wcielenia... reinkarnacja... coś tu nie gra...

Wasze pierwsze pytania tyczące się buddyzmu

Moderator: forum e-budda team

Awatar użytkownika
kunzang
Admin
Posty: 12764
Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki

wcielenia... reinkarnacja... coś tu nie gra...

Nieprzeczytany post autor: kunzang »

wątek wydzielony przez kunzanga z tematu: Siła wyższa buddyzm bóg?

witam

drobny wtręt z mej strony, cytat, znaczy :oczami:

"Ludzie ogarnięci ignorancją często chwytają się koncepcji odrodzenia. Gdy słyszą o 'odrodzeniu' uważają to za faktyczne odrodzenie. Gdy słyszą 'nie-narodzone', chwytają się literalnego znaczenia tych słów i twierdzą, że żadne odrodzenie nie ma miejsca. Nie zdają sobie sprawy, że 'narodzenie' to dokładnie 'nie-narodzenie', 'nienarodzenie' zaś nie wadzi 'odrodzeniu'".

"Jeśli rozumiemy 'odrodzenie' jako prawdziwe odrodzenie, błądzimy w kierunku eternalizmu. Jeśli rozumiemy 'nie-narodzone' w tym znaczeniu, że nie ma żadnego odrodzenia, popełniamy błąd nihlizmu. Narodzone a jednak nie-narodzone, nie-narodzone a jednak narodzone - oto ostateczna prawda."

- Zhiyi

pozdrawiam
:14:

Awatar użytkownika
Uinibred
Posty: 30
Rejestracja: czw sie 23, 2018 04:28
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Wydaje mi się, że Therawada

Re: wcielenia... reinkarnacja... coś tu nie gra...

Nieprzeczytany post autor: Uinibred »

Są dowody dobitnie wskazujące, że ludzie mają wspomnienia ze swoich poprzednich żywotów.
Nie dowodzą one co dzieje się po śmierci i co jest powodem, lecz pamięć poprzednich żywotów naprawdę istnieje. Poza tym osoby zaawansowane w praktyce same mogą dojść do takiego odkrycia.
Powyższe to tylko moje wypociny. Nie traktuj tego jako coś pewnego.

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 259
Rejestracja: śr wrz 08, 2010 23:22
Płeć: mężczyzna
Tradycja: brak

Re: Siła wyższa buddyzm bóg?

Nieprzeczytany post autor: Piotrek »

Uinibred pisze:
ndz paź 07, 2018 07:00
Są dowody dobitnie wskazujące, że ludzie mają wspomnienia ze swoich poprzednich żywotów.
Jak to pogodzić ze współczesną biologią, która twierdzi, że człowiek powstaje na skutek połączenia się komórki rozrodczej żeńskiej z męską, i przekazaniu sobie materiału genetycznego, a następnie na skutek podziału powstałej komórki aż do utworzenia organizmu? A nie na skutek "wcielenia"?

Awatar użytkownika
Uinibred
Posty: 30
Rejestracja: czw sie 23, 2018 04:28
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Wydaje mi się, że Therawada

Re: wcielenia... reinkarnacja... coś tu nie gra...

Nieprzeczytany post autor: Uinibred »

Nie wiem jak, ale czy to jakiś problem? Są ludzie którzy z dużą znajomością detali pamiętają poprzednią śmierć i życie. Nie wiadomo jak tak naprawdę funkcjonuje nasza pamięć i świadomość. Współczesna biologia przyjęła wygodny fakt, że mózg za to odpowiada, ale niestety są ludzie, którzy nie mają mózgu i mają pamięć, świadomość i są inteligentni.
Wiele rzeczy w obecnym świecie współczesna nauka czy biologia nie potrafią wytłumaczyć, a nie oznacza to, że nie istnieją tylko dlatego, że nie rozumiemy jak. To problem współczesnej nauki, że nie potrafi zrozumieć pewnych zjawisk.

Zresztą to co opisałeś to powstanie ciała, a nie tylko z tej materii się składamy. Tą cząstka, która się wciela jest właśnie coś co później jest nośnikiem świadomości, pamięci i tym podobnych określeń.
Powyższe to tylko moje wypociny. Nie traktuj tego jako coś pewnego.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wasze pierwsze pytania”