Wikipedia: Buddyzm

filozofia, psychologia i nauka w kontekście buddyzmu

Moderator: GreenTea

BartekB
konto zablokowane
Posty: 149
Rejestracja: sob sty 05, 2008 17:48
Tradycja: Diamentowa Droga

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: BartekB »

tu i tu sa i "yntelektualne" prady i rytualistyczne.
to troche jakby powiedziec, ze Hitler, Stalin i Gandhi byli charyzmatycznymi przywodcami - wobec tego faszyzm, komunizm i pacyfizm to to samo :)
Wszzystko da sie uogulnic tak dalece, ze znajdzie sie podobienstwo z czymkolwiek innym.

Awatar użytkownika
Har-Dao
Global Moderator
Posty: 3155
Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Har-Dao »

Sarasvati pisze: No ja o tym caly czas, czyli wychodzi, ze sie nie rozni zbytnio od katolizycmu w kwestii roli w zyciu i sposobu kultywowania tu i tu sa i "yntelektualne" prady i rytualistyczne. Czy to chciales powiedziec?
Rozumiem, że zdajesz sobie sprawę, że krytykując „yntelektualne” podejście, atakujesz każdego (prawie) na tym forum? May you be safe... : ))
Sarasvati pisze: W islamie z reszta jest to samo, sa i rytualne prady i jest pelno wysublimowanej filozofii, niektorzy co bardziej wyksztalceni i swiatli muzulmanie to nawet czytaja te teksty.
Czyli wychodzi, ze to religia jak inne? Czy nie?
Nie – jak napisałem – odpowiedź buddyzmu różni się od innych religii i ta głebia jest ponad wszelkie religijne filozofie – na tym właśnie polega fenomen buddyzmu – ale to już kwestia personalnych zapatrywań, racja? Immymi słowy to pofałdowanie pod wodą w innych religiach nie wystaje ponad powierzchnię, buddyzm wychodzi poza lustro wody i dzięki temu jest to ładna wyspa. Chodzi o to, że inne religie poza Bogiem (i zmyślnych przymiotników na niego) nie mają pomysłu na odpowiedzenie na nurtujące ludzkość pytania, dlatego są pod wodą i na (moich) mapach są zwykle ignorowane : ))

metta&peace
V.

Awatar użytkownika
Sarasvati
Posty: 152
Rejestracja: pn gru 13, 2010 09:33
Tradycja: Mahayana/sanskrit!
Lokalizacja: Mexico DF

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Sarasvati »

Har-Dao pisze: Rozumiem, że zdajesz sobie sprawę, że krytykując „yntelektualne” podejście, atakujesz każdego (prawie) na tym forum? May you be safe... : ))
Ja go nie atakuje, sama go z restza uprawiam hehe. Ale nie uwazam za stosowne, czy w ogole naukowo poprawne (a w koncu wiki[edia to nie portal religijny, a taki z , przynajmniej w zalozeniu, obiektywnymi informacjami) patrzec przez ten pryzmat na Buddyzm, zwlaszcza, gdy taki sposob praktykowania Buddyzmu jest w malutkiej mniejszosci jednak.
Praktykuje Buddyzm "intelektualny" ale nie czuje kompetencji by wmawiac milionom buddystow nie"intelektualnych", ze ja wiem lepiej, co to jest tru buddyzm, czytaj, ze to nie religia....
Har-Dao pisze:
Nie – jak napisałem – odpowiedź buddyzmu różni się od innych religii i ta głebia jest ponad wszelkie religijne filozofie – na tym właśnie polega fenomen buddyzmu – ale to już kwestia personalnych zapatrywań, racja? Immymi słowy to pofałdowanie pod wodą w innych religiach nie wystaje ponad powierzchnię, buddyzm wychodzi poza lustro wody i dzięki temu jest to ładna wyspa. Chodzi o to, że inne religie poza Bogiem (i zmyślnych przymiotników na niego) nie mają pomysłu na odpowiedzenie na nurtujące ludzkość pytania, dlatego są pod wodą i na (moich) mapach są zwykle ignorowane : ))
To juz jest Twoj punkt widzenia, ze Buddyzm oferuje jakis lepszy model postrzegania swiata czy tam odpowiada trafniej na pytania, jakie zadajesz. Najwyrazniej jednak nie wszyscy tak uwazaja, bo nie wszyscy zmieniajac religie zmieniaja ja na Buddyzm (tu zostawiam poza nawiasem, tych co plyna z pradem religii w ktorej sie urodzili).
Z tego, co wiem, filozofia hinduistyczna tez jest calkiem sprawna i ma "inne pomysly poza Bogiem".
Ale reansumujac: wychodzi mi na to ze uwazasz, ze nie powinnismy nazywac Buddyzmu religia, bo w Twoim uwazaniu oferuje on trafniejsza diagnoze. Chyba nie to miales na mysli?
BartekB pisze:
tu i tu sa i "yntelektualne" prady i rytualistyczne.
to troche jakby powiedziec, ze Hitler, Stalin i Gandhi byli charyzmatycznymi przywodcami - wobec tego faszyzm, komunizm i pacyfizm to to samo :)
Wszzystko da sie uogulnic tak dalece, ze znajdzie sie podobienstwo z czymkolwiek innym.
I wszystko da sie tak rozdrobnic idoszukiwac pierdol, ze nic nie bedzie jasne i nawet pojecie "krzeslo" bedzie niejednoznaczne wiec nalezy je wyrzucic.

Gandhiego bym wyrzucila z tego zestawu, nie dlatego ze znim sympatyzuje w przeciwienstwie do pozostalych panow, ale z racji tego, ze nie byl zamordystycznym przywodca. Natomiast faszyzm i komunizm sa owszem podobne pod tym wzgledem ze obie te ideologie pelnily podobne funkcje itd.

Nie rozumiem, czemu sie tu doszukujemy jakis tam roznic miedzy Chrzescijanstwem, Islamem a Buddyzmem. Co to ma udowodnic ? Ze sa ? No to chyba nikt tego nie neguje. Wracajac do analogii krzesla: ty masz w domu krzeslo i ja tez mam. I ja to nazywam krzeslo i ty, ale ide o zaklad, ze nie wygladaja dokladnie tak samo. Czy to znaczy, ze ktores z naszych krzesel nie jest krzeslem?

maitri
सर्वं शून्यं

Awatar użytkownika
Ryu
ex Global Moderator
Posty: 1952
Rejestracja: sob kwie 05, 2008 23:04
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Zgierz
Kontakt:

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Ryu »

Sarasvati pisze: Ja go nie atakuje, sama go z restza uprawiam hehe. Ale nie uwazam za stosowne, czy w ogole naukowo poprawne (a w koncu wiki[edia to nie portal religijny, a taki z , przynajmniej w zalozeniu, obiektywnymi informacjami) patrzec przez ten pryzmat na Buddyzm, zwlaszcza, gdy taki sposob praktykowania Buddyzmu jest w malutkiej mniejszosci jednak.
Praktykuje Buddyzm "intelektualny" ale nie czuje kompetencji by wmawiac milionom buddystow nie"intelektualnych", ze ja wiem lepiej, co to jest tru buddyzm, czytaj, ze to nie religia....
Parę razy już zadałem Ci to pytani i chyba jakoś jednoznacznie nie odpowiedziałaś? Czy buddyzm to jest to czego nauczał Budda, czy to co inni ludzie robią twierdząc, że to buddyzm? Poza tym pewnie z buddystami będzie jak z katolikami i jak ich zapytasz czym jest ,,true buddyzm" to Ci odpowiedzą zgodnie z tym co Budda mówił, a nie tym, co sami robią.

Aha i wracając do wcześniejszej sprawy. Pamiętasz jak stwierdziłaś, ze jest róznica między łamaniem zasad, a rytualizmem? Budda też krytykował takie przywiązanie do rytuału. :)

pozdrawiam,
Ryu
Jestem właścicielem mojej kammy, spadkobiercą mojej kammy, zrodzony z mojej kammy, związany z moją kammą, istnieję wspierany przez moją kammę. Jakąkolwiek kammę stworzę, czy dobrą czy złą, będę jej spadkobiercą.
Obrazek

Awatar użytkownika
Sarasvati
Posty: 152
Rejestracja: pn gru 13, 2010 09:33
Tradycja: Mahayana/sanskrit!
Lokalizacja: Mexico DF

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Sarasvati »

Ryuu pisze: Parę razy już zadałem Ci to pytani i chyba jakoś jednoznacznie nie odpowiedziałaś? Czy buddyzm to jest to czego nauczał Budda, czy to co inni ludzie robią twierdząc, że to buddyzm?
I jedno i drugie. I teoria i praktyka sa wazne. Pomijam juz ze konia z rzedem temu, kto zgadnie CZEGO tak naprawde dokladnie nauczal Buddha ;-). To to jeszcze jestes Theravada, ja wyznaje Mahayanistyczne pryncypia i nie ma sie co oszukiwac, ze czesc przynajmniej z Mahajanistycznych dodatkow to - no wlasnie, dodatki, a nie to, czego uczyl Buddha. Buddha zyl 24 wieki temu. DLa mnie rownie wazne, jak jego nauki jest tradycja i madrosci i naukinauczycieli Buddyzmu PO Buddzie. ROzumiem, ze pewnie zaraz napiszesz, ze nie o to ci chodzi, a o tych slepo "walacych poklony", czy oni jak nazywaja te swoje "slepe poklony" Buddyzmem to to jest Buddyzm czy nie? Dla mnie jest to element zjawiska zwanego Buddyzm. tak, dla mnie to JEST Buddyzm. Czy jest to pozadana forma Buddyzmu wg mnie ? Nie. Ale jest ona FAKTEM, ktorego nie mozemy ignorowac. Rozumiem, ze nie kazdy chce, moze czy jest zainspirowany do czytania tekstow i zaglebiania sie, jak tu kolega wyzej napisal, nie mozemy od moherowych babc wymagac czytania sw. Tomasza z Akwinu w oryginale. Ja sie ciesze, ze mam mozliwosc czytac o buddyzmie w tylu jezykach i formach, jestem za to wdzieczna, taka forma religii mi odpowiada i nie podejmuje sie oceniac innych, ktorzy maja inne formy , bo na takie moga sobie zyciowo/intelektualnie/emocjonalnie pozwolic. Nie odmawiam im prawda do nazywania sie ludzmi wierzacymi.

maitri
सर्वं शून्यं

BartekB
konto zablokowane
Posty: 149
Rejestracja: sob sty 05, 2008 17:48
Tradycja: Diamentowa Droga

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: BartekB »

I wszystko da sie tak rozdrobnic idoszukiwac pierdol, ze nic nie bedzie jasne i nawet pojecie "krzeslo" bedzie niejednoznaczne wiec nalezy je wyrzucic.
I jeszcze by sie moglo wtedy okazac, ze nic nie mozna tak naprawde znalezc ani nazwac nawet - to by bylo. Fajne jest ze jednych to przeraza a innych cieszy :)

Ja sie juz wylacze z dyskusji bo nie dasz rady odpisywac wszystkim. Swoja droga podobala mi sie bardzo dyskusja nt. imienia historycznego Buddy - sa moze jakies ksiazki w jez. angielskim, ktore ty moglabys z czystym sumieniem polecic nt. historycznego Buddy? moze byc na priv.

Awatar użytkownika
Sarasvati
Posty: 152
Rejestracja: pn gru 13, 2010 09:33
Tradycja: Mahayana/sanskrit!
Lokalizacja: Mexico DF

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Sarasvati »

BartekB pisze:
Ja sie juz wylacze z dyskusji bo nie dasz rady odpisywac wszystkim. Swoja droga podobala mi sie bardzo dyskusja nt. imienia historycznego Buddy - sa moze jakies ksiazki w jez. angielskim, ktore ty moglabys z czystym sumieniem polecic nt. historycznego Buddy?
Nudzi mi sie w domu, bo jestem uziemiona, to moge odpisywac.
Jestem w tej chwili w rozjazdach, juz napisalam tam na watku, ze jak sie dorwe do swych notatek, to zamieszcze tytulu publikacji, ktore o tym pisza. Na razie wyczailam jeden artykul, ale on jest bardziej o biografii Buddy niz o imieniu. Popatrz na watek po nowym roku, to cos moze wkleje
सर्वं शून्यं

Awatar użytkownika
LewKanapowy
Posty: 595
Rejestracja: sob lis 21, 2009 10:16
Tradycja: Dzogczen
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: LewKanapowy »

Sarasvati pisze:Wracajac do analogii krzesla: ty masz w domu krzeslo i ja tez mam. I ja to nazywam krzeslo i ty, ale ide o zaklad, ze nie wygladaja dokladnie tak samo. Czy to znaczy, ze ktores z naszych krzesel nie jest krzeslem?
Ile krzesło ma mieć nóg, żeby było krzesłem? Cztery? Dowolną ilość? Czy musi mieć oparcie? Jakie oparcie? Czy musi być jednoosobowe? Co z blatem albo miejscem na pupę? Fajnie w ogóle, że mówisz o krześle - zajęcia z językoznawstwa zaczynały się za moich czasów od dekonstrukcji realizmu pojęciowego na przykładzie krzesła właśnie.

A z krzesłem przecież sprawa, wydawałoby się, prosta - dotkniesz, zobaczysz, powąchasz, można nawet polizać. "Religia" natomiast to całkiem abstrakcyjna kategoria; nie zmierzysz, nie poznasz zmysłowo - i swoich poglądów nie zweryfikujesz tak, jak weryfikuje się dane zmysłowe.
Sarasvati pisze:Nie rozumiem, czemu sie tu doszukujemy jakis tam roznic miedzy Chrzescijanstwem, Islamem a Buddyzmem. Co to ma udowodnic ? Ze sa ? No to chyba nikt tego nie neguje.
Nie, ale pisałaś, że różnice te to nic tylko niuanse ideologiczne. Kolor krzesła, innymi słowy. Moim zdaniem jest zupełnie inaczej - i, żeby nie było niejasności, jestem ostatnią osobą na tym forum, która chciałaby uduchawiać i romantycyzować buddyzm, nie zgadzam się po prostu głęboko z Twoim uniwersalizmem.
Za sceną rozległ się gwałtowny tupot i wreszcie wszedł lew.
Składał się z dwóch bobrów przykrytych kapą.

Awatar użytkownika
Sarasvati
Posty: 152
Rejestracja: pn gru 13, 2010 09:33
Tradycja: Mahayana/sanskrit!
Lokalizacja: Mexico DF

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Sarasvati »

LewKanapowy pisze:
Ile krzesło ma mieć nóg, żeby było krzesłem? Cztery? Dowolną ilość? Czy musi mieć oparcie? Jakie oparcie? Czy musi być jednoosobowe? Co z blatem albo miejscem na pupę? Fajnie w ogóle, że mówisz o krześle - zajęcia z językoznawstwa zaczynały się za moich czasów od dekonstrukcji realizmu pojęciowego na przykładzie krzesła właśnie.

A z krzesłem przecież sprawa, wydawałoby się, prosta - dotkniesz, zobaczysz, powąchasz, można nawet polizać. "Religia" natomiast to całkiem abstrakcyjna kategoria; nie zmierzysz, nie poznasz zmysłowo - i swoich poglądów nie zweryfikujesz tak, jak weryfikuje się dane zmysłowe.

Nie, ale pisałaś, że różnice te to nic tylko niuanse ideologiczne. Kolor krzesła, innymi słowy. Moim zdaniem jest zupełnie inaczej - i, żeby nie było niejasności, jestem ostatnią osobą na tym forum, która chciałaby uduchawiać i romantycyzować buddyzm, nie zgadzam się po prostu głęboko z Twoim uniwersalizmem.
Tu nie chodzi o uniwersalizm. CHodzi o to, ze JAKOS trzeba to nazwac. Nie widze lepszego slowa niz "religia", nawet jesli czesciowo sie zgodze, ze pod pewnymi wzgledami jest nie do konca odpowiednie.
सर्वं शून्यं

Awatar użytkownika
Har-Dao
Global Moderator
Posty: 3155
Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Har-Dao »

Sarasvati pisze: Tu nie chodzi o uniwersalizm. CHodzi o to, ze JAKOS trzeba to nazwac. Nie widze lepszego slowa niz "religia", nawet jesli czesciowo sie zgodze, ze pod pewnymi wzgledami jest nie do konca odpowiednie.
No właśnie – nie trzeba buddyzmu wciskać w ramki religii na siłę – moim zdaniem buddyzm jest religią ale też ją przekracza, bo w doktrynie Buddhy jest znacznie więcej, czego nie ma w innych religiach – buddyzm jest bogatszy i nazywanie go religią spłyca go do właśnie klepiących mantry czy innych – co mija się z celem. I jasne że mówię to z yntelektualnego punktu widzenia, bo w takim czuję się lepiej. Chyba więc już masz wszystkie odpowiedzi?

metta&peace
V.

Awatar użytkownika
Sarasvati
Posty: 152
Rejestracja: pn gru 13, 2010 09:33
Tradycja: Mahayana/sanskrit!
Lokalizacja: Mexico DF

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Sarasvati »

Har-Dao pisze:
No właśnie – nie trzeba buddyzmu wciskać w ramki religii na siłę – moim zdaniem buddyzm jest religią ale też ją przekracza, bo w doktrynie Buddhy jest znacznie więcej, czego nie ma w innych religiach – buddyzm jest bogatszy i nazywanie go religią spłyca go do właśnie klepiących mantry czy innych – co mija się z celem. I jasne że mówię to z yntelektualnego punktu widzenia, bo w takim czuję się lepiej. Chyba więc już masz wszystkie odpowiedzi?

metta&peace
V.
Tylko nie rozumiem, czemu to niby jest "na sile". Napisz prosze, czym tak diametralnie Buddyzm rozni sie od Islamu czy Katolicyzmu? Bo na razie, to wychodzi, ze "oferuje lepsza odpowiedz" i "wieksza intelektualna glebie". Mam w dalszej rodzinei pastora i uwazam, ze krzywdzacym byloby powiedziec, ze jego religia nie oferuje intelektualnej glebii etc. To, ze wiekszosc wiernych nie ma z tym kontaktu i ma to w nosie, nie znaczy, ze tego tam nie ma. A wy ciagle ignorujecie fakt, ze w Buddyzmie tez wiekszosc olewa te wasze "cos wiecej". Odpowiedzmi na to pytanie: CZYM DOKLADNIE Buddyzm przekracza te ramy religii czym nie przekracza jej filozofia Hinduistyczna czy sufistyczna ?
सर्वं शून्यं

Awatar użytkownika
Har-Dao
Global Moderator
Posty: 3155
Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Har-Dao »

Sarasvati pisze: A wy ciagle ignorujecie fakt, ze w Buddyzmie tez wiekszosc olewa te wasze "cos wiecej". Odpowiedzmi na to pytanie: CZYM DOKLADNIE Buddyzm przekracza te ramy religii czym nie przekracza jej filozofia Hinduistyczna czy sufistyczna ?
No tak, ale ja już o tym pisałem, więc nie będę się powtarzał – powiem w skrócie – różnica jest kolosalna gdy mowa o Bogu. W innych religiach jest to skakanie z nogi na nogę w objaśnianiu scholastycznym jak to może przejawiać się Bóg w tym co jest. Nawet gdyby mi sam Kant wyperswadował immanencję w transcendencji Boga we wszechświecie – jemu też powiedziałbym to samo. Różnica to wiara vs poznanie. Wiara = wszystkie religie, poznanie = buddyzm. To że ktoś wierzy i robi rytuały w buddyzmie – czy to zmienia doktrynę buddyjską?

Gdybyś czytała posty na tym forum i zadała pytanie czym różni się buddyzm od taoizmu to byłoby trudniejsze nieco – aczkolwiek też miałbym swoją odpowiedź. : )

Proszę też, nie myśl, że reprezentuję jakiś buddyzm – moje opinie są mymi : )

metta&peace
V.

Awatar użytkownika
Sarasvati
Posty: 152
Rejestracja: pn gru 13, 2010 09:33
Tradycja: Mahayana/sanskrit!
Lokalizacja: Mexico DF

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Sarasvati »

Har-Dao pisze:
No tak, ale ja już o tym pisałem, więc nie będę się powtarzał – powiem w skrócie – różnica jest kolosalna gdy mowa o Bogu. W innych religiach jest to skakanie z nogi na nogę w objaśnianiu scholastycznym jak to może przejawiać się Bóg w tym co jest. Nawet gdyby mi sam Kant wyperswadował immanencję w transcendencji Boga we wszechświecie – jemu też powiedziałbym to samo. Różnica to wiara vs poznanie. Wiara = wszystkie religie, poznanie = buddyzm. To że ktoś wierzy i robi rytuały w buddyzmie – czy to zmienia doktrynę buddyjską?
.
Aha i uwazasz, ze roznica miedzy wyjasnieniem tej kwestii w Buddyjskiej filozofii, a np Hinduistycznej czy Dzinistycznej jest az tak kolosalna? A co z przejawianiem sie archatow, w tym, co jest ? A co z duchami i bozkami, duszkami, yakshasami w Buddyzmie? To, ze one sie przejawiaja to juz bez znaczenia?

A co powiesz na to, ze Dalajlama ODRADZA ludziom zachodu przechodzic na buddyzm poniewaz uwaza, ze zachodnie tradycje i religie moga miec do zaoferowania to, czego poszukujacy ludzie zachodu szukaja?

Har-Dao pisze: Wiara = wszystkie religie, poznanie = buddyzm.
Czyli inne religie nie maja poznania? O to jakies novum!
Har-Dao pisze: To że ktoś wierzy i robi rytuały w buddyzmie – czy to zmienia doktrynę buddyjską?
Nie i nie twiedzilam nigdy, ze zmienia. Ale czy buddyzm to LI TYLKO doktryna ? Odpowiem ci: nie. Nie uwazaja tak ani mnisi (w wiekszosci przynajmnjei), ani historycy, ani religioznawcy ani buddolodzy. Poza " yntelektualnymi " neofitami zachodnimi to chyba nikt tak nie uwaza. No, moze jeszcze Ratzinger.

Buddyzm to NIE TYLKO doktryny, i to, co napisane.


Aha - nie zabraniam ci sie na tym skupiac. Kazdy sobie praktukuje jak mu wygodnie, ale, nie odmawiaj prawa do nazywania siebie Buddystami ludziom, ktorzy traktuja doktryne na rowni z tradycja i rytualizmem. A jesli im nie odmawiamy, to nie mozna tego ignorowac jako aspektu Buddyzmu i wychodzi, ze jest to jednak religia

owiem szczerze, ze trzeba miec chyba niezly, nie wiem, jak to nazwac, tupet (?), zeby glosic, iz nasza sciezka/wyznanie/jak zwla tak zwal, jest nadzedna do tej kogos innego. Szczerze, ja tu nie widze buddyjskiej maitri. Chyba nie o to idzie, zeby odrzucic nazwe religia, bo NAM sie wydaje, ze Buddyzm jest jakos tam obiektywnie LEPSZY od babtyzmu czy hinduizmu. Przynajmniej trzeba byc niezlym specem z religionzawstwa/filozifii, bo zakladam, ze ktos, kto sie porywa na takie stwierdzenia przesiedzial sporo czasu grzebiac w filozifii innych religi, od dzinizmu przez hinduizm (tu gratuluje, bo wiem z autopsji jakie to jest morze, wcale nie niskich lotow filozofii), chrzescijanstwa, islamu (tu tez gratuluje) etc etc.

Har-Dao pisze:
No właśnie – nie trzeba buddyzmu wciskać w ramki religii na siłę – moim zdaniem buddyzm jest religią ale też ją przekracza, bo w doktrynie Buddhy jest znacznie więcej, czego nie ma w innych religiach – buddyzm jest bogatszy i nazywanie go religią spłyca go do właśnie klepiących mantry czy innych – co mija się z celem. I jasne że mówię to z yntelektualnego punktu widzenia, bo w takim czuję się lepiej. Chyba więc już masz wszystkie odpowiedzi?

metta&peace
V.
A udawanie, ze nie jest religia, tylko jest "lepsiejszy" nie jest krzywdzace i splycajace dla INNYCH TRADYCJI!?

Gratuluje Ci wiedzy, jesli podejmujesz sie tak oceniac inne tradycje. Moj bliski przyjaciel jest Wisznuita, ksztalci sie na kaplana (pod okiem guru), lata zakladac swiatynie, ale i prowadzi naukowa prace nad filozifia hinduistyczna. I nie widze, zeby ta filozofia byla jakos ubozsza od buddyjskiej. Nie widze, zeby jego religia / wyznanie/ sciezka byla ubozsza czy odpowiadala na mniej pytan czy tez zeby filozifia, jaka sie zajmuje byla nizszych lotow. Do mnie nie trafia, ale nie roszcze sobie prawa zeby w zwiazku z tym patrzec na nia z gory...

JEszcze mi przyszlo do glowy takie przemyslenie: odrzucacie nazwe "religia" bo ma konkretne konotacje na zachodzie. Konotacje, ze ma, to nie przecze. Biora sie one, miedzy innymi stad, ze przez stulecia znane Europie religie byly teistyczne, a wrecz bym rzekla, glownie monoteistyczne. Byly monoteistycznymi religiami ksiegi, o taki stereotyp: jak religia, to wierza w boga, dusze itd, maja swiatynie itd. Unikajac slowa "religia" zamiast walczyc z tym stereotypem, to go powielacie.
सर्वं शून्यं

Awatar użytkownika
Ryu
ex Global Moderator
Posty: 1952
Rejestracja: sob kwie 05, 2008 23:04
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Zgierz
Kontakt:

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Ryu »

Inne ścieżki są o tyle uboższe, że nie są Szlachetną Ośmioraką Ścieżką i nie prowadzą do oświecenia. Poza tym mogą być całkiem fajne niezaleznie od tego czy to religie są, filozofie, ruchy, czy cokolwiek.
Jestem właścicielem mojej kammy, spadkobiercą mojej kammy, zrodzony z mojej kammy, związany z moją kammą, istnieję wspierany przez moją kammę. Jakąkolwiek kammę stworzę, czy dobrą czy złą, będę jej spadkobiercą.
Obrazek

Awatar użytkownika
Sarasvati
Posty: 152
Rejestracja: pn gru 13, 2010 09:33
Tradycja: Mahayana/sanskrit!
Lokalizacja: Mexico DF

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Sarasvati »

Ryuu pisze:Inne ścieżki są o tyle uboższe, że nie są Szlachetną Ośmioraką Ścieżką i nie prowadzą do oświecenia. Poza tym mogą być całkiem fajne niezaleznie od tego czy to religie są, filozofie, ruchy, czy cokolwiek.
Git majonez, czyli nie mozemy zdefiniowac Buddyzmu jako religii, bo prowadzi do oswiecenia? Bo nie rozumiem, co to ma do rzeczy? Na tej zasadzie, to Chrzescijanstwo nie jest religia, bo prowadzi do Zbawiena i Odrodzenia w Chrystusie, a inne nie :D
सर्वं शून्यं

Awatar użytkownika
Har-Dao
Global Moderator
Posty: 3155
Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Har-Dao »

Czołem

Uważam, że hinduizm to kolejna religia, dżinizm to faktycznie najbliższa buddyzmowi szkoła z tych, które zwie się bodaj tradycją śramanów.

Co z przejawianiem się arhantów w tym co jest? Hę?

To że coś się „przejawia” – czy to robi z buddyzmu system wierzeń? Czy ktoś ci każe wierzyć w devy? CZy brak wiary w devy spowoduje brak wyzwolenia?

Nie mam pojęcia czemu wpominasz Dalajlamę w tym momencie. To nie jest cytat jego wypowiedzi i troche ją przeinaczasz. Wiele osób z zachodu radzi sobie świetnie w buddyzmie, a z Twego zdania wynika jakby nikt nie mógł być buddystą, jeśli nie urodził się w buddyjskim kraju. To chcesz powiedzieć? że prawdziwi buddyści to wszyscy tylko nie neofici zachodni?

Proszę, nie każ mi się nieustannie powtarzać. Oczywiście, że nie chodzi o „poznanie” o jakim myślisz – chodzi o podstawę – religie = wiara, gdzie chce się poprzez poznanie zbadać łaskę Pana. Lepiej? Nawet niektórzy współcześni fizycy będą robili odkrycia choć nadal bedą wierzacymi w Boga – tzn będą chcieli poprzez poznanie udowodnić Jego (istnienie, stworzenie, whatever).

Mam nadzieję że dociera do Ciebie pewna prosta rzecz. Nikt tutaj nie mówi, że „yntelektualny” buddyzm to jedyna wyrocznia i wszyscy powinni go czcić po wsze czasy. Każdy zdaje sobie sprawę z rytów w buddyzmie i każdy wie, że jest to część buddyzmu. Dla niektórych (autochtonów) może to być najważniejsza część. Jednak buddyzm nie jest demokracją, na zasadzie - to co większość robi nie musi być przyjęte przez wszystkich. Myślę że do wszystkich dociera to, że buddyzm jest pełen różnych rytualizmów. OK, i co w związku z tym? Co chcesz nam powiedzieć przez ten fakt, który wszyscy wiedzą? Myślisz, że tego nie wiemy, czy jak? Zarówno na tym forum jak i na Zachodzie ten rytualizm jest nieco ignorowany – imho – bardzo dobrze. Czy jesteś przywiązanado tych rytów, że chcesz by o nich wszędzie wspominać? Czy chodzi ci o procenty? Których więcej, ten prawdziwszy buddyzm... To dość dziecinne myślenie przyznasz. Jeśli już szukać prawdziwości buddyzmu to w tym jak bardzo poszczególne osoby niwelują w sobie cierpienie i uwalniąją się z samsary.

metta&peace
V.

Awatar użytkownika
Sarasvati
Posty: 152
Rejestracja: pn gru 13, 2010 09:33
Tradycja: Mahayana/sanskrit!
Lokalizacja: Mexico DF

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Sarasvati »

Har-Dao pisze:Czołem

Uważam, że hinduizm to kolejna religia, dżinizm to faktycznie najbliższa buddyzmowi szkoła z tych, które zwie się bodaj tradycją śramanów.

Co z przejawianiem się arhantów w tym co jest? Hę?

To że coś się „przejawia” – czy to robi z buddyzmu system wierzeń? Czy ktoś ci każe wierzyć w devy? CZy brak wiary w devy spowoduje brak wyzwolenia?

Nie mam pojęcia czemu wpominasz Dalajlamę w tym momencie. To nie jest cytat jego wypowiedzi i troche ją przeinaczasz. Wiele osób z zachodu radzi sobie świetnie w buddyzmie, a z Twego zdania wynika jakby nikt nie mógł być buddystą, jeśli nie urodził się w buddyjskim kraju. To chcesz powiedzieć? że prawdziwi buddyści to wszyscy tylko nie neofici zachodni?

Proszę, nie każ mi się nieustannie powtarzać. Oczywiście, że nie chodzi o „poznanie” o jakim myślisz – chodzi o podstawę – religie = wiara, gdzie chce się poprzez poznanie zbadać łaskę Pana. Lepiej? Nawet niektórzy współcześni fizycy będą robili odkrycia choć nadal bedą wierzacymi w Boga – tzn będą chcieli poprzez poznanie udowodnić Jego (istnienie, stworzenie, whatever).

Mam nadzieję że dociera do Ciebie pewna prosta rzecz. Nikt tutaj nie mówi, że „yntelektualny” buddyzm to jedyna wyrocznia i wszyscy powinni go czcić po wsze czasy. Każdy zdaje sobie sprawę z rytów w buddyzmie i każdy wie, że jest to część buddyzmu. Dla niektórych (autochtonów) może to być najważniejsza część. Jednak buddyzm nie jest demokracją, na zasadzie - to co większość robi nie musi być przyjęte przez wszystkich. Myślę że do wszystkich dociera to, że buddyzm jest pełen różnych rytualizmów. OK, i co w związku z tym? Co chcesz nam powiedzieć przez ten fakt, który wszyscy wiedzą? Myślisz, że tego nie wiemy, czy jak? Zarówno na tym forum jak i na Zachodzie ten rytualizm jest nieco ignorowany – imho – bardzo dobrze. Czy jesteś przywiązanado tych rytów, że chcesz by o nich wszędzie wspominać? Czy chodzi ci o procenty? Których więcej, ten prawdziwszy buddyzm... To dość dziecinne myślenie przyznasz. Jeśli już szukać prawdziwości buddyzmu to w tym jak bardzo poszczególne osoby niwelują w sobie cierpienie i uwalniąją się z samsary.

metta&peace
V.
Chodzi nie o procenty i chodzi wlasnie o unikniecie sporow o tru buddyzm. Mi chodzi o to, ze wystepowanie tych wszystkich elementow robi z Buddyzmu religie nie inna niz taki katolicyzm.

Co do rozowego: ide o zaklad, ze jest wielu ytelektualnych katolikow, ktorzy tez uwazaja, ze lepiej gdyby nadmierny rytualizm w katolicyzmie by ignorowany.

Haslo na wikipedii ma byc OBIEKTYWNE wiec bez "imho lepiej zeby cos tam bylo ignorowane". Opisujmy Buddyzm takim, jakim JEST a nie jakim lepiej zeby byl wg. NAS w dodatku. To jest prawdziwy buddyzm: to wlasnie, ze jest ZROZNICOWANY. Takim, uwazam, powinno sie go obiektywnie opisywac.
Odnosze wrazenie, ze to Ty tu masz wieksze ciagoty do "prawdziwszego buddyzmu", ja nidize nie pisze, ze lepiej zeby jakas czesc buddyzmu byla ignorowana, czy dobrze, ze jest ignorowana.

Powtorze sie: zauwazam, ze w Buddyzmie sa te wszystkie prady/nurty/aspekty. Bez oceniania, ktory lepszy. Zauwazam ze sa i z tego, ze sa i w jakim nasileniu wystepuja uwazam, ze Buddyzm GLOBALNIE jest RELIGIA i nie rozni sie wiele od innych religii. Dla wyznawcow sie rozni - tak. Dla wyznawcow zachodnich sie rozni - tak i zaznaczam, ze wschodni katolicy sa bardzo bardzo rozni, od naszych Polskich, czy opisujac Katolicyzm na CHinskiej wikipedi fair byloby opisywac go przez pryzmat Chinskiego katolicyzmu? Ja uwazam, ze nie. Ideologia Buddyzm sie rozni od innych religii- tak, ale one tez sie od siebie roznia.

Pytanie rozbija sie o to, czy mamy Buddyzm definiowac wg. tego czym on wg nas (Ciebie) powinien byc, czy wg. tego czym obiektywnie na swiecie JEST.


Pytasz czy chodzi o procenty: tak, chodzi tez o liczby i procenty. Jesl je odrzucimy, to mozemy spokojnie redagowac haslo na wiki o islamie przedstawiajac go jako religie terrorystow talibanskich z gor Afganistanu, albo Katolicyzm jako religie babc moherowych. Nie uwazasz, ze ludzie wchodza na wikipedie majac swiadomosc, ze Buddyzm to wyznanie wielu milionow ludzi na swiecie? Wg. tego, co piszesz wychodzi, ze te miliony to w ogole niekoniecznie Buddysci, albo Buddysci gorszej kategorii, i lepiej, ze sie ich forme praktykowanai w ogole "ignoruje"..... To moze napiszmy w takim razie, ze Buddyzm to jest prad myslowy wyznawany na zachodzie przez konwertystow.
सर्वं शून्यं

Awatar użytkownika
amogh
Posty: 3316
Rejestracja: pt mar 21, 2008 20:16
Płeć: mężczyzna
Tradycja: hołd nie-nazwanemu
Lokalizacja: piwnica Auerbacha

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: amogh »

Sarasvati pisze:Pytanie rozbija sie o to, czy mamy Buddyzm definiowac wg. tego czym on wg nas (Ciebie) powinien byc, czy wg. tego czym obiektywnie na swiecie JEST.
Może według tego czym jest dla ludzi, bo chyba Wikipedia to tylko w świecie ludzi ma jakąkolwiek rację istnienia. Dlatego uważam, że można z powodzeniem napisać, że Buddyzm to suche gówno na patyku przez ludzi uważane zarówno za system filozoficzno-etyczny jak i religię. :]

Awatar użytkownika
Sarasvati
Posty: 152
Rejestracja: pn gru 13, 2010 09:33
Tradycja: Mahayana/sanskrit!
Lokalizacja: Mexico DF

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Sarasvati »

amogh pisze: Może według tego czym jest dla ludzi, bo chyba Wikipedia to tylko w świecie ludzi ma jakąkolwiek rację istnienia.
Zalozylam odgornie, ze nie redagujecie(my?) tego hasla dla naszych kotow, duchow przodkow czy mojego garnka na zupe, tylko dla przecietnego Kowalskiego, ktory uslyszal w wiadomosciach, ze Dalajlama odwiedzi Polske i chce costam sobie poczytac.
सर्वं शून्यं

Awatar użytkownika
amogh
Posty: 3316
Rejestracja: pt mar 21, 2008 20:16
Płeć: mężczyzna
Tradycja: hołd nie-nazwanemu
Lokalizacja: piwnica Auerbacha

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: amogh »

Sarasvati pisze:
amogh pisze: Może według tego czym jest dla ludzi, bo chyba Wikipedia to tylko w świecie ludzi ma jakąkolwiek rację istnienia.
Zalozylam odgornie, ze nie redagujecie(my?) tego hasla dla naszych kotow, duchow przodkow czy mojego garnka na zupe, tylko dla przecietnego Kowalskiego, ktory uslyszal w wiadomosciach, ze Dalajlama odwiedzi Polske i chce costam sobie poczytac.
Przeciętnemu Kowalskiemu, który jedynie coś tam chce sobie poczytać, to raczej jakiejś różnicy nie zrobi czy se poczyta o systemie filozoficzno-etycznym czy o egoztycznej religii, czy też o ścieżce prowadzącej do ustania cierpienia. Bo co on potem z taką wiedzą zrobi, pochwali się na imieninach u znajomego, że czytał o buddyzmie, i że to jest system etyczno-filozoficzny? A z drugiej strony jak ktoś będzie się chciał naprawdę dowiedzieć "czego" nauczał Budda, to żadne definicje mu w tym ani nie pomogą ani nie zaszkodzą, więc nie wiem o co cała dyskusja?

Awatar użytkownika
Sarasvati
Posty: 152
Rejestracja: pn gru 13, 2010 09:33
Tradycja: Mahayana/sanskrit!
Lokalizacja: Mexico DF

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Sarasvati »

amogh pisze:
Sarasvati pisze:
amogh pisze: Może według tego czym jest dla ludzi, bo chyba Wikipedia to tylko w świecie ludzi ma jakąkolwiek rację istnienia.
Zalozylam odgornie, ze nie redagujecie(my?) tego hasla dla naszych kotow, duchow przodkow czy mojego garnka na zupe, tylko dla przecietnego Kowalskiego, ktory uslyszal w wiadomosciach, ze Dalajlama odwiedzi Polske i chce costam sobie poczytac.
Przeciętnemu Kowalskiemu, który jedynie coś tam chce sobie poczytać, to raczej jakiejś różnicy nie zrobi czy se poczyta o systemie filozoficzno-etycznym czy o egoztycznej religii, czy też o ścieżce prowadzącej do ustania cierpienia. Bo co on potem z taką wiedzą zrobi, pochwali się na imieninach u znajomego, że czytał o buddyzmie, i że to jest system etyczno-filozoficzny? A z drugiej strony jak ktoś będzie się chciał naprawdę dowiedzieć "czego" nauczał Budda, to żadne definicje mu w tym ani nie pomogą ani nie zaszkodzą, więc nie wiem o co cała dyskusja?
Jak dla mnie o to, zeby podawac rzetelne informacje jesli juz podejmujemy sie je dostarczac. To, co ktos z nimi zrobi pozostaje juz poza naszym wplywem, ale czy to znaczy, ze mamy olewac obiektywizm? Dla mnie nie.
सर्वं शून्यं

Awatar użytkownika
Har-Dao
Global Moderator
Posty: 3155
Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Har-Dao »

ale ja nie redaguję wikipedii – mam prawo do mojego imho! heheh

Po drugie – jeśli wszystkie religie są takie same to po co te mylące nazwy? : ))

Pomysł z tym, że Buddyzm jest jak Teozofia – że bierze wszystko jak leci i ogólnie spaja wszystkie systemy wierzeń – to trochę nie tędy. Buddyzm nie twierdzi, że poprzez wiarę w Boga mozna osiągnąć wyzwolenie, ani mahometa, ani brahmana, jezusa – jeśli nie ma 4 Szlachetnych Prawd i Szlachetnej Ośmiorakiej Ścieżki to to coś nie może być włączone w obręb buddyzmu i nikt nie będzie przeca się okłamywał, że – „no tak Buddha uczył tego, ale islam przecież też wiedzie do wyzwolenia...” Trochę chyba nie tak.

Ok, chyba już kumam o co Ci chodzi. Kowalski faktycznie moze rozumieć buddyzm jako religię, ok. Tylko czy wikipedia mabyć pisana pod Kowalskiego? Czy może ma opisywać w miarę racjonalnie i obiektywnie rzeczywistość? Co więcej, skoro tzw „górka” – czyli ludzie, którzy znają buddyzm powiedzmy nieco lepiej w teorii (i praktyce nie-rytualnej) mówią, że buddyzm nie jest religią, skoro tak też twierdzą buddolodzy (przynajmniej wiekszość) gdy tak też mówią przeciętni rytualizujący buddyści (mówią bo sam z takowymi, rdzennymi rozmawiałem) to dlaczego mamy na siłę pisać przeciwko niemal wszystkim buddystom (poza większością nominalną, dla której napisanie czegokolwiek będzie mało znaczące – tak jak dla „polaka-katolika” napisanie, że chrześcijaństwo to tylko katolicyzm – po nim spłynie). Zatem chcesz napisać „buddyzm jest religią” dla Kowalskiego, pogłębiając jeszcze bardziej jego ignorancję w temacie. Bo sama piszesz, że nie o procentowe większości chodzi...

Co do mojej opini (imho) – ja jestem krytyczny nie tylko wobec innych wyznań, ale wobec nawet mojej szkoły, bo niektóre rzecz w Theravadzie nie uważam za pożyteczne. Jeszcze raz – mam prawo mieć swojezdanie, proszę nie cenzuruj mnie mówiąc, że buddyzm wspiera wszystkie religie i trzymamy się za ręce i nieważne w co inni wierzą... well, mogę czuć współczucie jeśli ktoś wierzy mocno w Boga. Mam przyjaciół i rodzinę nie-buddyjską i nie jest tak że ich za to nienawidzę czy czuje się wyższy... i jak najbardziej mam prawo uważać że rdzeń nauczania Buddhy to najprawdziwsza prawda – chcesz to możesz wytoczyć argumentacje przeciwko – argument że wszystkie religie są takie same nie przejdzie. Nie przejdzie też to, że byddyści powinni czuć mettę do innych. Jasne – powinni ale pomimo wszystkiego – tzn ta bezgraniczność polega na tym, że nie robie rozróżnień gdy praktykuję mettę i kocham wszystkich jak braci i siostry. Nie oznacza to, że muszę uważać, że ich droga jest słuszna – jak wysyłm mettę zwierzętom, nie uważam, że ich życie jest specjalnie uduchowione i wiedzie do parinibbany...

metta&peace
V.

Awatar użytkownika
Sarasvati
Posty: 152
Rejestracja: pn gru 13, 2010 09:33
Tradycja: Mahayana/sanskrit!
Lokalizacja: Mexico DF

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Sarasvati »

Har-Dao pisze: Ok, chyba już kumam o co Ci chodzi. Kowalski faktycznie moze rozumieć buddyzm jako religię, ok. Tylko czy wikipedia mabyć pisana pod Kowalskiego? Czy może ma opisywać w miarę racjonalnie i obiektywnie rzeczywistość? Co więcej, skoro tzw „górka” – czyli ludzie, którzy znają buddyzm powiedzmy nieco lepiej w teorii (i praktyce nie-rytualnej) mówią, że buddyzm nie jest religią, skoro tak też twierdzą buddolodzy (przynajmniej wiekszość) gdy tak też mówią przeciętni rytualizujący buddyści (mówią bo sam z takowymi, rdzennymi rozmawiałem) to dlaczego mamy na siłę pisać przeciwko niemal wszystkim buddystom (poza większością nominalną, dla której napisanie czegokolwiek będzie mało znaczące – tak jak dla „polaka-katolika” napisanie, że chrześcijaństwo to tylko katolicyzm – po nim spłynie). Zatem chcesz napisać „buddyzm jest religią” dla Kowalskiego, pogłębiając jeszcze bardziej jego ignorancję w temacie. Bo sama piszesz, że nie o procentowe większości chodzi...
.
[/code]

?? Jakis czas temu siedzialam sobie na otwartym warsztacie nt Etyki Buddyjskiej prowadzonym przez jednego z czolowych "buddologow" , ktory sam jest buddysta. W pierwszym rzedzie siedzieli lokalni przywodcy sanghi, dookola mnie buddysci i nie zauwazylam, zeby ktokolwiek na sali mial jakas watpliwosc co do tego, ze Buddyzm to religia. Odbywalo sie to w semi-buddytskim kraju , i nikt nie mial problemu z nazywaniem lokalnego wyznania religia.
Z moich rozmow ze "specami" wynosze, ze globalnie Buddyzm jest religia. Stad sie biora takie ksiazki:
http://www.amazon.com/Buddhist-Religion ... 057&sr=8-1
Jak widac, nie wszyscy specjalisci uwzaja Buddyzm za nie-religie. Takze nie jest to "poglebianie ignorancji".

I jeszcze o ksiazce : http://www.amazon.com/Experience-Buddhi ... pd_sim_b_1 (takze dobry, na czasie badacz). Opis :
part of the "Religious Life in History Series," this comprehensive anthology provides translations of texts illustrative of Buddhist philosophy and doctrine as well as descriptive, concrete accounts of Buddhist practices, rituals, and experiences. Author John Strong gives careful consideration to many key aspects of the religion in a wide range of geographic and cultural arenas, from Asia to the United States, and gives students a sense of Buddhism's historical evolution in each area. In addition, this new edition of THE EXPERIENCE OF BUDDHISM uniquely offers students a list of pertinent bibliographic suggestions after each reading, giving them the opportunity to both enhance their understanding of the material and streamline their research and paper-writing process.
Albo Oxford University Press o ksiazce Ruperta Gethina pt "Foundation of Buddhism":
Description
Buddhism is a vast and complex religious and philosophical tradition with a history that stretches over 2,500 years, and which is now followed by around 115 million people. In this introduction to the foundations of Buddhism, Rupert Gethin concentrates on the ideas and practices which constitute the common heritage of the different traditions of Buddhism (Thervada, Tibetan, and Eastern) that exist in the world today. From the narrative of the story of the Buddha, through discussions of aspects such as textual traditions, the framework of the Four Noble Truths, the interaction between the monastic and lay ways of life, the cosmology of karma and rebirth, and the path of the bodhisattva , this book provides a stimulating introduction to Buddhism as a religion and way of life.
Dalej mam szukac?
सर्वं शून्यं

Awatar użytkownika
Har-Dao
Global Moderator
Posty: 3155
Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Har-Dao »

No to mamy różne doświadczenia...

Przy okazji – nie jestem prawnikiem, ale jeśli zachodzi podejrzenie, że coś nie jest tym czym jest to czy nie jest bezpieczniej nie nazywać tego kategorycznie? Jak niektórzy mówią (chyba słyszałaś choć jedną osobę ze świata buddologii która tak mówiła?) że buddyzm jednak nie jest religią i nie jest odosobniony, to może bezpieczniej znaleźć jakąś frazę, jak pisqł już Ryuu gdzie wilk syty i owca cała? Hmmm?

To co teraz chcesz liczyć publikacje – ile wymienia jako religia a ile jako nie? Policzymy, zrobimy procenty, wykresy czasowe, etc. Bo chyba nie twierdzisz że we wszystkich książkach buddyzm jest wymieniany jako religia?

metta&peace
V.

Awatar użytkownika
LewKanapowy
Posty: 595
Rejestracja: sob lis 21, 2009 10:16
Tradycja: Dzogczen
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: LewKanapowy »

Sarasvati,

cytujesz recenzje książek Gethina i Stronga - a zamiast tego lepiej byłoby cytować same książki, bo w ani jednej, ani drugiej nie przeczytasz, że buddyzm to religia i kropka. Gethin pisze na wstępie, że buddyzm to "vast and complex religious and philosophical tradition" (1) - niezłe zdanie, bo podkreśla właśnie wielorakość i złożoność buddyzmu - a potem co chwila podkreśla różnice między nie tylko buddyjskimi doktrynami a dominującymi doktrynami religii monoteistycznych, ale także między wrażliwościami, z którymi się one wiążą.

Prawdę mówiąc, nie wiem dlaczego wydajesz się zakładać, że buddyzm to albo religia, albo filozofia, tzn., jeśli buddyzm nie jest religią, to musiałby być filozofią (a ewidentnie nie jest filozofią, kropka) - jest przecież jeszcze nieskończona przestrzeń pomiędzy nimi. Tradycje sadhu z których buddyzm się wywodzi, to przecież nie filozofia - a ja dodałbym, że religia też niekoniecznie.
Za sceną rozległ się gwałtowny tupot i wreszcie wszedł lew.
Składał się z dwóch bobrów przykrytych kapą.

Awatar użytkownika
Sarasvati
Posty: 152
Rejestracja: pn gru 13, 2010 09:33
Tradycja: Mahayana/sanskrit!
Lokalizacja: Mexico DF

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Sarasvati »

LewKanapowy pisze:Sarasvati,

cytujesz recenzje książek Gethina i Stronga - a zamiast tego lepiej byłoby cytować same książki, bo w ani jednej, ani drugiej nie przeczytasz, że buddyzm to religia i kropka. Gethin pisze na wstępie, że buddyzm to "vast and complex religious and philosophical tradition" (1) - niezłe zdanie, bo podkreśla właśnie wielorakość i złożoność buddyzmu - a potem co chwila podkreśla różnice między nie tylko buddyjskimi doktrynami a dominującymi doktrynami religii monoteistycznych, ale także między wrażliwościami, z którymi się one wiążą.

Prawdę mówiąc, nie wiem dlaczego wydajesz się zakładać, że buddyzm to albo religia, albo filozofia, tzn., jeśli buddyzm nie jest religią, to musiałby być filozofią (a ewidentnie nie jest filozofią, kropka) - jest przecież jeszcze nieskończona przestrzeń pomiędzy nimi. Tradycje sadhu z których buddyzm się wywodzi, to przecież nie filozofia - a ja dodałbym, że religia też niekoniecznie.
:szok: ALe ja nie neguje zlozonosci i nie twierdze, ze ALBO. Z tego, co kojarze, to od tego wlasnie zaczelam, ze nie jest to ALBO, bo wasza definicja zawierala "system filozoficzny lub religijny", i niektorzy sie tu kloca, ze w ogole o religi mowy byc nie moze. Nigdzie nie przecze, ze jedno nie wyklucza drugiego. DLa mnie Buddyzm to i religia i filozofia, jako zjawisko globalne z punktu widzenia liczb, przede wszystkim religia. Z reszta, to dokladnie pisze Gethin - religijna i filozoficzna tradycja. Jesli wolisz, to zmienmy religia na religijna tradycja (dla mnie zadna wielka roznica). Ty dodalbys, ze religia niekoniecznie, a jak widac, nie wszyscy, bp nawet Gethin uzywa sfotulowania "religious tradition". Po to go pewnie uzywa, ze slowo "religia" (jak sam zauwazyles) uzywa w znaczeniu semickich monoteizmow. Ale to jest ksiazka, ktora sie wdaje w takie niuanse. Skoro jestesmy przy "Adamie i Ewie" pod wzgledem redagowanai tej definicji, to nie jest to miejsce, an dywagacje o definicji religii. Nie wiem co w ogole maja do rzeczy tradycje sadhu: chyba piszemy o tym, czym Buddyzm jest TERAZ w takiej ogolnikowej definicji. Mozna to potem rozwinac, ze wywodzi sie z tradycji sadhu czy tam praktyk eremitow etc. etc. Zauwaz ,ze Oxford University Press (smiem twierdzic, ze autor wie jak sie jego ksiazke opisuje!) piszac o wydanej przez siebie ksiazce pisze o "religion". Po to sie siega po ksiazke, zeby czytac o niuansach i problemach w definiowaniu, ale przeciez definicja na wiki nie jest az tak szczegolowa. Podalam tez ksiazke o tytule "Buddhist Religions" , tu chyba nie mozesz sie przyczepic, ze autorzy nie uwazaja Buddyzm za religie. Oni uwazaja, ze jest wiele religii pod nazwa Buddyzm z kolei, ale znowu, po to sie czyta ksiazke, a nie trzy zdania na wikipedii.


Piec razy edytuje tego posta, ale jeszcze cos dodam: angielska wikipedia ma OSOBNO haslo "Buddhist Philosophy". O Czyms to swiadczy. Az sobie wrocilam do tego posta: no wlasnie, gdzies tu ktos pisal "system filozoficzno-etyczny LUB religia", a potem sie zaczelo, ze religia tez moze niekoniecznie. TO moze napiszmy, ze haslo buddyzm moze oznaczac albo religie albo szkoly filozoficzne? Albo ze jest to religia praktykowana przez wiele milionow ludzi w niektorych krajach zawierajaca rozbudowany system filozoficzny? I potem mozna przejsc do opisu zrodel i historii. W tej chwili wychodzi na to, ze jest to system filozoficzno-etyczny, ktory niektorzy czasem nazywaja religia. No jest to chyba dosc daleko od sformulowania Gethina, skadinad calkiem trafnego.
सर्वं शून्यं

Awatar użytkownika
Ryu
ex Global Moderator
Posty: 1952
Rejestracja: sob kwie 05, 2008 23:04
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Zgierz
Kontakt:

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Ryu »

Cześć

Mam propozycję.

Możemy do Wiki przekopiować to zdanie tego autora o tym czym jest buddyzm zamiast tego, które jest tam obecnie? W zasadzie są bardzo podobne, a przy okazji będzie można podać odniesienie do konkretnej książki konkretnego autora i nie powinno być wtedy problemu.

Co Wy na to?

-----------------------------------------
Buddyzm to buddyzm i to, że statystyczna większość praktykujących ogranicza go do bezrefleksyjnej religijności świadczy tylko o tym jak większość osób praktykuje buddyzm, a nie o tym czym jest buddyzm.
angielska wikipedia ma OSOBNO haslo "Buddhist Philosophy"
Nadinterpretacja :) To jest oddzielny artykuł opisujący szczegółowiej konkretny aspekt buddyzmu.
TO moze napiszmy, ze haslo buddyzm moze oznaczac albo religie albo szkoly filozoficzne?
Poważnie? Nie podoba Ci się ,,lub," ale zastąpienie tego słowem ,,albo" już Ci pasuje? Przecież te slowa mają oddzielne znaczenie tylko w języku prawniczym, a nawet wtedy bardziej pasuje lub, niz albo.

pozdrawiam,
Ryu
Ostatnio zmieniony pt gru 17, 2010 20:12 przez Ryu, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem właścicielem mojej kammy, spadkobiercą mojej kammy, zrodzony z mojej kammy, związany z moją kammą, istnieję wspierany przez moją kammę. Jakąkolwiek kammę stworzę, czy dobrą czy złą, będę jej spadkobiercą.
Obrazek

Awatar użytkownika
LewKanapowy
Posty: 595
Rejestracja: sob lis 21, 2009 10:16
Tradycja: Dzogczen
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: LewKanapowy »

Sarasvati pisze::szok: ALe ja nie neguje zlozonosci i nie twierdze, ze ALBO. Z tego, co kojarze, to od tego wlasnie zaczelam, ze nie jest to ALBO, bo wasza definicja zawierala "system filozoficzny lub religijny", i niektorzy sie tu kloca, ze w ogole o religi mowy byc nie moze.
Sarasvati, poczytaj proszę swoje posty z poprzednich stron: stąd cała dyskusja, że sugerowałaś jakoby "yntelektualny buddyzm" (mętna kategoria, swoją drogą, i niepotrzebnie chyba zgryźliwa) był jakimś dodatkiem do "religijnego buddyzmu" (o którym też nienajsympatyczniej pisałaś zresztą). Ja, owszem, mam problem z kategorią "religii"w ogóle - i to, co Ty określasz mianym "religijnego buddyzmu" nazwałbym, jak większość badaczy, buddyzmem folkowym. Mniejsza z tym.
Sarasvati pisze:Nigdzie nie przecze, ze jedno nie wyklucza drugiego. DLa mnie Buddyzm to i religia i filozofia, jako zjawisko globalne z punktu widzenia liczb, przede wszystkim religia. Z reszta, to dokladnie pisze Gethin - religijna i filozoficzna tradycja.


Nie, Gethin dokładnie tego nie pisze, tzn. nie pisze nigdzie że "z punktu widzenia liczb" buddyzm to "przede wszystkim religia". To Twój dodatek.
Sarasvati pisze:Jesli wolisz, to zmienmy religia na religijna tradycja (dla mnie zadna wielka roznica). Ty dodalbys, ze religia niekoniecznie, a jak widac, nie wszyscy, bp nawet Gethin uzywa sfotulowania "religious tradition". Po to go pewnie uzywa, ze slowo "religia" (jak sam zauwazyles) uzywa w znaczeniu semickich monoteizmow.


Nope. Primo, Gethin nie definiuje explicite religii w ogóle. Secundo, implicite określa religię - a, ściślej, religijne tradycje, to naprawdę nie jest całkiem to samo - jako zjawisko w żadnym razie nie ograniczone horyzontem monoteizmu i przyległości. Gethin słynie z tego, że obala monolityczną wizję buddyzmu jako suchej filozofii albo racjonalistycznej psychologicznej praktyki - ale w żadnym razie NIE twierdzi, że monoteistyczne tradycje religijne i buddyjska "religijność", call it what you will, to to samo czy mniej więcej to samo. W zasadzie mówi, że to coś zgoła całkiem innego.
Sarasvati pisze:Ale to jest ksiazka, ktora sie wdaje w takie niuanse. Skoro jestesmy przy "Adamie i Ewie" pod wzgledem redagowanai tej definicji, to nie jest to miejsce, an dywagacje o definicji religii. Nie wiem co w ogole maja do rzeczy tradycje sadhu: chyba piszemy o tym, czym Buddyzm jest TERAZ w takiej ogolnikowej definicji.


No jak nie jest? Cholera, przecież tu właśnie tkwi cały problem: definicja, nawet w takim szambie jak Wikipedia, musi być wręcz rygorystycznie ścisła - na tyle, na ile to możliwe - bo nie ma miejsca, żeby wyklarować niejasności czy polegać na tzw. ogólnym wrażeniu tekstu. Nie robisz definicji z nieprecyzyjnymi albo fundamentalnie wieloznacznymi bazowymi terminami, bo w przeciwnym razie w pierwszej minucie meczu walisz sobie ostatecznego samobója.
Sarasvati pisze:smiem twierdzic, ze autor wie jak sie jego ksiazke opisuje!
Chyba żartujesz? Wydawałaś kiedyś książkę?
Sarasvati pisze:Podalam tez ksiazke o tytule "Buddhist Religions" , tu chyba nie mozesz sie przyczepic, ze autorzy nie uwazaja Buddyzm za religie. Oni uwazaja, ze jest wiele religii pod nazwa Buddyzm z kolei, ale znowu, po to sie czyta ksiazke, a nie trzy zdania na wikipedii.
Tak, i oni maja kilkaset stron, żeby wyjaśnić o co z tą religią chodzi. Ty w definicji masz pół strony - jak zrobisz błąd, albo łupniesz wprowadzający w błąd ogólnik, wyprowadzasz czytelnika w pole bez szansy nakierowania go z powrotem. Pewnie, że definicja ostatecznie jest zawsze nietrafiona - ale to nie powód, żeby pozwalać sobie na takie lapsusy.
Sarasvati pisze:Piec razy edytuje tego posta, ale jeszcze cos dodam: angielska wikipedia ma OSOBNO haslo "Buddhist Philosophy". O Czyms to swiadczy....
O tym, że można mówić o filozofii buddyjskiej. So what?
Za sceną rozległ się gwałtowny tupot i wreszcie wszedł lew.
Składał się z dwóch bobrów przykrytych kapą.

Awatar użytkownika
amogh
Posty: 3316
Rejestracja: pt mar 21, 2008 20:16
Płeć: mężczyzna
Tradycja: hołd nie-nazwanemu
Lokalizacja: piwnica Auerbacha

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: amogh »

Sarasvati pisze:Jak dla mnie o to, zeby podawac rzetelne informacje jesli juz podejmujemy sie je dostarczac. To, co ktos z nimi zrobi pozostaje juz poza naszym wplywem, ale czy to znaczy, ze mamy olewac obiektywizm? Dla mnie nie.
W takim razie pod hasłem "Buddyzm" powinno znaleźć się tylko wytłumaczenie tego, kto kiedy i dlaczego stworzył ten termin i do czego się on odnosi.

Awatar użytkownika
LewKanapowy
Posty: 595
Rejestracja: sob lis 21, 2009 10:16
Tradycja: Dzogczen
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: LewKanapowy »

Ryuu, może dobrze by było nazwać buddyzm "tradycją" po prostu - i, zamiast mówić o filozofii i religii, przytoczyć rozróżnieniu, które proponuje Melford Spiro i korektę tegoż rozróżnienia, którą sugeruje Gethin?

Spiro twierdzi, że mozna mówić o:

1. "apotropaic Buddhism" ("Buddhist activity that is concerned with day-to-day 'protection' of a community and individual and improving conditions in the here and now").

2. "kammatic Buddhism" ("Buddhist practice that is concerned with acqiring 'merit' and producing a better rebirth")

3. "nibbanic Buddhism" ("Buddhist practice that aims directly at the attainment of nirvaana and release from the cycle of birth, death and rebirth that is samsara")

Gethin dodaje, że te trzy twarze buddyzmu nie wykluczają się nawzajem; że zwykle nie da się w ogóle ich rozdzielić; że żadna z nich nie jest wypaczaniem - choć "apotropaic Buddhism" nie może istnieć sam w sobie, w oderwaniu od innych, bo inaczej przestaje być buddyzmem.

Moim zdaniem eleganckie to, klarowne i z sensem. I pokazuje, że buddyzm to przede wszystkim chyba jednak praktyka . . .
Za sceną rozległ się gwałtowny tupot i wreszcie wszedł lew.
Składał się z dwóch bobrów przykrytych kapą.

Awatar użytkownika
Ryu
ex Global Moderator
Posty: 1952
Rejestracja: sob kwie 05, 2008 23:04
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Zgierz
Kontakt:

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Ryu »

Cześć Lwie

Można by o tym wspomnieć w artykule. Nawet na przykład dodać sekcje w której można kilka zdań o problemach z zaklasyfikowaniem buddyzmu napisać, ale jednak tam na początku deficji coś musi być i chyba to jedno zdanie"vast and complex religious and philosophical tradition" całkiem dobrze do tego pasuje.

pozdrawiam,
Ryu
Jestem właścicielem mojej kammy, spadkobiercą mojej kammy, zrodzony z mojej kammy, związany z moją kammą, istnieję wspierany przez moją kammę. Jakąkolwiek kammę stworzę, czy dobrą czy złą, będę jej spadkobiercą.
Obrazek

Awatar użytkownika
amogh
Posty: 3316
Rejestracja: pt mar 21, 2008 20:16
Płeć: mężczyzna
Tradycja: hołd nie-nazwanemu
Lokalizacja: piwnica Auerbacha

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: amogh »

W czeskiej Wikipedii jest jako system religijno-filozoficzny, to chyba najkrótsza i najbardziej obiektywna definicja.

Awatar użytkownika
Ryu
ex Global Moderator
Posty: 1952
Rejestracja: sob kwie 05, 2008 23:04
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Zgierz
Kontakt:

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Ryu »

Cześć

Czyli w zasadzie to co pisze Gethin. ;)

pozdrawiam,
Ryu
Jestem właścicielem mojej kammy, spadkobiercą mojej kammy, zrodzony z mojej kammy, związany z moją kammą, istnieję wspierany przez moją kammę. Jakąkolwiek kammę stworzę, czy dobrą czy złą, będę jej spadkobiercą.
Obrazek

Awatar użytkownika
Sarasvati
Posty: 152
Rejestracja: pn gru 13, 2010 09:33
Tradycja: Mahayana/sanskrit!
Lokalizacja: Mexico DF

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Sarasvati »

LewKanapowy pisze:
Sarasvati, poczytaj proszę swoje posty z poprzednich stron: stąd cała dyskusja, że sugerowałaś jakoby "yntelektualny buddyzm" (mętna kategoria, swoją drogą, i niepotrzebnie chyba zgryźliwa) był jakimś dodatkiem do "religijnego buddyzmu" (o którym też nienajsympatyczniej pisałaś zresztą). Ja, owszem, mam problem z kategorią "religii"w ogóle - i to, co Ty określasz mianym "religijnego buddyzmu" nazwałbym, jak większość badaczy, buddyzmem folkowym. Mniejsza z tym.
nigdzie nie pisalam ,ze jest dodatkiem. Filozofia Buddyjska to osobny dzial (nie znaczy, ofc, to zaraz, ze pod haslem "Buddyzm" mamy pisac tylko o >folkowej religii< i NIGDZIE do tego nie nawolywalam)
LewKanapowy pisze: No jak nie jest? Cholera, przecież tu właśnie tkwi cały problem: definicja, nawet w takim szambie jak Wikipedia, musi być wręcz rygorystycznie ścisła - na tyle, na ile to możliwe - bo nie ma miejsca, żeby wyklarować niejasności czy polegać na tzw. ogólnym wrażeniu tekstu. Nie robisz definicji z nieprecyzyjnymi albo fundamentalnie wieloznacznymi bazowymi terminami, bo w przeciwnym razie w pierwszej minucie meczu walisz sobie ostatecznego samobója.
No to sie zdecyduj jak ja niby uscislic, bo chyba nie uwazasz, ze to, co tam teraz jest jest scisle, bo brzmi, jakby Buddyzm byl GLOWNIE filozofia,a czasem ktostam zinterpretowal go jako religie. To jest precyzyjne niby?



Ja tez uwazam, ze dokladne tlumaczenie definicji Gethina byloby ok. TO, co tam teraz jest, to jakies kuriozum w ogole.
Ryuu pisze:.
Poważnie? Nie podoba Ci się ,,lub," ale zastąpienie tego słowem ,,albo" już Ci pasuje? Przecież te slowa mają oddzielne znaczenie tylko w języku prawniczym, a nawet wtedy bardziej pasuje lub, niz albo.

pozdrawiam,
Ryu
No moze faktycznie to zdanie bylo malo precyzyjne, troche sie zasugerowalam tym, ze jesli napiszesz "Buddyzm jest X lub Y" to wychodzi, ze nie moze byc obiema na raz. W sumie to moje brzmi podobnie, mea culpa.


Anyway, to co, tam teraz jest uwazam zajakis koszmarkowy blad. "Ktory wielu uwaza za religie" moze sugerowac, ze wielu uwaza, choc tak nie jest.

Nigdzie nie twierdzilam, ze Buddyzm to nie filozofia oraz, ze yntelektualny prad ma byc ignorowany. Niemniej odnosze wrazenie, ze sie tu spycha religijny aspekt Buddyzmu. Nie kumam, czemu nie napiszecie po prostu Buddyzm to system filozoficzno-etyczny oraz religia. Ja bym wrecz napisala ze to religia, z rozwinietym systemem filozoficzno etycznym, ale zeby tak usrednic, to moze zostanmy przy tym, ze to to i to, a nie definitywnie jedno interpretowane "przez wielu" jako drugie.
सर्वं शून्यं

Awatar użytkownika
Har-Dao
Global Moderator
Posty: 3155
Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Har-Dao »

LewKanapowy pisze:
1. "apotropaic Buddhism" ("Buddhist activity that is concerned with day-to-day 'protection' of a community and individual and improving conditions in the here and now").

2. "kammatic Buddhism" ("Buddhist practice that is concerned with acqiring 'merit' and producing a better rebirth")

3. "nibbanic Buddhism" ("Buddhist practice that aims directly at the attainment of nirvaana and release from the cycle of birth, death and rebirth that is samsara")

. . .
CZołem Lwie

Dobre, zwięzłe, adekwatne – dzięki! Od dziś używam takiego wyjaśnienia!

metta&peace
V.

Awatar użytkownika
Sarasvati
Posty: 152
Rejestracja: pn gru 13, 2010 09:33
Tradycja: Mahayana/sanskrit!
Lokalizacja: Mexico DF

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Sarasvati »

LewKanapowy pisze:
Moim zdaniem eleganckie to, klarowne i z sensem. I pokazuje, że buddyzm to przede wszystkim chyba jednak praktyka . .
No to nie ulega watpliwosci, ale znowu jak uzyjemy slowa praktyka, to wyjdzie, ze swiatopoglad (czy "zycio"poglad) w Buddyzmie jest mniej wazny i kazdy sobie moze myslec, co chce jesli "chodzi do swiatyn", ze tak to ujme. Nie wiem, czy to ujelam trafnie, ale wiecie o co mi chodzi: ze praktyta = chodzenie do kosciola, swietowanie etc, a oproz tego, jest "w co buddysci wierza" (pytanie nr 1 nam zadawane, czyz nie?). JEsli napiszemy skupiajac sie na slowie "praktyka" to wprowadzimy ludzi w blad, bo powszechne rozumienie takiego sformulowaia przez polskiego czytelnika nie bedzie takie, jakie buddyjskie rozumienie. Ja nie neguje tu tych wszystkich niuansow, o jakich dyskutujemy, ale jedno zdanie definicji na wikipedii nie zawrze ich wszystkich, a musi byc przede wszystkim klarowne. Wiekszosc badaczy uzywa slowa "religion" badz "religious" w odniesieniu do buddyzmu, miejcie tez swiadomosc, ze ci badacze adresuja swoje dziela do zachodniej publicznosci, ktora rozumie religijna praktyke glownie w pojeciu protestanckim, a tam rytualizm jest w ogole marginalny. Tak naprawde praktyka buddyjska (i tak, tu mowie o masach z krajow buddyjskich) wyglada bardzo podobnie do katolickiej. WIelu badaczy unika slowa religia, poniewaz na zachodzie kojarzy sie ono z czytaniem swietych ksiag, a to jest cos, czego buddysci jako masa,, w ogole nie robia, albo robia tego minimalna ilosc. Polska religijnosc nie rozni sie bardzo od buddyjskiej religijnosci.

Nie widze sensu zebym sie tu dalej produkowala, chyba juz nic wiecej nie mam do dodania, bedziemy sie tak krecic w kolko tylko. Uwazam, ze definicja na angielskiej wiki jest okej, a nasza to porazka. Do with it what u will.
सर्वं शून्यं

Awatar użytkownika
miluszka
ex Global Moderator
Posty: 1520
Rejestracja: śr sie 04, 2004 15:27
Tradycja: buddyzm tybetański Kagju
Lokalizacja: Kraków

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: miluszka »

Witam po dłuższej nieobecności (Kagju Monlam, sorry zapomniałam uprzedzić o nieobecności :wstyd: ).
jesli napiszesz "Buddyzm jest X lub Y"
. Przypominam tylko, że według reguł logiki "lub" t znak sumy, czyli do określenia "buddyzmu" z naszej definicji pasuje zarówno X jak i Y.

Awatar użytkownika
Sarasvati
Posty: 152
Rejestracja: pn gru 13, 2010 09:33
Tradycja: Mahayana/sanskrit!
Lokalizacja: Mexico DF

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Sarasvati »

miluszka pisze:Witam po dłuższej nieobecności (Kagju Monlam, sorry zapomniałam uprzedzić o nieobecności :wstyd: ).
jesli napiszesz "Buddyzm jest X lub Y"
. Przypominam tylko, że według reguł logiki "lub" t znak sumy, czyli do określenia "buddyzmu" z naszej definicji pasuje zarówno X jak i Y.
Racja, ale nie tak wyglada polska definicja, angielska tak wlasnie brzmi
सर्वं शून्यं

Pila

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Pila »

Tak z ciekawości zapytam bo słyszałem dwie różne wersje, samo słowo "Siddhartha" co znaczy samo w sobie?

Ja słyszałem że, oznacza "spełnienie wszystkich marzeń" i "ten który osiągnął cel" ?

Wiecie może coś na ten temat więcej?

Awatar użytkownika
Aditya
Posty: 1115
Rejestracja: pn maja 23, 2011 21:13
Płeć: kobieta
Tradycja: buddyzm
Lokalizacja: Wonderland

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Aditya »

Pytanie już dawno zadane, ale może się przyda odpowiedź :)

Znalazłam w słowniku Siddharthe, przez długie "a" - सिद्धार्थ siddhārtha, i to słowo oznacza: biegły; pomyślny; prowadzący do celu; skuteczny; efektywny; ten, którego cel został osiągnięty itd.
Motylu!
Dobre myśli jak złote mlecze
wyrastają z umysłu.

Awatar użytkownika
gem
Posty: 158
Rejestracja: ndz mar 30, 2008 18:11
Płeć: mężczyzna
Tradycja: FSM
Lokalizacja: wrocław

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: gem »

Dzięki!

A przekładając na jakieś Polskie, to najbliższym odpowiednikiem będzie chyba Zdzisław. :D

Za: http://strony.aster.pl/zyczenia/znaczen ... eskich.htm
gem

Awatar użytkownika
Aditya
Posty: 1115
Rejestracja: pn maja 23, 2011 21:13
Płeć: kobieta
Tradycja: buddyzm
Lokalizacja: Wonderland

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Aditya »

Zdzisław Gautama hehe nawet brzmi ok :D :D
Motylu!
Dobre myśli jak złote mlecze
wyrastają z umysłu.

Awatar użytkownika
piotr
ex Global Moderator
Posty: 3575
Rejestracja: pn cze 30, 2003 08:02
Płeć: mężczyzna
Tradycja: brak

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: piotr »

Cześć,
felula pisze:Zdzisław Gautama hehe nawet brzmi ok :D :D
Jeśli po polsku to Zdzisław Czarny Byk. Z indiańska trochę... ;)

Awatar użytkownika
Aditya
Posty: 1115
Rejestracja: pn maja 23, 2011 21:13
Płeć: kobieta
Tradycja: buddyzm
Lokalizacja: Wonderland

Re: Wikipedia: Buddyzm

Nieprzeczytany post autor: Aditya »

hihi fajnie :)

Albo może być też Zdzisław Trucizna ;)
Motylu!
Dobre myśli jak złote mlecze
wyrastają z umysłu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ateneum - rozważania”