wtedy, kiedy kompletnie (definitywnie) przestaje się sobie zawracać głowę tym, czy się medytuje, czy nie, czy coś się osiąga, czy nie, czy coś się odpuszcza (uwalnia), czy nie (itp).
pozdrawiam
wtedy, kiedy kompletnie (definitywnie) przestaje się sobie zawracać głowę tym, czy się medytuje, czy nie, czy coś się osiąga, czy nie, czy coś się odpuszcza (uwalnia), czy nie (itp).
Dzięki
Cóż... w mym wieku, nie jest to już możliwym, ponieważ nie obrastam już w piórka, a je tracę
dzięki
lecz nie o nie w praktykach yab-yum chodzi /nie na nim się one opierają/, i uważane jest takie podejście za przeszkodę w rozwinięciu tych praktyk /blokuje ono wgląd/.
nataliablanka pisze: ↑ndz cze 25, 2023 11:55 Jako że rozbudowane pomysły ulegają tutaj naturalnej selekcji, deklaruję poranny tsa lung od 3 lipca.