Ławeczka do seizy

dyskusje i rozmowy

Moderator: iwanxxx

sakata
Posty: 12
Rejestracja: ndz maja 10, 2009 19:16

Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: sakata »

Witam,
mam małe pytanko, otóż chciałbym skonstruować sobie ławeczkę do seizy, gdyż bez wspomagaczy strasznie bolą mnie stopy i boje się zwyrodnienia stawów a w Polsce jest to raczej nie do kupienia (ławka)
Czy jest jakiś standard budowania takich ławeczek ? Chciałem wykonać o wys ok 18cm. z siedziskiem przybitym w kącie prostym , nie lekko pochyłym jak jest no na większości zdjęciach.

Czy będzie to miało jakiś wpływ na moją medytację ? oprócz tego, że poczuje się lepiej i nie będę musiał krzywić się z bólu i kuśtykać po domu :D ?

Awatar użytkownika
jikjol
Posty: 127
Rejestracja: wt sty 16, 2007 19:17
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn Kwan Um
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: jikjol »

Witam

Obrazek

Nie widziałem jeszcze ławeczki z prostym siedziskiem, może to być bardzo nieanatomiczny układ.

Pozdrawiam Jik Jol
"Bądź po prostu dżdżownicą, która zna wyłącznie dwa słowa: odpuść, odpuść." Ajahn Sumedho

Awatar użytkownika
Dorota
Posty: 427
Rejestracja: czw wrz 11, 2008 10:52
Płeć: kobieta
Tradycja: Seon (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Łódź

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: Dorota »

znalazlam w internecie opis z wymiarami, wg ktorych wykonalam i siedzi sie bardzo dobrze :)

linka do strony jednak nie zachowałam, mam za to informacje sciagniete z tej strony w formie pdf. Przesle Ci na priv- mam nadzieje ze w forumowej skrzynce jest taka mozliwosc:)
edit jednak nie ma takiej mozliwosci, to wyslij mi na priv, albo tu napisz, adres jakiejs Twojej normalnej skrzynki, przesle Ci z mojej gmailowej

i jakby ktos inny byl zainteresowany to tez moge podeslac, robi sie bardzo prosto, a pod wzgledem finansowym jest to znacznie tansze niz kupno poduszki zafu
Lacho calad! Drego morn!

booker
ex Admin
Posty: 9911
Rejestracja: pt mar 31, 2006 13:22
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Zen / Tantra / Dzogchen
Lokalizacja: Londyn/W-ch
Kontakt:

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: booker »

Dorota pisze:robi sie bardzo prosto, a pod wzgledem finansowym jest to znacznie tansze niz kupno poduszki zafu
Jaki koszt jeżeli można spytać?
"Bądź buddystą, albo bądź Buddą"

sakata
Posty: 12
Rejestracja: ndz maja 10, 2009 19:16

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: sakata »

booker pisze:
Dorota pisze:robi sie bardzo prosto, a pod wzgledem finansowym jest to znacznie tansze niz kupno poduszki zafu
Jaki koszt jeżeli można spytać?
osobiście ci powiem, że szukałem w sieci tych ławeczek na pl aukcjach i nigdzie nie ma. Wygrzebałem jedynie w archwium w allegro, ktoś kiedyś sprzedawał.

A jeśli chodzi o prostą ławeczkę, to położyłem kawałek deski na ułożone książki i siedziało się całkiem całkiem :)
Ale siedziało, bo na pochyłej się podpiera a nie siada , tak mi się wydaje i dlatego jest "pochyła" :)

W sumie zafu to nie to samo co ławeczka co ? bo nie zmieści się między nogami. Kiedyś widziałem podwójne zafu. Chciałem kupić, ale to nic nie da bo i tak będzie mi stopy zgniatać. Zafu można kupić do 50zł. (nawet to podwójne)

ps. Dorota odbierz PW ;)

Awatar użytkownika
Dorota
Posty: 427
Rejestracja: czw wrz 11, 2008 10:52
Płeć: kobieta
Tradycja: Seon (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Łódź

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: Dorota »

Jaki koszt jeżeli można spytać?
w moim przypadku zerowy, bo na dzialce pelno listewek, a generalnie to koszt jednej listewki, o grubosci 2cm, dlugosc ok 90cm, plus kilku srubek, wzglednie gwozdzi ;) mysle ze to nie powinno byc wiecej niz kilkanascie zlotych, moze nawet mniej- nie mam pojecia ile listewki kosztuja ;)

zafu sie kladzie miedzy nogi, tak pionowo, ono sie ulozy do ciala bo w koncu to poduszka

i tak, laweczka jest skosna, ale i tak sie na niej siedzi, tan spad to nie jest taki, ze z niej sie zsuwasz, raczej chodzi o to, zeby ci sie jej brzeg w nogi nie wbijal
Lacho calad! Drego morn!

sakata
Posty: 12
Rejestracja: ndz maja 10, 2009 19:16

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: sakata »

i tak, laweczka jest skosna, ale i tak sie na niej siedzi, tan spad to nie jest taki, ze z niej sie zsuwasz, raczej chodzi o to, zeby ci sie jej brzeg w nogi nie wbijal
no mi w każdym razie się nie wbijały.
Trochę trudno będzie zrobić dwie takie same skośne "nogi", ale spróbuję się :)

ps. dzięki za pdfa ;)
zafu sie kladzie miedzy nogi, tak pionowo, ono sie ulozy do ciala bo w koncu to poduszka
no w sumie można i tak // http://www.hypnosishealthcare.com/demo/ ... n/zafu.jpg

A czy zafu z allegro to dobra opcja ? Czy raczej dołożyć i w zen sklepie isę zaopatrzyć ?

Awatar użytkownika
Ryu
ex Global Moderator
Posty: 1952
Rejestracja: sob kwie 05, 2008 23:04
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Zgierz
Kontakt:

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: Ryu »

sakata pisze: A czy zafu z allegro to dobra opcja ? Czy raczej dołożyć i w zen sklepie isę zaopatrzyć ?
Wszystko zalezy od samej poduszki. Jeżeli będziesz miał porwnywalne wymiary a zamiast czyms sztucznym wypełnione gryką albo kapokiem a cena nie bedzie podejrzanie niska to możesz kupić.

Ja zamawiałem stąd: http://zafu.prv.pl/ i jestem zadowolony. Teraz na dodatek zamykają sklep i ostatnie egzemplarze wyprzedaja za grosze (dowiedzialem sie jak wpisałem adres przed sekunda żeby upewnic się czy dobrze pamiętam)
Jestem właścicielem mojej kammy, spadkobiercą mojej kammy, zrodzony z mojej kammy, związany z moją kammą, istnieję wspierany przez moją kammę. Jakąkolwiek kammę stworzę, czy dobrą czy złą, będę jej spadkobiercą.
Obrazek

Awatar użytkownika
Dorota
Posty: 427
Rejestracja: czw wrz 11, 2008 10:52
Płeć: kobieta
Tradycja: Seon (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Łódź

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: Dorota »

Teraz na dodatek zamykają sklep i ostatnie egzemplarze wyprzedaja za grosze
rzeczywiscie stosunkowo niedrogo, no ale ja mam juz swoją ławeczkę :) zreszta ja bardzo lubie sama tak troche podlubac i pomajsterkować, zwlaszcza ze moge zawsze liczyc ze mi tata pomoze :super:
Trochę trudno będzie zrobić dwie takie same skośne "nogi",
hehe mnie deseczki przycinal tata na takiej pile w blacie ( nie wiem jak to sie fachowo nazywa :89: ) wiec wyszly rowniutko, zawsze mozesz opiłować jak bedzie różnica. zreszta i tak trzeba papierem sciernym wygladzic, zeby sobie potem w tylek drzazgi nie wbic :D:D:D

edit : nie masz za co dziekować :) jak ktos jest jeszcze chetny to pdf czeka i moge w kazdej chwili wyslac :)
Lacho calad! Drego morn!

booker
ex Admin
Posty: 9911
Rejestracja: pt mar 31, 2006 13:22
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Zen / Tantra / Dzogchen
Lokalizacja: Londyn/W-ch
Kontakt:

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: booker »

Dorota pisze:zafu sie kladzie miedzy nogi, tak pionowo, ono sie ulozy do ciala bo w koncu to poduszka
Do seizy sa specjalne inne poduszki, w ksztalcie walca. Zafu sie srednio nadaje.
sakata pisze: A czy zafu z allegro to dobra opcja ? Czy raczej dołożyć i w zen sklepie isę zaopatrzyć ?
Ja kupuje z allegro +pokrowce i są b.dobre.

Dobrze zszyte i nabite gryką na max. Zazwyczaj zafu sa takie plaskate, bo nie są nabite i sie rozjeżdzaja. Fe :)
"Bądź buddystą, albo bądź Buddą"

Awatar użytkownika
Ryu
ex Global Moderator
Posty: 1952
Rejestracja: sob kwie 05, 2008 23:04
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Zgierz
Kontakt:

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: Ryu »

booker pisze: Dobrze zszyte i nabite gryką na max. Zazwyczaj zafu sa takie plaskate, bo nie są nabite i sie rozjeżdzaja. Fe :)
Ano! Moja jest taka fajna, nabita i siedzi mi się dobrze. Według mnie do seizy takie dobrze nabite zafu nadaje się bardzo dobrze. W łódzkim ośrodku są akurat te "plaskate" i jak już jestem na formalnej praktyce to przy każdej rundzie przynajmniej te 10min muszę stać. Jak patrze to kilka innych osób na tych małych też siedzi w seizie i nie wstają w ogóle. Czyli to też od człowieka (lub/i doświadczenia) zależy.
Jestem właścicielem mojej kammy, spadkobiercą mojej kammy, zrodzony z mojej kammy, związany z moją kammą, istnieję wspierany przez moją kammę. Jakąkolwiek kammę stworzę, czy dobrą czy złą, będę jej spadkobiercą.
Obrazek

Awatar użytkownika
Dorota
Posty: 427
Rejestracja: czw wrz 11, 2008 10:52
Płeć: kobieta
Tradycja: Seon (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Łódź

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: Dorota »

a tak sie zastanawiam, czy siedzenie w takiej pozycji seiza, obojetnie czy na laweczce, czy na zafu, moze powodowac problemy z krazeniem w nogach, a zwlaszcza w tej czesci ponizej kolana?
Lacho calad! Drego morn!

Awatar użytkownika
Ryu
ex Global Moderator
Posty: 1952
Rejestracja: sob kwie 05, 2008 23:04
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Zgierz
Kontakt:

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: Ryu »

Dorota pisze:a tak sie zastanawiam, czy siedzenie w takiej pozycji seiza, obojetnie czy na laweczce, czy na zafu, moze powodowac problemy z krazeniem w nogach, a zwlaszcza w tej czesci ponizej kolana?
Móc na pewno może. Trzeba jednak wziąc pod uwagę twardość podłoża, wagę siedzacego i to na czym sie siedzi. Im większy kąt w kolanach tym lepiej i dla kolan i dla krążenia.
Jestem właścicielem mojej kammy, spadkobiercą mojej kammy, zrodzony z mojej kammy, związany z moją kammą, istnieję wspierany przez moją kammę. Jakąkolwiek kammę stworzę, czy dobrą czy złą, będę jej spadkobiercą.
Obrazek

Awatar użytkownika
Dorota
Posty: 427
Rejestracja: czw wrz 11, 2008 10:52
Płeć: kobieta
Tradycja: Seon (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Łódź

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: Dorota »

Im większy kąt w kolanach
ale jak sie siedzi za wysoko to sie zbytnio wygina kregosłup w odcinku ledzwiowym i tez nie jest dobrze
Lacho calad! Drego morn!

Awatar użytkownika
iwanxxx
Admin
Posty: 5441
Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Buddhadharma
Lokalizacja: Toruń

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: iwanxxx »

Dorota pisze:
Im większy kąt w kolanach
ale jak sie siedzi za wysoko to sie zbytnio wygina kregosłup w odcinku ledzwiowym i tez nie jest dobrze
Dokładnie tak. Na początku wszyscy wolą grube poduszki, bo mają nierozciągnięte nogi, ale od grubych poduszek bardzo bolą plecy przy dłuższym siedzeniu. Wydaje mi się, że dotyczy do lotosowatych, nie jestem pewien co do seiza.

Jeśli chodzi o seiza można zrobić takiego grzybka z dwóch poduszek - jedna stoi na macie pionowo, a drugą kładzie się na niej płasko. To jest niezły patent dla niektórych.

Ale trzeba się rozciągać - seiza na dłuższe siedzenie nie jest dobra, bo jest większy nacisk na kolana niż w lotosowatych. Jest po co dążyć do lotosu. Najlepiej ćwiczyć jogę.

A ławeczkę chyba najprościej zamówić u stolarza.

Pzdr
Piotr

Awatar użytkownika
Dorota
Posty: 427
Rejestracja: czw wrz 11, 2008 10:52
Płeć: kobieta
Tradycja: Seon (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Łódź

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: Dorota »

Obrazek
By dorkic, shot with FinePix S3000 at 2009-05-14

to moja ławeczka :) na siedzieniu jest "poduszeczka" wypelniona pestkami wiśni ( wyczytałam ze bardzo zdrowo tak ) - zawinęłam ją dodatkowo w ściereczkę zeby sie mniej te pestki przemieszczaly.

no tak, lotos tez jest ok, ale ja jakos po prostu wole taka pozycje. mysle ze nacisk na kolana sie zmniejsza wlasnie przez zastosowanie takiej laweczki albo dobrze dobranych poduszek, plus miekkie podłoże.

w ogole to mysle ze kazda pozycja jest rownie dobra, o ile osobie ktora w niej siedzi jest wygodnie :)
Lacho calad! Drego morn!

Awatar użytkownika
iwanxxx
Admin
Posty: 5441
Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Buddhadharma
Lokalizacja: Toruń

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: iwanxxx »

Dorota pisze:no tak, lotos tez jest ok, ale ja jakos po prostu wole taka pozycje. mysle ze nacisk na kolana sie zmniejsza wlasnie przez zastosowanie takiej laweczki albo dobrze dobranych poduszek, plus miekkie podłoże.

w ogole to mysle ze kazda pozycja jest rownie dobra, o ile osobie ktora w niej siedzi jest wygodnie :)
A siedziałaś już np tydzień?

Awatar użytkownika
stepowy jeż
Senior User
Posty: 1852
Rejestracja: pn paź 23, 2006 18:58
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dzogczen, Zen

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: stepowy jeż »

Koniec końców, po dłuższym czasie i tak dochodzimy chyba wszyscy do wniosku, że najlepszą pozycją jest siedzenie na poduszcze w lotosie lub jednej z jego kwadr.
To tak na marginesie.

Pozdrawiam i życzę wytrwałości w ćwiczeniu kolan i innych części ciała

S.J.

Awatar użytkownika
Dorota
Posty: 427
Rejestracja: czw wrz 11, 2008 10:52
Płeć: kobieta
Tradycja: Seon (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Łódź

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: Dorota »

A siedziałaś już np tydzień?
nie :D w sumie nie siedzie dluzej niz 30 min, potem przerwa i ewentulanie znowu 30min itd. no i to 30min siedzi sie wygodnie :D

no ale oczywiscie jak wolicie w lotosie albo innych konfiguracjach, to ok;) tak własciwie nic mi do tego jak siedzicie ;)
Lacho calad! Drego morn!

booker
ex Admin
Posty: 9911
Rejestracja: pt mar 31, 2006 13:22
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Zen / Tantra / Dzogchen
Lokalizacja: Londyn/W-ch
Kontakt:

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: booker »

iwanxxx pisze:seiza na dłuższe siedzenie nie jest dobra, bo jest większy nacisk na kolana niż w lotosowatych.
To dlatego, ze wierzchnia strona stóp powoduje ten nacisk. Jeżeli stopy będa za matą (i to za wysoką matą), wówczas ten problem coprawda nie znika, ale się znacznie zmniejsza.

Tradycyjnie jednak, stopy powinny być na macie.
"Bądź buddystą, albo bądź Buddą"

Awatar użytkownika
iwanxxx
Admin
Posty: 5441
Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Buddhadharma
Lokalizacja: Toruń

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: iwanxxx »

Dorota pisze:no ale oczywiscie jak wolicie w lotosie albo innych konfiguracjach, to ok;) tak własciwie nic mi do tego jak siedzicie ;)
Mi oczywiście też nic do tego jak kto siedzi, ale jeśli ktoś programowo nie rozciąga się, siedzi w seiza a potem nagle stwierdzi, że jedzie na tygodniowe siedzenie, to może się zdziwić jak niewygodna ta pozycja staje się po paru godzinach. Ale być może każdy sam musi przez to przejść :)

sakata
Posty: 12
Rejestracja: ndz maja 10, 2009 19:16

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: sakata »

jakby ktoś był zainteresowany to znalazłem gotowe ławeczki na allegro :D
przypadkowo, nigdy bym nie wpadł na słowo kluczowe "klęcznik" ale , .. wiadomo https://ssl.allegro.pl/search.php?strin ... &country=1

Wymiary w przybliżeniu odpowiadają ławce z opisu "zrób to sam" :) Dodatkowo są składane.

;)

Awatar użytkownika
Jakub Safjański
Posty: 557
Rejestracja: wt sty 01, 2008 17:30
Tradycja: zen, Sanbo-Kyodan
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: Jakub Safjański »

te ławeczki to rzeczywiście są znane jako "klęczniki" i stosowane w modlitwie w kościołach. jest to zupełnie normalna sprawa
ale pomysł aby wykorzystać je do medytacji uważam za znakomity. dlaczego?
otóż właśnie wróciłem z seshin, które trwało pełne 5 dni - miałem średnio 8-9 h medytacji dziennie z czego 90% to zazen.
po raz pierwszy zmuszony byłem do korzystania z czegoś innego niż poduszka, bo mam problemy z kostką i nie mogę obciążać stawu skokowego. krzesło zupełnie się u mnie nie sprawdza, bo nie czuję stabilności, kontaktu z ziemią. tymczasem owa niepozorna drewniana ławeczka uratowała mnie, gdyż znacznie zmniejsza ona obciążenie ciała na stawy (zazwyczaj siedzę właśnie w seiza)
problemem jest tylko twardość drewna odczuwalna bardzo mocno po pewnym czasie :D
dlatego dobrze rzeczywiście podłożyć sobie coś miękkiego.
a już samemu sobie zrobić taką ławeczkę....jestem pełen uznania Doroto :ok: wow!!!
Szalom

Awatar użytkownika
Dorota
Posty: 427
Rejestracja: czw wrz 11, 2008 10:52
Płeć: kobieta
Tradycja: Seon (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Łódź

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: Dorota »

jestem pełen uznania Doroto
Dziękuję :lowe2:

I masz rację, mała poduszeczka, albo chociaż złożony kilka razy ręcznik znacznie poprawia komfort siedzienia ;)
Lacho calad! Drego morn!

Louise
Posty: 1
Rejestracja: wt maja 29, 2012 09:56
Płeć: kobieta
Tradycja: katolik

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: Louise »

witam,
Tu możesz kupić ławeczkę do medytacji http://www.truessence.eu/produkt,28,law ... tacji.html
Są też dostępne maty Zabuton. Zajrzyj może Ci się spodobają :-) pozdrawiam, L.

Awatar użytkownika
GreenTea
Global Moderator
Posty: 4684
Rejestracja: czw mar 19, 2009 22:04
Płeć: kobieta
Tradycja: Vajrayana (Szkoła Kagyu)

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: GreenTea »

Louise pisze:witam,
Tu możesz kupić ławeczkę do medytacji http://www.truessence.eu/produkt,28,law ... tacji.html
Są też dostępne maty Zabuton. Zajrzyj może Ci się spodobają :-) pozdrawiam, L.
Ta rozmowa miała miejsce 3 lata temu ;)
No, ale może i teraz komuś informacja się przyda. Witaj na forum, pozdrawiam, gt

Awatar użytkownika
Dorota
Posty: 427
Rejestracja: czw wrz 11, 2008 10:52
Płeć: kobieta
Tradycja: Seon (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Łódź

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: Dorota »

o matko, 85zl!! normalnie kradziez w bialy dzien
Lacho calad! Drego morn!

Awatar użytkownika
stepowy jeż
Senior User
Posty: 1852
Rejestracja: pn paź 23, 2006 18:58
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dzogczen, Zen

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: stepowy jeż »

Dorota pisze:o matko, 85zl!! normalnie kradziez w bialy dzien
Łatwo wykonać samemu. W zwykłej Castoramie przytną deseczki (koszt pomijalny).

Awatar użytkownika
Dorota
Posty: 427
Rejestracja: czw wrz 11, 2008 10:52
Płeć: kobieta
Tradycja: Seon (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Łódź

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: Dorota »

no dokładnie, ciekawe czy ktokolwiek im kupi za te cene taka laweczke
Lacho calad! Drego morn!

podroznik28
użytkownik zbanowany
Posty: 315
Rejestracja: pn lut 20, 2012 10:27
Płeć: mężczyzna
Tradycja: -

Re: Ławeczka do seizy

Nieprzeczytany post autor: podroznik28 »

Dorota pisze:o matko, 85zl!! normalnie kradziez w bialy dzien
No niby tak. Ale to jest GOTOWY produkt. Sami musimy zaplanować jak wykonać, udać się do Castoramy lub w garażu przyciąć, zmontować, oszlifować żeby drzazga w dupsko się nie wbiła, zabejcować. Od tej ceny producent będzie musiał oddać - 19% podatku, materiały, koszt robocizny (wszelkie świadczenia zus itp. + płaca na rękę) no i zostanie tak SE. A że to towar niezbyt chodliwy i popularny to cena musi być większa żeby W OGÓLE opłacało się to robić.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Buddyzm Zen”