Koreańskie tanki - blog

strony www poświęcone buddyzmowi i dharmie

Moderatorzy: kunzang, Har-Dao, iwanxxx, GreenTea

Awatar użytkownika
iwanxxx
Admin
Posty: 5435
Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Buddhadharma
Lokalizacja: Toruń

Koreańskie tanki - blog

Nieprzeczytany post autor: iwanxxx »

http://www.bulamart.com/

Strona zawiera liczne, dobrej jakości zdjęcia taengwa z Korei, zdaje się z jakimiś wyjaśnieniami, ale tylko po koreańsku :(

Uwaga - jakiś koreański lamer dał 50 mega na główną stronę.
Ostatnio zmieniony pn paź 20, 2008 13:29 przez iwanxxx, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
kunzang
Admin
Posty: 12787
Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki

Re: Koreańskie tanki - blog

Nieprzeczytany post autor: kunzang »

Witam
iwanxxx pisze:Uwaga - jakiś koreański lamer dał 50 mega na główną stronę.
Pal to demon...
Extra! Dzięki Iwan :)

Pozdrawiam
kunzang

Awatar użytkownika
LordD
Posty: 2542
Rejestracja: czw sie 31, 2006 09:12
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Karma Kamtsang
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: Koreańskie tanki - blog

Nieprzeczytany post autor: LordD »

Fajowe! :)

Awatar użytkownika
iwanxxx
Admin
Posty: 5435
Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Buddhadharma
Lokalizacja: Toruń

Re: Koreańskie tanki - blog

Nieprzeczytany post autor: iwanxxx »

Kunzang-la,

Pamiętasz, ostatnio rozmawialiśmy o kwestii groźnych form na naszych tankach. Ta forma Siakjamuniego chyba jest groźna, co?

Obrazek
Ostatnio zmieniony pn paź 20, 2008 13:29 przez iwanxxx, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Ryu
ex Global Moderator
Posty: 1952
Rejestracja: sob kwie 05, 2008 23:04
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Zgierz
Kontakt:

Re: Koreańskie tanki - blog

Nieprzeczytany post autor: Ryu »

Też mi sie podoba. Szkoda tylko, że nie ma tam wersji angielskiej z większa ilościa tych wyjasnień.
Jestem właścicielem mojej kammy, spadkobiercą mojej kammy, zrodzony z mojej kammy, związany z moją kammą, istnieję wspierany przez moją kammę. Jakąkolwiek kammę stworzę, czy dobrą czy złą, będę jej spadkobiercą.
Obrazek

Awatar użytkownika
iwanxxx
Admin
Posty: 5435
Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Buddhadharma
Lokalizacja: Toruń

Re: Koreańskie tanki - blog

Nieprzeczytany post autor: iwanxxx »

Ryuu pisze:Też mi sie podoba. Szkoda tylko, że nie ma tam wersji angielskiej z większa ilościa tych wyjasnień.
To im się powpisujcie do guestbooka :)
Ale dobry tekst po angielsku o koreańskiej tradycji taenghwa jest tu
Niestety ta strona z kolei nie ma fajnych zdjęć.

Pzdr
Piotr

Awatar użytkownika
kunzang
Admin
Posty: 12787
Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki

Re: Koreańskie tanki - blog

Nieprzeczytany post autor: kunzang »

Witam
iwanxxx pisze:Ta forma Siakjamuniego chyba jest groźna, co?
he.. he... ano jest :) ...pytanie ;) czy jest w komitywie z tym lu na szyi, czy też przezwyciężył splamienie z nim związane?...
Pokopiowałwm sobie te tanki - dobrej jakości materiał porównawczy. Pewnie za jakiś czas zacznę pytać i się wymądrzać w tym temacie :)

Pozdrawiam
kunzang

Awatar użytkownika
iwanxxx
Admin
Posty: 5435
Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Buddhadharma
Lokalizacja: Toruń

Re: Koreańskie tanki - blog

Nieprzeczytany post autor: iwanxxx »

kunzang pisze:Pewnie za jakiś czas zacznę pytać i się wymądrzać w tym temacie :)
Oj, to się skończy puszczaniem pytań dalej. Bardzo interesuje mnie ta koreańska ikonografia, ale z wiedza o tym nie jest w Polsce dobrze. Co to jest lu? Mahoraga?

Pzdr
Piotr

Awatar użytkownika
Sadayoshi
Posty: 216
Rejestracja: pn paź 30, 2006 18:32
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Karma Kagyu
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna
Kontakt:

Re: Koreańskie tanki - blog

Nieprzeczytany post autor: Sadayoshi »


Awatar użytkownika
iwanxxx
Admin
Posty: 5435
Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Buddhadharma
Lokalizacja: Toruń

Re: Koreańskie tanki - blog

Nieprzeczytany post autor: iwanxxx »

Groźny jeszcze raz:

Obrazek

Awatar użytkownika
kunzang
Admin
Posty: 12787
Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki

Re: Koreańskie tanki - blog

Nieprzeczytany post autor: kunzang »

Witam
iwanxxx pisze:Co to jest lu? Mahoraga?
Nagowie - Nag, wężowy duch.

Pozdrawiam
kunzang

Awatar użytkownika
iwanxxx
Admin
Posty: 5435
Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Buddhadharma
Lokalizacja: Toruń

Re: Koreańskie tanki - blog

Nieprzeczytany post autor: iwanxxx »

kunzang pisze:Pokopiowałwm sobie te tanki - dobrej jakości materiał porównawczy. Pewnie za jakiś czas zacznę pytać i się wymądrzać w tym temacie :)
Kunzang-la, a masz jakieś pisma na temat technologii robienia tanek? To pytanie od mojej żony, która też chce kopiować - ale to pytanie konserwatora więc chodzi o konkret: jaki klej, jaki rodzaj płótna, jaka baza farby, czy się maluje na krośnie, czy nie itd. Posiadasz takowe informacje, może? W ogóle różnica jest taka, że te taenghwa, które widziałem nie są ani zwijane, ani wiszące luźno, ani zakrywane - są to normalne obrazy rozpięte na krosnach.

Pzdr
Piotr

Awatar użytkownika
kunzang
Admin
Posty: 12787
Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki

Re: Koreańskie tanki - blog

Nieprzeczytany post autor: kunzang »

Witam
iwanxxx pisze:To pytanie od mojej żony, która też chce kopiować - ale to pytanie konserwatora więc chodzi o konkret: jaki klej, jaki rodzaj płótna, jaka baza farby, czy się maluje na krośnie, czy nie itd. Posiadasz takowe informacje, może?
Troszkę wiem na ten temat /niewiele/ - nie korzystam z tybetańskich patentów ;) Te informacje powinny być w sieci, acz... to rzeźba się robi, by malować zgodnie z tybetańskimi procedurami - np samemu farby robić.
Ze swej strony używam gotowych /zagruntowanych płócien/ przeznaczonych do malowania na krosnach /naciąga się je na krosno, a po malowaniu zdejmujesz/, oraz farb ''talens'': ''taleta''.

Pozdrawiam
kunzang

Awatar użytkownika
iwanxxx
Admin
Posty: 5435
Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Buddhadharma
Lokalizacja: Toruń

Re: Koreańskie tanki - blog

Nieprzeczytany post autor: iwanxxx »

kunzang pisze:''talens'': ''taleta''.
A jaki to rodzaj?

Pzdr
Piotr

Awatar użytkownika
kunzang
Admin
Posty: 12787
Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki

Re: Koreańskie tanki - blog

Nieprzeczytany post autor: kunzang »

Witam
iwanxxx pisze:A jaki to rodzaj?
Patent ''talensa''. Zachowują się /i tak wyglądają/ jak tempery o grubym ziarnie - rozrabiasz je wodą /lub terpentyną/ - są jednak wodoodporne gdy wyschną i zachowują elastyczność /dobrze kryją/.

Pozdrawiam
kunzang

ps
będę w przyszłym tyg. w sklepie, to podam Tobie namiary katalogowe na materiały /pw będzie/

Awatar użytkownika
kunzang
Admin
Posty: 12787
Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki

Re: Koreańskie tanki - blog

Nieprzeczytany post autor: kunzang »

Witam
iwanxxx pisze:To pytanie od mojej żony, która też chce kopiować - ale to pytanie konserwatora więc chodzi o konkret: jaki klej, jaki rodzaj płótna, jaka baza farby, czy się maluje na krośnie, czy nie itd.
(...) Ogromna większość tanek malowana jest na płótnie bawełnianym, zdarzają się tanki specjalne malowane na płótnie lnianym, jedwabiu, papierze lub, bardzo rzadko, skórze. Płótno naciąga się na drewnianym blejtramie przy pomocy sznurków. Bazą dla farb jest klej o konsystencji żelatyny wykonany z gotowanej skóry (w Nepalu skóry bawołów wodnych). Do gruntowania używa się mieszanki kleju skórnego i kaolinu (glinki używanej w garncarstwie). Niekiedy dodaje się trochę ochry. Grunt nakłada się tamponem, pędzlem lub nożem z obu stron płótna. Po wyschnięciu warstwa gruntu musi być wypolerowana - tutaj używa się płaskich otoczaków. Na przygotowanym w ten sposób płótnie wyznacza się podstawowe przekątne pomagające osadzić i rozplanować rysunek. Nie używa się linijki i ołówka ale nici, którą przeciąga się najpierw przez skórzany woreczek wypełniony sproszkowanym węglem i ochrą. Kolejny krok to szkic, zazwyczaj wykonywany grafitowym ołówkiem. Kontur bóstwa jest wpisywany w skomplikowany układ figur geometrycznych tak, by uzyskać możliwie bliskie ideału proporcje i rozmiary.
W thankach najnowszych, szczególnie przeznaczonych na sprzedaż a nie do celów religijnych, zarysy postaci transferuje się przy pomocy kalki. Kolejny etap to nakładanie kolorów podstawowych a następnie cieniowanie. Do malowania używa się dwóch typów farb: pigmentów mineralnych oraz roślinnych mieszanych z klejem skórnym. Nawet przy tankach powstających dzisiaj unika się farb olejnych na rzecz wyżej wymienionych barwników. Ostatnim etapem powstawania dzieła jest malowanie oczu głównego bóstwa. Tankę może malować jedna osoba albo cały zespół - w dzisiejszych manufakturach Bhaktapuru jedną tankę tworzy do siedmiu wyspecjalizowanych w poszczególnych etapach artystów. Cały proces zajmuje do trzech miesięcy. (...)

http://www.himalaje.pl/sztuka.htm
Pozdrawiam
kunzang

Awatar użytkownika
iwanxxx
Admin
Posty: 5435
Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Buddhadharma
Lokalizacja: Toruń

Re: Koreańskie tanki - blog

Nieprzeczytany post autor: iwanxxx »

OK, "groźny" rozpracowany. Jest to Ucchusma Dharmapala, gniewna manifestacja Buddy Siakjamuniego. W Tybecie znany jest jako Bhurkumkuta lub Metsek i jest uważany za emanację Vajrapani. W Korei nazywa się Dae Yejok Geumgang Seongja (大穢迹金剛聖者). Jest mocno związany z oczyszczającym aspektem ognia. Np w tej japońskiej świątyni postawili go w toalecie, co jest ponoć popularne w klasztorach zen i shingon:

Obrazek

Chyba tylko w Korei dorobił się ważnej pozycji szefa strażników.

Galeria z różnych krajów tutaj.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Internet”