oświeceniu i wszystkich tych najwyższych, ostatecznych sprawach. Żyję dniem dzisiejszym, czasem też jutrzejszym, dalej jakoś nie wybiegam. Nie oczekuję cudów. Pracuję nad sobą i jednocześnie staram się uważać, żeby ta praca nie stała się dla mnie kolejnym sprytnym sposobem na uciekanie od życia i od ludzi.

3. Co buddyzm zmienił w twoim życiu?

Mówiąc krótko: pokazał, że można ze (względnym) spokojem zaakceptować różne sytuacje życiowe, a jednocześnie płynąć pod prąd - pod prąd swoich nawyków. Że można rano wstawać* nie z nastawieniem 'co dobrego mnie dziś spotka', tylko 'co pożytecznego postaram się dziś zrobić'. I coś, co może zabrzmieć jak żart: że ważne, aby dokładnie pościelić łóżko, wysprzątać okruszki po kanapkach, dokręcić kapiący kran.

----
* pomijam szczegóły typu pora, o której to piszę :mrgreen:

Awatar użytkownika
lepsze
ex Moderator
Posty: 1901
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 21:52
Tradycja: Brak
Lokalizacja: Toruń

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: lepsze »

nayael, życzę powodzenia (cokolwiek się dla Ciebie kryje w tym określeniu w kontekście buddyzmu)
"Rozkradzione krople
jej skóra
czyni wodę wiosną. "
by Har Dao _/|\_

Awatar użytkownika
stepowy jeż
Senior User
Posty: 1852
Rejestracja: pn paź 23, 2006 18:58
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dzogczen, Zen

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: stepowy jeż »

admin pisze:1. Czym jest dla Ciebie buddyzm?
2. Dlaczego chcesz lub praktykujesz buddyzm?
3. Co buddyzm zmienił w twoim życiu?
Próbując odpowiedzieć na to pytanie muszę dać dwojakiego rodzaju odpowiedzi. Najpierw te, które podpowiada mi "myślący" umysł
ad1.
Jest ścieżką do poznania samego siebie, kim naprawdę jestem, bez okłamywania samego siebie.
ad2.
Mam taki wewnętrzny imperatyw, po prostu muszę to robić. W buddyzmie nazywa się to buddyjską karmą - chyba tak.
ad3.
Stałem się (mam nadzieję) bardziej uważny, mniej chaotyczny, patrzę bardziej racjonalnie na siebie i staram się nie oceniać i krytykować innych. Prócz tego czuję się po prostu szczęśliwym człowiekiem, a wtedy chyba łatwiej dać innym szczęście. Mam nadzieję, że nie ma negatywnego wpływu, jeśli jest inaczej to tego nie widzę.

No i te innego rodzaju:

ad1. Patrzeniem na siebie
ad2. Nie widzę bym coś chciał lub praktykował.
ad3. Nic nie zmienił

Nezz
Posty: 1362
Rejestracja: pn mar 27, 2006 19:58

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: Nezz »

admin pisze: 1. Czym jest dla Ciebie buddyzm?
2. Dlaczego chcesz lub praktykujesz buddyzm?
3. Co buddyzm zmienił w twoim życiu?
Ad. 1. Niczym
Ad. 2. Nie wiem
Ad. 3. Nic

booker
ex Admin
Posty: 9911
Rejestracja: pt mar 31, 2006 13:22
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Zen / Tantra / Dzogchen
Lokalizacja: Londyn/W-ch
Kontakt:

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: booker »

Rozwoj duchowy to jest bardzo dziwna rzecz. Ludzie chca sie duchowo rozwijac, ale nie chca sie dowiedziec co jest rozwijane. Tylko sie rozwijac. Potem odnajduja, ze sa rozne drogi rozwoju duchowego i zaczynaja je praktykowac, ale z czasem tylko patrza, ktora droga moze byc lepsza i szukaja bledow w innych. Wszystko sprawdzaja i inne drogi duchowe sa nieprawidlowe, ksiadz jest nieprawidlowy, sciezki w Europie sa nieprawidlowe, tylko sciezki w Azji sa prawidlowe i w ten sposob ich droga staje sie nieprawidlowa. Gdy to odnajda sa niezadowoleni i wybieraja jakas inna droge, albo jada do innego kraju, albo do jaskini albo koncza zycie ciala.

Wszystko wowczas jest niekompletne a oni robia sie niespokojni poniewaz nie osiagaja jakichs celow, a nie moga ich osiagnac poniewaz nie rozumieja siebie. Ja tez nie rozumiem siebie. "Kim jestem ?....Co nie ma narodzin ani smierci ?"

Jednak gdy odnajdziemy swaja prawdziwa twarz, czy swoje prawdziwe ja, wowczas zobaczymy, ze nie zna ono narodzin i smierci, wowczas zobaczymy ze juz jestesmy kompletni, wowczas zobaczymy, ze wszystko tez jest kompletne. Ale jezeli nie bedziemy wiedzieli jak to wykorzystac, jezeli to nie bedzie mialo kierunku wowczas ten wysilek sie zmarnuje i trzeba bedzie zaczynac od poczatku. Dlatego jak najwczesniej trzeba ustalic jasny kierunek. W buddyzmie mahajany jest to droga bodhisattwy "jak moge osiagnac oswiecenie aby pomóc wyzwolic wszystkie istoty od cierpienia ?". Dlatego praktykuje ten kierunek poprzez buddyzm.

Jezeli odnajdziemy nasza prawdziwa twarz, nie bedzie mialo znaczenia czy bedziemy sie uczyc w Indiach czy w Polsce czy w Korei czy w Tybecie.
Jezeli nie odnajdziemy swojej prawdziwej twarzy, nigdzie nie bedzie nam dobrze. Bardzo w to wierze.

Dopiero zaczynam. Znowu :)

Pozdrawiam
/M
"Bądź buddystą, albo bądź Buddą"

Awatar użytkownika
TeZeT
Posty: 809
Rejestracja: pn sty 08, 2007 21:20
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Brak

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: TeZeT »

1. Czym jest dla Ciebie buddyzm?

Tajemnicą

2. Dlaczego chcesz lub praktykujesz buddyzm?

Nie wiem czy chcę.

3. Co buddyzm zmienił w twoim życiu?



Chyba dość dużo... nie mogę zabić byle owada, wszystko widzę w męczący sposób jako związek przyczynowo-skutkowy, mniej się denerwuje i przeklinam, cały czas myślę o tym żeby ktoś z mojego powodu nie Cierpiał (nie zawsze się udaje), przeżywam i cierpię myśląc o tym jak np. krzywdziłem w dzieciństwie mrówki wylewając na nie krople rozgrzanego wosku.

Nadal mam w sobie wszystkie złe cechy które miałem poprzednio, ale są jakby bardziej stłumione, wyciszone i w regresji - tak mi się wydaje ale mogę się mylić.


Sorry, teraz troszeczkę po za tematem:
Na buddyzm natknąłem się zupełnie przypadkowo, szukając jakichś metod na odstresowanie - trafiłem na opisy najprostszych medytacji - skupienie na oddechu etc.

Zadziałało - stres znacznie uległ zmniejszeniu, niestety gdyby się skończyło tylko na tym, to byłbym teraz szczęśliwym ateistycznym ignorantem jak wcześniej a tak .... :(

Począwszy od tego, że podczas medytacji czułem dość przyjemne ciepełko którego natężeniem mogłem nawet trochę sterować do tego stopnia, że bałem się, że mogę spłonąć (nie zawsze się to pojawiało) po wizję podczas jednej z medytacji gdzie byłem w 2 miejscach na raz - w kuchni oraz niby przestrzeni kosmicznej gdzie rozmawiałem z jakimś super-inteligentnym duchem który mi dał rady i na koniec napełnił jakimś dziwnym promieniem świetlnym (to tak bardzo w skrócie, nie chce zanudzać).

Teraz już nie medytuje, boje się, chciałbym o buddyźmie zapomnieć a nie mogę - co chwile gdzieś chodzę po internecie, czytam, już prawie odwiedziłem ośrodek w swoim mieście ale się cofnąłem - ze strachu.

Chciałbym cofnąć czas i nigdy się na buddyzm nie natknąć - jednocześnie proszę tego nie traktować jako krytyki buddyzmu.
Przez zakopane ścieżki, gdzie marzy senny zmierzch, czas lata zdąża do końca. John Keats

Awatar użytkownika
moi
Posty: 4753
Rejestracja: śr sie 09, 2006 17:01
Płeć: kobieta
Tradycja: Zen Soto (sangha Kanzeon)
Lokalizacja: Dolny Ślask

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: moi »

TeZeT pisze:już prawie odwiedziłem ośrodek w swoim mieście ale się cofnąłem - ze strachu.
Hmmm, no to może jednak odwiedź ten ośrodek - potraktuj to jako wycieczkę zapoznawczą, nie musisz wszystkiego brać od razu do siebie tak głęboko. Ale jeśli ciągle będziesz stał pod drzwiami, to ten strach przed nieznanym, o którym piszesz, będzie tam stał razem z Tobą ;)

Pozdrawiam.m.

Awatar użytkownika
Marku
Posty: 110
Rejestracja: ndz sty 07, 2007 20:45
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: Marku »

1. Czym jest dla Ciebie buddyzm?
2. Dlaczego chcesz lub praktykujesz buddyzm?
3. Co buddyzm zmienił w twoim życiu?

1. W sumie nie wiem, może tym? :shock: :mrgreen: , drogą
2. Bo wtedy jest tak:
:? :arrow: :roll: :arrow: :shock: :arrow: :) :arrow: :mrgreen:
albo tak:
:evil: :arrow: :x :arrow: :( :arrow: :| :arrow: :roll: :arrow: :) :arrow: :mrgreen:
azaliż tak:
:shock: :arrow: :( :arrow: :shock: :arrow: :?: :arrow: :| :arrow: :?: :arrow: :oops: :arrow: :shock:
może też być tak:
:( :? :(
lub tak:
:arrow: :arrow: :arrow: :arrow: :arrow: :arrow: :arrow: :arrow:
hehe
A tak właściwie to w pewnym momencie zacząłem odkrywać niezwykłą oczywistość i logikę zawartą w naukach, ich życiowość i wtedy już nie mogłem zawrócić, to byloby zaprzeczanie sobie. Teraz już zawsze coś pcha mnie do przodu, czasem da kopa w d...pe :) i przypomina co się ociągasz , no dalej, czyż nie wspaniałe, że nic nie jest trwałe, wszystko można zmienić, przekształcić? Czasem jak sobie pomyśle aż krople takeij wdzięczności i szczęścia zbierają mi się na gałach.
3. :mrgreen:, zbliżył mnie do ludzi i do siebie

pozdrawiam
Maras

Awatar użytkownika
karmapema
Posty: 440
Rejestracja: ndz paź 22, 2006 09:35
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Kontakt:

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: karmapema »

Marku pisze:1. Czym jest dla Ciebie buddyzm?
2. Dlaczego chcesz lub praktykujesz buddyzm?
3. Co buddyzm zmienił w twoim życiu?

1. W sumie nie wiem, może tym? :shock: :mrgreen: , drogą
2. Bo wtedy jest tak:
:? :arrow: :roll: :arrow: :shock: :arrow: :) :arrow: :mrgreen:
albo tak:
:evil: :arrow: :x :arrow: :( :arrow: :| :arrow: :roll: :arrow: :) :arrow: :mrgreen:
azaliż tak:
:shock: :arrow: :( :arrow: :shock: :arrow: :?: :arrow: :| :arrow: :?: :arrow: :oops: :arrow: :shock:
może też być tak:
:( :? :(
lub tak:
:arrow: :arrow: :arrow: :arrow: :arrow: :arrow: :arrow: :arrow:
hehe
A tak właściwie to w pewnym momencie zacząłem odkrywać niezwykłą oczywistość i logikę zawartą w naukach, ich życiowość i wtedy już nie mogłem zawrócić, to byloby zaprzeczanie sobie. Teraz już zawsze coś pcha mnie do przodu, czasem da kopa w d...pe :) i przypomina co się ociągasz , no dalej, czyż nie wspaniałe, że nic nie jest trwałe, wszystko można zmienić, przekształcić? Czasem jak sobie pomyśle aż krople takeij wdzięczności i szczęścia zbierają mi się na gałach.
3. :mrgreen:, zbliżył mnie do ludzi i do siebie

pozdrawiam
Maras
Świetnie ukazałeś swój sposób myślenia i widzenia ;)
Jak już się wejdzie na tą ścieżkę... a potem na tydzień np. przestanie praktykować, to widać taką różnicę... że się powraca na poduszkę spoconym z powodu biegu ;)

namaste

Awatar użytkownika
zarofka
Posty: 468
Rejestracja: pt gru 29, 2006 16:04
Płeć: kobieta
Tradycja: Karma Kagyu

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: zarofka »

admin pisze:Zwracam się do Was z gorącą prośbą o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

1. Czym jest dla Ciebie buddyzm?
2. Dlaczego chcesz lub praktykujesz buddyzm?
3. Co buddyzm zmienił w twoim życiu?

Wasze odpowiedzi zostaną wykorzystane do umieszczenia na stronie www.budda.pl w sekcji Buddyzm – Dlaczego. Nie jest to prośba o przepisywanie mądrych tekstów z książek ale o podzielenie się z innymi internautami tym co znaleźliście w buddyzmie.

Do waszych wypowiedzi proszę dołączyć informację czy tekst ma być opublikowany anonimowo czy można go podpisać waszym: imieniem, nazwiskiem, pseudonimem, emailem
Pamiętam, iż weszłam kiedyś na te forum i było doslownie pusto a te pytania wisiały sobie tak i wisiały. Dziś jest tu tłoczno i gadatliwie jak w gompie, może dlatego, że neostrada staniała :P:P a moze dlatego, że ktoś się przełamał i reszta poszła za ciosem. :)

1. Czym jest dla Ciebie buddyzm?
odp. Wszystkim i niczym. I chyba nie bedę w tym stwierdzeniu oryginalna. ;P

2. Dlaczego chcesz lub praktykujesz buddyzm?
odp. Bo mam zaufanie do Trzech Klejnotów.

3. Co buddyzm zmienił w twoim życiu?
odp. Naprawdę zmienił wszystko. Psychicznie, fizycznie, emocjnonalnie, życiowo i nie-życiowo. Standardowo i niekomfortowo. Albo to jakaś sekta, albo jedyny (no prawie :P) "drug" jaki na mnie działa. :)

Awatar użytkownika
karmapema
Posty: 440
Rejestracja: ndz paź 22, 2006 09:35
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Kontakt:

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: karmapema »

Żeby nie było, że ja nie chcę powiedzieć :mrgreen:

1. Czym jest dla Ciebie buddyzm?
Świadomość, świadomość i jeszcze raz świadomość.

2. Dlaczego chcesz lub praktykujesz buddyzm?
Przecież to oczywiste dlaczego :D

3. Co buddyzm zmienił w twoim życiu?
Całe życie.

namaste
Mówienie o problemach osobistych nie jest dla mnie słabością. Słabością jest dla mnie ukrywanie ich ze strachu przed oceną.

zenza
Posty: 204
Rejestracja: pt lut 09, 2007 14:35
Kontakt:

Re: Dlaczego Buddyzm?

Nieprzeczytany post autor: zenza »

1. Czym jest dla Ciebie buddyzm?
nie czyń zła, praktykuj dobro, oczyszczaj swój umysł

2. Dlaczego chcesz lub praktykujesz buddyzm?
by usprawiedliwić bylejakość (czyt. nicość- pustkę) swojego istnienia
wiem że powinienem napisać- dla dobra wszystkich istot, ale wysiliłem się na szczerą odpowiedź
a to usprawiedliwianie jest pewnie wynikiem "chrześcijańskiego poczucia winy" którym jestem nasiąknięty jak gąbka, czasami sobie powtarzam- niczemu nie jesteś winien (taki rodzaj terapii)

3. Co buddyzm zmienił w twoim życiu?
„Dawno temu nie byłem oświecony, a dźwięk fletu czynił mnie bardzo samotnym. Lecz teraz nie mam czasu na takie bezużyteczne sny, nawet w czasie snu. Pozwalam sobie drżeć na wietrze wraz z kwiatami śliwy”. (Dogen)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pytania do Was”